Trwa ładowanie...
Informacja prasowa: Foksal

Saga, którą pokochała Italia. "Sycylijskie lwy" Stefanii Auci to idealna książka na wakacje

Od tragarzy do niekoronowanych królów Sycylii. Sycylijskie lwy, pierwszy tom sagi rodu Florio, to niezwykle wciągająca, rozpisana na kilka pokoleń historia awansu społecznego. Największy włoski bestseller ostatnich lat trafia do rąk polskiego czytelnika w doskonałych przekładzie Tomasza Kwietnia. Wspaniała propozycja dla wszystkich spragnionych wielkiej, epickiej opowieści w starym, dobrym stylu.

Share
 Źródło: materiały partnera
d2b9i40

Kiedy w 1799 roku bracia Paolo i Ignazio Florio przybywają do Palermo nie posiadają nic oprócz determinacji. Pragną odmienić los swój i rodziny. Stać się kimś. Ich ambicja spotyka się z wrogością lokalnych, jakbyśmy ich dziś nazwali, drobnych przedsiębiorców. Florio po pierwsze są obcy, po drugie są niezwykle pracowici, po trzecie cały czas poszukują czegoś nowego, chcą ewoluować, są otwarci na nowości i zmiany, dla progresu gotowi zrobić wszystko.

Zaczynają od sklepu z przyprawami. Dostarczają najlepszy towar, pieczołowicie dbają o jakość, włączają w produkcję najnowsze technologie. Szybko ich przedsiębiorstwo staje się znane w całym mieście. Najważniejszy w rodzinie jest wówczas Paolo. Przebojowy i bezwzględny, porywczy i agresywny. Jego brat, Ignazio równoważy temperament Paola. Jest racjonalny, dokładny i cierpliwy. Obyczajowy dramat odbywa się wówczas w trójkącie bracii Florio i żony Paolo, Giuseppiny. Czy braterska miłość wygra z pożądaniem? Przygląda się temu małoletni syn Floriów, Vincenzo.

Gdyby wybrać najważniejszych bohaterów pierwszego tomu byliby to właśnie Vincenzo i jego matka Giuseppina. To Vincenzo sprawia, że rodzinny biznes zamienia się w wielkie imperium, Giuseppina zaś, nie bacząc na nic, trwa przy synu. Kocha go ponad życie, ale jest to miłość toksyczna, zaborcza. Giuseppina spychana niekiedy na boczny tor poprzez kulturę bezwarunkowego patriarchatu pozostaję, mimo to, niepodważalnym punktem ciężkości wokół, którego kręci się rodzina. Jej postać obrazuje jednocześnie siłę i cierpienie sycylijskich kobiet.

d2b9i40

Paolo szybko umiera, już w 1809 roku. Ignazio zastępuje Vincenzo ojca. Po swojemu, spokojnie przygotowuje go do przejęcia w przyszłości Casa Florio. Młody Florio, łącząc temperament swojego ojca i stryjowskie wychowanie staje się powoli najsilniejszym graczem na wyspiarskim rynku. Być może używanie współczesnych słów takich jak rynek i biznes nieco kłuje w oczy w kontekście powieści o XIX wiecznych Sycylijczykach, ale nie da się ukryć, że jednym z głównych bohaterów książki Stefani Auci są pieniądze. Casa Florio to momentami nie tyle rodzina, ale świetnie naoliwiona machina generująca zysk w każdych okolicznościach. Ludzie, poprzez swoje żądze i pragnienia, wydają się jedynie napędem machiny.

 materiały partnera
Źródło: materiały partnera

Autorce świetnie udaje się uchwycić pionierskie pragnienie zmiany, podważenie starego porządku. Bracia Florio przybywający do Palermo są niemal prorokami kapitalizmu. Wszystko robią lepiej, szybciej, sprawniej. Jest to równocześnie romantyczne, bo pełne wiary, ale i, już w zalążku, ukazujące wszystkie przyszłe niebezpieczeństwa kultu pieniądza. Mężczyźni z rodziny Florio pragną jednego, zdjąć z siebie garb tragarza, przestać być kimś gorszym. Pieniądze mają być jedynie środkiem do celu. Jak zwykle takie postawienie sprawy jest największym możliwym złudzeniem.

Stefania Auci jednak nie moralizuje. Pierwszy tom Sycylijskich lwów stara się ukazać po prostu jak było. Książka jest przecież fabularyzowaną historią prawdziwego rodu Floriów, rodziny która pchnęła Sycylię ku nowoczesności. Autorka przekopała tony archiwów i pamiątek. Dowiedziała się o Floriach wszystkiego i to widać w tej niezwykłej książce. Portrety postaci, którym się przyglądamy są niezwykle realistyczne, rozumiemy ich emocje, przeżycia i żądze. Całość uzupełnia niezwykle ciekawy historyczny kontekst opisywanych wydarzeń. Pierwsza połowa XIX wieku to dla Sycylii burzliwe czasy. Wyspa przechodzi z rąk do rąk, uczestniczy w rewolucjach, wiosnach ludów, by wreszcie doczekać zjednoczenia Włoch. Jedyną stałą w tym czasie jest Casa Florio.

d2b9i40

Sukces Sycylijskich lwów tkwi jednak nade wszystkim w tym, że książkę się po prostu doskonale czyta. Auci, wychodząc oczekiwaniom współczesnego czytelnika, opowiada tę sagę w niezwykle nowoczesny sposób. Narracja jest bardzo żywa, dynamiczna. Krótkie rozdziały i zdania nadają jej szybko wyczuwalny rytm. Strony pędzą jedna za drugą. Gigantyczna w tym zasługa tłumacza, Tomasza Kwietnia. Dzięki niemu możemy się przenieść do spalonego słońcem Palermo, przejść się portową aleją wypełnioną zapachem świeżo złowionych ryb, poczuć gorący powiew sirocco na twarzy, skosztować głębokiego smaku Marsali z winiarni Florio. To w końcu Italia. Tutaj zmysły zawsze będą najważniejsze.

 materiały partnera
Źródło: materiały partnera

Stefania Auci (ur. 1974) jest włoską pisarką, blogerką i nauczycielką. Zaczynała od pisania romansów dla Harlequin Mondadori. W 2015 roku opublikowała powieść historyczną Florence. Przełom w jej karierze to wydane w 2019 Sycylijskie lwy. Powieść odniosła bezprecedensowy sukces we Włoszech. Została również opublikowana w USA, Hiszpanii i Holandii. Obecnie przygotowane są wydania dla kolejnych 23 krajów. Włoska telewizja publiczna przygotowuje serial na podstawie Sycylijskich lwów.

Informacja prasowa: Foksal
d2b9i40
d2b9i40
d2b9i40