Trwa ładowanie...
Materiał partnera

Piszę bez cienia wstydu

Kobiety kochają romanse i wcale się tego nie wstydzą! Czasy owijania okładek w gazetę odeszły bezpowrotnie. Autorki i czytelniczki nie boją się kontrowersji i nie mają oporów przed nazywaniem wprost swoich pragnień i fantazji. Monika Magoska-Suchar opowiada o swojej pisarskiej przygodzie i o tym, jak wywołać dreszcz emocji u czytelników.

Share
 Źródło: materiały partnera
d37p89l

W swoich książkach nie stronisz od kontrowersji. W "Pasierbicy gangstera" mamy na przykład romans między bohaterami, których dzieli duża różnica wieku. Lubisz prowokować?

Wychodzę z założenia, że kontrowersje sprzedają się najlepiej i najbardziej zapadają w pamięć czytelników. Gdy o książce się mówi, podbija to zainteresowanie danym tytułem. Czytelnicy są ciekawi, o czym jest, i chcą zweryfikować opinie innych. W "Pasierbicy gangstera" między Chiarą a Fabiem jest aż dwadzieścia pięć lat różnicy, co niektórych bulwersuje (zwłaszcza ze względu na młody wiek bohaterki), a innym jest obojętne, bo liczy się dla nich po prostu dobrze napisana historia mafijna. Dla mnie najważniejsze jest to, że ta pozycja wciąż cieszy się popularnością i wiele osób czeka na drugi tom, który ukaże się już latem.

Monika Magoska-Suchar  materiały partnera
Monika Magoska-Suchar Źródło: materiały partnera, fot: Monika Chylak

Agent Kelly z twojej książkowej serii jest prawie jak słynny agent 007. Czy inspiracją były słynne filmy? A może chodziło o coś więcej?

Filmy o agencie 007 oglądałam z tatą jako dziecko. Zawsze podobała mi się postać odważnego, pewnego siebie mężczyzny, który potrafił znaleźć wyjście z każdej, nawet najgroźniejszej sytuacji, a do tego podbija serca napotkanych kobiet. Jako skrajnej romantyczce brakowało mi w nich jedynie miłości –  takiej prawdziwej, która przetrwa każdą zawieruchę i nie będzie trwała jedynie przez odcinek. Dlatego już jako dorosła osoba napisałam swoją wersję Bonda – bardziej kobiecą, subtelniejszą. Gdy Peter Kelly, bohater "W słońcu Dubaju" oraz "W cieniu Białego domu", najlepszy agent amerykańskiego wywiadu, w końcu się zakocha, będzie to miłość, która nie opuści go przez wszystkie opisane przeze mnie przygody. Nawet jeśli przydarzą mu się przygodne romanse, zawsze wróci do tej jedynej – zbuntowanej arabskiej księżniczki Safii, którą starłam się przedstawić jako niezależną i charakterną kobietę.

"Pasierbica gangstera" Monika Magoska-Suchar - zwiastun książki 🖤

Jakie sceny lubisz pisać najbardziej?

Uwielbiam tworzyć sceny akcji. Wybuchy, strzelaniny, bijatyki to zdecydowanie moja domena. Jako dla autorki interesujące są dla mnie również interakcje między bohaterami. Cięte riposty i dialogi, które mogą wywołać śmiech lub rumieńce, zawsze pisze mi się najprzyjemniej i najszybciej. Nie mam też problemu z gorącymi scenami, bo lubię łączyć pikanterię z zawiłą intrygą lub wątkiem kryminalnym. Moim zdaniem to idealne połączenie.

d37p89l

Czy w Polsce jest łatwo być pisarką książek o tematyce romansowo-erotycznej?

Osoby piszące literaturę kobiecą są w pewien sposób dyskredytowane, traktowane jako druga kategoria twórców. Jest to podejście błędne i krzywdzące. Romansom często bardzo blisko do obyczajówek, kryminałów czy książek sensacyjnych. Od powieści z wymienionych gatunków różni je głównie to, że wyciągają na pierwszy plan rozbudowane wątki miłosne. Nie każdy erotyk składa się wyłącznie ze scen łóżkowych, choć takie błędne przekonanie jest rozpowszechnione wśród części czytelników. Poza tym zainteresowanie tego typu literaturą stale rośnie, co świadczy o pewnym wyzwoleniu polskich czytelniczek, które nie boją się sięgać po odważne tematy. Panowie mają filmy dla dorosłych, panie swoje guilty pleasure w postaci erotyków i wcale nie uważam, by było w tym coś złego. Seksualność jest częścią naszego życia i absolutnie nie powinniśmy się wstydzić naszych potrzeb.

Czujesz się odpowiedzialna za emocje, które przeżywają twoi czytelnicy?

Wywoływanie emocji to moim zdaniem podstawowe zadanie pisarza powieści. Bez nich książka jest nijaka i szybko popada w zapomnienie. Moje książki cechuje czarny humor, w nieco brytyjskim stylu, i cieszę się, gdy czytelnicy śmieją się z moich żartów. Lubię ich też wzruszać i irytować. To dla mnie jako pisarki największa radość i najcenniejszy wyraz uznania, gdy po lekturze czytelnicy wracają do mnie z pytaniami o dalsze losy bohaterów danej książki lub piszą, że przez moją powieść nie przespali nocy, bo musieli poznać zakończenie.

d37p89l

O czym jeszcze marzy pisarka z takim dorobkiem jak twój?

Chciałabym, by wreszcie nastały czasy, gdy ludzie przestaną ściągać z internetu nielegalne pliki i okradać w ten sposób autorów i wydawnictwa, zamiast kupować książki w księgarniach lub wrzucać audiobooki na półeczkę w Legimi. Strasznie mnie to boli i uderza w moją kieszeń. I oczywiście, jak większość pisarzy, z chęcią zobaczyłabym ekranizację którejś z moich powieści. Myślę, że Agent Kelly idealnie by się nadawał na scenariusz dla dobrego filmu akcji okraszonego gorącym romansem.

Materiał partnera
d37p89l
d37p89l
d37p89l