Trwa ładowanie...

Sandman. Dom lalki/ Kraina Snów - recenzja komiksów wyd. Egmont

Nie sądziłem, że kolejne tomy mogą dorównać pierwszemu "Sandmanowi". Tymczasem zarówno "Dom lalki", jak i "Kraina Snów" okazały się wspaniałą kontynuacją mrocznej historii rozbudowującą komiksowy świat Morfeusza.

Share
"Sandman. Dom lalki", "Sandman. Kraina Snów", Egmont, 2022 "Sandman. Dom lalki", "Sandman. Kraina Snów", Egmont, 2022 Źródło: Materiały prasowe
dpt4lja

"Preludia i nokturny", czyli pierwszy tom "Sandmana", to klasyk amerykańskiego komiksu i ze wszech miar arcydzieło, dzięki któremu nazwisko Neila Gaimana zaczęto odmieniać przez wszystkie przypadki.

Nie ma w tym ani krzty przesady. Osadzona w świecie DC Comics historia opowiadająca o Władcy Snów zachwyca rozmachem, pomysłowością oraz imponującą erudycją scenariusza, w którym spotykają się dark fantasy, horror oraz fascynacja literaturą, sztuką czy mitologią.

Mój zachwyt "Preludiami" był tak duży, że do kolejnych tomów podchodziłem z obawą i powątpiewaniem. Okazało się, że zupełnie niepotrzebnie.

ZOBACZ TEŻ: Komiks - renesans gatunku

"Dom lalki" to bezpośrednia kontynuacja głównego wątku fabularnego "Preludiów". Podczas odbudowy swojego królestwa Sandman odkrywa, że ze Śnienia zniknęły cztery byty, w tym śmiertelnie niebezpieczny Koryntczyk. Na dodatek na ziemi pojawił się Wir, stanowiący zagrożenie dla ludzkości i świata snów.

dpt4lja

Gaiman prezentuje się tu ponownie jako utalentowany i niezwykle kreatywny scenarzysta, serwując m.in. historię niczym z "Miraclemana" Alana Moore'a czy makabryczną wariację na temat klasycznej powieści Roalda Dahla.

Z kolei "Kraina Snów" to zbiór czterech nowel powiązanych w mniejszym lub większym stopniu osobą Sandmana. Dodajmy, że zbiór trzymający bardzo równy, wysoki poziom, co w takich przypadkach nie jest wcale takie oczywiste.

Źródło: Materiały prasowe
Sandman. Dom Lalki/ Kraina Snów

W pamięć najbardziej zapadają niezwykły "Sen tysiąca kotów" oraz nagrodzony prestiżową nagrodą World Fantasy Award "Sen nocy letniej", gdzie Gaiman oddaje poetycki hołd Szekspirowi i jego literackiej spuściźnie. Ciekawie prezentuje się też "Fasada", w której autor sięga po nieco zapomnianą superbohaterkę uniwersum DC, wydobywając tragizm postaci wynikający paradoksalnie z jej niezwykłych umiejętności.

Jeśli chodzi o rysunki, "Dom lalki" za sprawą m.in. kreski Mike'a Dringenberga i Malcolma Jonesa III formalnie jest przedłużeniem "Preludiów". Natomiast z całej "Krainy Snów" najbardziej zwraca uwagę oprawa autorstwa Kelley'ego Jonesa (na pewno pamiętacie jago Batmana), którego na naszym rynku jest zdecydowanie za mało.

dpt4lja

Czwarty tom zatytułowany "Pora mgieł" ukaże się 9 marca. 

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
dpt4lja
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dpt4lja
dpt4lja