Trwa ładowanie...

Batman: Ziemia Jeden, tom 3 - recenzja komiksu wyd. Egmont

Niemal siedem lat. Tyle musieliśmy czekać na trzeci tom "Batman: Ziemia Jeden". Było warto? Mimo że scenariusz Geoffa Johnsa mocno odstaje od poprzednich części, to przygody nieopierzonego Nietoperza czyta się od początku do końca z niesłabnącą przyjemnością.

Batman: Ziemia Jeden, tom 3, Egmont, 2023Batman: Ziemia Jeden, tom 3, Egmont, 2023Źródło: Materiały prasowe
d3tas8p
d3tas8p

Siedem lat to szmat czasu. Wielu pewnie w ogóle zapomniało o istnieniu tej serii, a młodsi czytelnicy nie mają pojęcia, o czym tu piszemy. Więc gwoli przypomnienia: "Ziemia Jeden" to zapoczątkowany w 2009 r. cykl, będący de facto odpowiedzią na "Ultimates" Marvela. W skrócie chodzi o lifting komiksowego świata oraz zaludniających go ikonicznych postaci tak, aby wpasowywały się we wrażliwość i oczekiwania współczesnego odbiorcy.

Akcja poszczególnych historii rozgrywa się na Ziemi Jeden, a zatem w jednej z alternatywnych rzeczywistości Uniwersum DC. Tu burmistrzem Gotham City jest Oswald Cobblepot, Alfred Pennyworth to zgryźliwy weteran, Killer Croc kumpluje się z Batmanem, a Kobieta Kot wygląda jak striptizerka przebrana za postać z powieści Lewisa Carrolla. Sam Bruce Wayne dopiero stawia pierwsze kroki jako mściciel, więc obserwujemy jego potknięcia i skutki do końca nieprzemyślanych decyzji. Prawie jak w "Roku pierwszym" Franka Millera (Egmont, 2015).

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Komiks - renesans gatunku

Jak widać na załączonym obrazku, Geoff Jones czerpał z dobrze znanej mitologii, ale pionki rozstawił na szachownicy po swojemu. Do tego potoczysta, żwawa narracja i nacisk na efektowne sceny akcji sprawiają, że historia przypomina obrazkowy ekwiwalent letniego blockbustera, na którego nakręcenie wytwórnia nie poskąpiła grosza.

d3tas8p

Pomysł chwycił. Pierwszy tom trafił nawet do zestawienia najlepszych powieści o Nietoperzu serwisu IGN, a seria odcisnęła piętno także na Hollywood. Echa "Batman: Ziemia Jeden" dobrze słychać zarówno w filmie Matta Reevesa, serialu "Gotham", jak i produkcjach Zacka Snydera z Benem Affleckiem i Jeremym Ironsem.

Tom trzeci kontynuuje dobrze znane wątki i dodaje kolejne. Tym razem spokój Gotham mąci wojna gangów dozbrajanych przez tajemniczego darczyńcę, a w życiu Bruce'a Wayne'a pojawia się osoba podająca się za jego przodka. I trzeba przyznać, że zaczyna się naprawdę nęcąco, jednak już po chwili czar pryska. Kolejne strony pokazują, że Jones wyprztykał się z najlepszych pomysłów, a sama historia nie wnosi w zasadzie nic nowego do uniwersum Batmana i powiela generyczne fabułki, jakich jest na pęczki.

Źródło: Materiały prasowe
Batman: Ziemia Jeden, tom 3, Egmont, 2023

I choć intryga pozostawia wiele do życzenia, wciąż czyta się to wyśmienicie. "Batman: Ziemia Jeden" broni się niezłymi dialogami, chemią między bohaterami i lekko paranoiczną atmosferą. W końcu też śledzimy perypetie Batmana-detektywa, a więc zdecydowanie najlepszej wersji bohatera. Co w dzisiejszych czasach jest niestety coraz większą rzadkością.

Przyjemność z płynąca z lektury to też niewątpliwie zasługa Gary'ego Franka. Brytyjczyk po raz kolejny udowadnia, że jeśli chodzi o realistyczną kreskę i hollywoodzkie sceny akcji, to nie ma sobie równych. Wzorcowe rzemiosło i zdecydowanie top, jeśli chodzi o superbohaterski mainstream.

d3tas8p

Tom trzeci "Batman: Ziemia Jeden" podobnie jak poprzednie części ukazał się w cyklu DC Deluxe. A to wiąże się z twardą, płócienną okładką i błyszczącą obwolutą.

Grzegorz Kłos, dziennikarz Wirtualnej Polski

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" znęcamy się nad ofertą SkyShowtime (ale chwalimy "Yellowstone"), podziwiamy Brendana Frasera w "Wielorybie" i nabijamy się z polskich propozycji na Eurowizję. Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d3tas8p
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3tas8p