ycipk-2721f8

"Lucky Luke: Piękna Prowincja": Końskie zaloty [RECENZJA]

Trudno byłoby znaleźć bardziej zgrany duet niż Lucky Luke i Jolly Jumper. Zazwyczaj to wierny koń jest mocnym wsparciem dla dzielnego kowboja, ale w "Pięknej Prowincji" możemy się przekonać, że również Lucky Luke doskonale potrafi zrozumieć uczucia swego ogiera.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Lucky Luke Piękna prowincja Tom 71
Lucky Luke Piękna prowincja Tom 71 (Materiały prasowe)
ycipk-2721f8

Tym razem bohaterowie zawędrują aż do Quebecu, a wszystko za sprawą pięknej Prowincji, którą Jolly Jumper poznał w trakcie rodeo, na którym Lucky Luke szukał pewnego groźnego przestępcy. Kiedy bowiem po zawodach klacz wróciła do siebie, na daleką północ, ogier nie tylko nie potrafił o niej zapomnieć, ale co gorsza jego złamane serce prowadziło do kolejnych niepowodzeń w misjach Lucky Luke’a. W tej sytuacji samotny kowboj nie miał w zasadzie innego wyboru, jak udać się do Kanady.

Po dotarciu do celu podróży okazuje się jednak, że w Contrecoeur naprawdę źle się dzieje. Pal licho, że śpiewająca w tamtejszym salonie Miss Celine (zbieżność imion ze znaną piosenkarką oczywiście nie jest przypadkowa) mogłaby doprowadzić do szału chyba nawet głuchego. Zdecydowanie gorsze jest to, że powtarzające się w okolicy napady rabunkowe odcięły miasto od dostaw towarów i pieniędzy. Z tego powodu wkrótce drobni przedsiębiorcy z Contrecoeur mogą zbankrutować, a jedyną osobą, która może na tym skorzystać jest miejscowy potentat Mac Habann. Ten ostatni chce bowiem wykupić dosłownie całą okolicę, a ceny nieruchomości spadają właśnie na łeb i szyję.

Jak łatwo się domyślić, Lucky Luke będzie chciał wyjaśnić, czy Mac Habanna przypadkiem coś nie łączy z tymi napadami. W efekcie tego będziemy zaś świadkami kilku brawurowych akcji w wykonaniu dzielnego kowboja i jego konia, a także przekonamy się, że w Quebecu są oni równie skuteczni jak na Dzikim Zachodzie – i to mimo pewnej odmienności zwyczajów panujących w tej kanadyjskiej prowincji (ale na przykład bójki w salonie są tam tak samo widowiskowe).

ycipk-2721f8

Zanim jednak przestępcy zostaną schwytani, możemy nie tylko z zainteresowaniem śledzić przebieg dynamicznej akcji, ale również obserwować wiele naprawdę zabawnych scenek. Trzeba też przyznać, że kilka pomysłów jest tutaj rzeczywiście pierwszorzędnych (jak choćby wkład Bzika w narodziny hot doga), co również sprawia, że „Piękna Prowincja” jest albumem wartym uwagi.

Ocena: 8/10

Polub WP Książki
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-2721f8

ycipk-2721f8
ycipk-2721f8