Trwa ładowanie...
da53cyv

Koronawirus na pogrzebie Jerzego Pilcha. Miłoszewski zgłoszony do sanepidu

"Chciałbym, żeby to wybrzmiało: fakt, że nikt na nas nie nakichał nie oznacza, że nie należy zachowywać ostrożności" - pisze Zygmunt Miłoszewski. Pisarz po pogrzebie Jerzego Pilcha prawdopodobnie będzie musiał przejść kwarantannę.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Zygmunt Miłoszewski o ognisku pandemii na pogrzebie Pilcha
Zygmunt Miłoszewski o ognisku pandemii na pogrzebie Pilcha (East News)
da53cyv

Jerzy Pilch został pochowany 4 czerwca na cmentarzu komunalnym w Kielcach. W ciągu minionych kilkunastu dni do powiatowego sanepidu zgłosiło się kilka osób, które żegnały pisarza, a które najprawdopodobniej zaraziły się koronawirusem. Jak podawaliśmy wam w poprzednim artykule, sanepid na tę chwilę potwierdza jeden przypadek, choć chorych może być nawet 5 osób. Teraz o sprawie pisze Zygmunt Miłoszewski, który uczestniczył w pogrzebie pisarza.

Zobacz: Koronawirus w Polsce. Rzecznik KEP ksiądz Paweł Rytel-Andrianik o pogrzebach

Od 4 czerwca do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kielcach zgłosiło się kilka osób, które były na pogrzebie i miały niepokojące objawy. U jednej z nich wynik testu na COVID-19 był dodatni. Z naszych informacji wynika, że takich przypadków u osób, które przybyły na pogrzeb z innych miast, było co najmniej pięć. Część z nich wykonała badanie na własną rękę.

da53cyv

Jak podawaliśmy, rozmówca WP, który jest zarażony, sam nałożył na siebie kwarantannę. Po przesłaniu dokumentów potwierdzających wynik dodatni, sanepid nie skontaktował się z nim.

Sytuacja jest jednak dynamiczna. Wygląda na to, że sanepid zgłasza się już do uczestników pogrzebu.

Opisał to na Facebooku pisarz, Zygmunt Miłoszewski.

"Otóż dowiedziałem się, że osoba, z którą spędziłem w niedzielę kilka godzin na sympatycznej rozmowie w zamkniętym pomieszczeniu, i która była obecna na pogrzebie Jerzego Pilcha – które to wydarzenie okazało się być w ramach ostatniego żartu Wielkiego Złośliwca ogniskiem pandemii – jest chora na koronawirusa" - zaznacza.

da53cyv

I dodaje: "dziś zostałem zgłoszony do sanepidu i wyląduję chyba na kwarantannie, jutro powinni się do mnie odezwać. Warto opowiedzieć jak działają lub nie działają procedury. Największe zmartwienie: jak zagłosować?".

Miłoszewski cytuje znajomego wirusologa, który podkreśla, jak ważne jest noszenie maseczek ochronnych.

O pandemii niektórzy już zdążyli zapomnieć, ale nowe ogniska chorobowe cały czas powstają.

da53cyv

Podziel się opinią

Share
da53cyv
da53cyv