Trzy siostry i ich trzy historie tworzące ciepłą, przejmującą i wspaniałą opowieść. Cat, Jessica i Megan zostały w dzieciństwie porzucone przez matkę, która zostawiła ich z kochającym, ale wiecznie zapracowanym i nieobecnym ojcem, co zdeterminowało całe ich przyszłe życie. Cat, przedwcześnie obciążona obowiązkiem bycia matką dla swoich sióstr, nade wszystko kocha swoje nieskrępowane życie, nie chce wychodzić za mąż, ani zakładać rodziny i przechodzić przez to wszystko, czego sama boleśnie doświadczyła w dzieciństwie. Jessica jest szczęśliwą mężatką, ale jest owładnięta bez reszty pragnieniem posiadania dziecka, bez którego nie może poczuć się tak naprawdę spełniona. Tymczasem jej jedynym problemem jest właśnie niemożność zajścia w ciążę. Najmłodsza z sióstr, lekarka Megan, jest w ciąży z przygodnie poznanym Australijczykiem. Początkowo, także za namową matki, która pojawia się czasem w życiu kobiet, chce ją przerwać, by nie zaprzepaścić dobrze zapowiadającej się kariery.
Choć ich sposób na życie i życiowe plany różnią się od siebie diametralnie, a ich dążenia są nieraz sprzeczne ze sobą, każda z nich znajduje w końcu swoje miejsce na ziemi, odkrywając swoje przeznaczenie. Wszystkie trzy siostry przekonują się, że niezwykle trudno mieć w życiu „jedynie słuszne i niezachwiane poglądy na wszystko”, bo los nieraz w bardzo bolesny sposób potrafi weryfikować nasze plany, ambicje i zamierzenia. Razem z bohaterami tej opowieści czytelnik próbuje rozwiązać problemy, które równie dobrze mogłyby być jego własnymi problemami – kwestie dotyczące miłości, seksu, zdrady, odpowiedzialności, dorastania do podejmowania decyzji, głęboko skrywanych sekretów rodzinnych, weryfikacji życiowych priorytetów.
W powieści tej Parsons znów pokazuje klasę. Pisze, jakkolwiek banalnie to mogłoby zabrzmieć- o ludziach i dla ludzi we właściwy sobie sposób - z psychologicznym zacięciem i humorem. Pomimo tego, że książka traktuje o sprawach złożonych i niełatwych, w opowieści tkwi niezaprzeczalnie piękno prawdziwego, godnego życia, spełnienia i nadziei, że wszystko może ułożyć się tak, jak zawsze się tego chciało, że los znajdzie zawsze dogodny moment, by dokonać jakiejś zmiany. Choć każdy ma różne ambicje, aspiracje i plany, każdy inaczej chce przeżyć swoje życie, to widoczny jest uniwersalizm tej rodzinnej opowieści. Jest prosta, wzruszająca i prawdziwa, chwyta za serce, momentami wzrusza i bawi, to prawdziwa kronika życia.