Nie takie psie pieniądze
Pudsey podpisał kontrakt na swoją bezkompromisowo szczerą autobiografię z wydawnictwem Sphere. Co ciekawe, honorarium autorskie to nie są w tym wypadku żadne psie pieniądze, nic z tych rzeczy.
Wiele można o słynnym zwierzaku i jego skomplikowanej osobowości powiedzieć, ale na pewno nie to, że nie umie robić dobrych interesów. Ile więc Pudsey dostał prosto do łapy?