Qaqwqwrqw

Nie żyje Krzysztof Sapkowski. To dzięki niemu mamy "Wiedźmina"

Smutna informacja o śmierci syna Andrzeja Sapkowskiego pojawiła się na łamach "Nowej Fantastyki".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Andrzej Sapkowski napisał pierwsze opowiadanie o Wiedźminie w 1986 r.
Andrzej Sapkowski napisał pierwsze opowiadanie o Wiedźminie w 1986 r. (East News)
Qaqwqwrqw

O przykrej sprawie pisze na swoim fanpage'u redaktor "Nowej Fantastyki" Marcin Zwierzchowski.

ZOBACZ TEŻ: "Wiedźmin" od Netflix. "Jesteśmy mega podekscytowani"

Qaqwqwrqw

Po śmierci Macieja Parowskiego, nazywanego "ojcem polskiej popkultury", redakcja miesięcznika poprosiła Andrzeja Sapkowskiego o napisanie krótkiego wspomnienia.

- Zgodził, po kilku dniach otrzymaliśmy tekst. Bardzo ciepły. Zawierający jednak w sobie także to: "Czerwiec 2019. Maćka zabrakło. I mojego syna zabrakło." Po kilkukrotnym przeczytaniu, by upewnić się, że oczy nas nie mylą, potwierdziliśmy - w odstępie kilku dni od śmierci Maćka zmarł Krzysztof Sapkowski, syn Andrzeja - pisze Zwierzchowski.

W tym samym wpisie na Facebooku dziennikarz przytacza fragment wywiadu z Andrzejem Sapkowskim na temat genezy "Wiedźmina". Okazuje się, że nigdy by nie powstał gdyby nie namowy syna pisarza.

Qaqwqwrqw

- Chciałem zrobić przyjemność mojemu synowi, który jest zagorzałym miłośnikiem tego typu literatury i stałym czytelnikiem waszego pisma ("Fantastyka" - przyp red.). Zapytał mnie kiedyś: "Dlaczego nie napiszesz czegoś takiego?". "Nie ma problemu, powiedziałem, napiszę". No i tak powstał Wiedźmin. Zresztą właśnie od syna dowiedziałem się o waszym konkursie i jego warunkach."

Qaqwqwrqw
Qaqwqwrqw
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

Qaqwqwrqw