Trwa ładowanie...
janusz głowacki
09-11-2011 11:37

Głowacki laureatem nagrody im. Miłosza

Janusz Głowacki został laureatem nagrody im. Czesława Miłosza przyznawanej przez ambasadę USA w Polsce za wkład w porozumienie amerykańsko-polskie

Share
Głowacki laureatem nagrody im. MiłoszaŹródło: AKPA
d1y2a7y

Janusz Głowacki został laureatem nagrody im. Czesława Miłosza przyznawanej przez ambasadę USA w Polsce za wkład w porozumienie amerykańsko-polskie.

"Janusz Głowacki zyskał status ikony zarówno w literaturze, jak i w teatrze po obu stronach Atlantyku. W opinii Polaków chyba nikt nie uchwycił z podobną ironią i humorem życia imigrantów ze Wschodniej Europy w owej ziemi obiecanej, jaką jest Nowy Jork. Poczytuję sobie za zaszczyt, iż mogę wręczyć Nagrodę im. Czesława Miłosza tak znamienitemu interpretatorowi kultur obu krajów" - napisał w komunikacie o przyznaniu nagrody ambasador USA w Polsce Lee Feinstein, który 22 listopada wyda przyjęcie na cześć laureata nagrody.

Janusz Głowacki, dramaturg, powieściopisarz, autor scenariuszy filmowych, opowiadań i esejów ma w swoim dorobku 8 sztuk, 11 tomów prozy, 6 scenariuszy i 10 słuchowisk radiowych. Swój pierwszy tekst prozatorski opublikował w 1960 r. w "Almanachu Młodych". Cztery lata później Głowacki znalazł się w zespole redakcyjnym warszawskiego tygodnika "Kultura". Tam, w latach 1964-1981, ukazywały się jego felietony i opowiadania, które złożyły się potem na m.in. zbiory "W nocy gorzej widać", "Wirówka nonsensu", "My Sweet Raskolnikow", "Moc truchleje".

d1y2a7y

W grudniu 1981 roku Głowacki wyjechał do Anglii. "Do Londynu wyjechałem na tydzień. A tu stan wojenny i się zostałem na emigranta. Potem Nowy Jork, bo jak już emigrować, to tam. Do Polski przyjechałem po ośmiu latach. Potem wróciłem do USA i tak się huśtam nad oceanem" - wspominał Głowacki w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" w 2004 roku.

Artysta został zauważony za granicą dzięki dramatom: "Polowanie na karaluchy" (wystawione w 1986 r. w Nowym Jorku) oraz "Antygona w Nowym Jorku" (1992 r.); obie sztuki z powodzeniem grane były zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i - po roku 1989 - w Polsce, a "Antygona..." znalazła się nawet na liście 10 najlepszych tekstów dramatycznych 1993 roku, publikowanej przez tygodnik "Time".

Głowacki obecnie pracuje nad scenariuszem nowego filmu Andrzeja Wajdy o Lechu Wałęsie. Nagroda im. Czesława Miłosza za wkład w porozumienie amerykańsko-polskie wręczana jest od 2006 roku osobom zasłużonym dla idei pogłębiania współpracy i zrozumienia między narodami Stanów Zjednoczonych i Polski. W ubiegłych latach zdobywcami nagrody byli m.in. Andrzej Wajda, Adam Zagajewski, Julia Hartwig.
(PAP)

d1y2a7y
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1y2a7y
d1y2a7y