Za garść czerwońców

Obraz
Źródło zdjęć: © Inne

Nad folwarkiem rozlegało się żałobne ujadanie psów.
Dwóch jeźdźców przemknęło pod łukiem pochyłej bramy i wstrzymało konie przed dworem. Na ganku oczekiwał ich szlachcic o pomarszczonym obliczu i srebrnych, obwisłych wąsiskach. Towarzyszył mu drab uzbrojony w rusznicę. Z zaciętych twarzy mężczyzn wyzierało przerażenie.
– Bogu dziękować, mości instygatorze, żeś przy¬był bez zwłoki – wykrzyknął z ulgą szlachcic, wychodząc na rzęsisty deszcz.
Joachim Hirsz uspokoił wierzchowca, zeskoczył z siodła, rozpryskując błoto. Skinął głową na powitanie i wskazał gestem swego towarzysza.
– Mój wachmistrz, Tomasz Mroczek.
– Michał Wolski. – Szlachcic pokłonił się nisko. – Zarządca u pana Piotra Brodowskiego.
Oficer zmierzył starego czujnym spojrzeniem.
– Waszmość posłałeś gońca do pana starosty?
– Ja – potwierdził stary.
– Gdzie oni?
Wolski wskazał kciukiem za plecy.
– Wewnątrz, panie oficerze.
– Ruszaliście ciała?
Wolski spojrzał na porucznika z mieszaniną niedowierzania i lęku.
– Nie, panie oficerze. Kazałem jeno otworzyć okna, aby przegonić fetor i muchy.
– Muchy?
– Lepiej będzie, jak sam waszmość zobaczysz.
– Doskonale. Zatem chodźmy.
Stary z dostrzegalnym ociąganiem obrócił się na pięcie.
Weszli na ganek i przystanęli przed solidnymi drzwiami. Na wysokości oczu porucznika wywiercono otwór strzelniczy, mogący służyć za wizjer.
– Pozwolisz, że sam otworzę? – zapytał Hirsz.
Wolski obrzucił oficera niepewnym wzrokiem i usunął się na bok.
Porucznik rozwarł drzwi. Zbadał wzrokiem framugę, rygle oraz kute zawiasy. Nigdzie nie dostrzegł śladów włamania.
– Drzwi były zaryglowane, gdy ich znaleziono?
Wolski nerwowym ruchem potarł wąsiska.
– Nie, waszmość. Jeno przytrzaśnięte.
Oficer z wachmistrzem przekroczyli próg i zatrzymali się w niewielkiej sieni. Dopiero po chwili porucznik się zorientował, że Wolski wciąż stoi w progu. Cały drżał.
Teraz, gdy deszcz nie zalewał mu oczu, Hirsz dostrzegł ledwie zatarte plamy na kontuszu zarządcy. Ten człowiek niedawno i gwałtownie wyrzucił z siebie treść żołądka.
Hirsz ponaglił szlachcica wzrokiem. Wolski uniósł pobladłe oblicze.
– Dalej nie pójdę – wymamrotał żałośnie. – Znałem panicza od kołyski. Drugi raz tego widoku nie wytrzymam.
Joachim westchnął.
– Kim są pozostałe ofiary? – zapytał.
– To panowie Mirski i Korubski. Obaj wynajęci do straży przybocznej. Ci dwaj są w pierwszej izbie. Panicza znajdziecie w sypialni – dodał łamiącym się głosem.
Porucznik pchnął drzwi i wszedł do słabo oświetlonej izby.
Pierwszy strażnik leżał na podłodze, dwa kroki od wejścia. Był to barczysty mężczyzna o twarzy naznaczonej blizną. Nienaturalnie przekręcona głowa nie pozostawiała wątpliwości co do rodzaju śmierci.
Hirsz podszedł do drugiego strażnika.
Wysoki szlachcic leżał pod stołem. Twarz miał siną, napuchniętą. Palce prawej ręki wciąż zaciskał kurczowo na kolbie masywnego pistoletu. Nieużywana szabla spoczywała na blacie.
Porucznik wyjął zza pasa nóż, przykucnął. Ostrzem podważył sękate palce. Wyłuskał pistolet z uścisku i zajrzał do lufy.
– Nabity – poinformował wachmistrza.
Wyprostował się i ruszył do sypialni. Wachmistrz podążał krok za nim.
W przejściu zamiast drzwi wisiała ciężka kotara. Porucznik odchylił zasłonę i wsunął się do wnętrza.
Przywitał go fetor.
Zrobił kilka głębszych wdechów, by znieczulić zmysł węchu. Jednocześnie nieustannie rejestrował szczegóły.
Niewielkie pomieszczenie nie miało drugiego wyjścia. Okno chroniły masywne okiennice, teraz rozwarte na oścież. W kącie stało łoże o wysokich drewnianych poręczach, wyłożone grubym siennikiem.
Denat, obdarty z ubrania, leżał na plecach. Ręce i nogi miał rozkrzyżowane, przywiązane sznurami do poręczy.

Wybrane dla Ciebie
Po "Harrym Potterze" zaczęła pisać kryminały. Nie chciała, żeby ktoś się dowiedział
Po "Harrym Potterze" zaczęła pisać kryminały. Nie chciała, żeby ktoś się dowiedział
Wspomnienia sekretarki Hitlera. "Do końca będę czuła się współwinna"
Wspomnienia sekretarki Hitlera. "Do końca będę czuła się współwinna"
Kożuchowska czyta arcydzieło. "Wymagało to ode mnie pokory"
Kożuchowska czyta arcydzieło. "Wymagało to ode mnie pokory"
Stała się hitem 40 lat po premierze. Wśród jej fanów jest Tom Hanks
Stała się hitem 40 lat po premierze. Wśród jej fanów jest Tom Hanks
PRL, Wojsko i Jarocin. Fani kryminałów będą zachwyceni
PRL, Wojsko i Jarocin. Fani kryminałów będą zachwyceni
Zmarł w samotności. Opisuje, co działo się przed śmiercią aktora
Zmarł w samotności. Opisuje, co działo się przed śmiercią aktora
Jeden z hitowych audioseriali powraca. Drugi sezon "Symbiozy" już dostępny w Audiotece
Jeden z hitowych audioseriali powraca. Drugi sezon "Symbiozy" już dostępny w Audiotece
Rozkochał, zabił i okradł trzy kobiety. Napisała o nim książkę
Rozkochał, zabił i okradł trzy kobiety. Napisała o nim książkę
Wydawnictwo oficjalnie przeprasza synów Kory za jej biografię
Wydawnictwo oficjalnie przeprasza synów Kory za jej biografię
Planował zamach na cara, skazano go na 15 lat katorgi. Wrócił do Polski bez syna i ciężarnej żony
Planował zamach na cara, skazano go na 15 lat katorgi. Wrócił do Polski bez syna i ciężarnej żony
Rząd Tuska ignoruje apel. Chce przyjąć prawo niekorzystne dla Polski
Rząd Tuska ignoruje apel. Chce przyjąć prawo niekorzystne dla Polski
"Czarolina – 6. Tajemnice wyspy": Niebezpieczne eksperymenty [RECENZJA]
"Czarolina – 6. Tajemnice wyspy": Niebezpieczne eksperymenty [RECENZJA]
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟