Sztuka grzechu

Obraz
Źródło zdjęć: © Inne

W I E L K I C Z W A R T E K

– Moje pragnienia są potężne i nieograniczone. Na początku było pragnienie. Pragnienia to ludzkie dusze. Skarphedinn Valgardsson, niespełna dwudziestoletni uczeń liceum w Akureyri, z taką pasją i przekonaniem cytował wiekowy tekst Johanna Sigurjonssona, że można było odnieść wrażenie, iż sam go napisał.
– Zastanów się nad rozmową Loftura ze ślepcem w pierwszym akcie – powiedział, kiedyśmy siedzieli w holu sali gimnastycznej w Holar w Hjaltadal. – Ów ślepiec powtarza, że ma pragnienie, by łaskawa ręka Boga zmiotła mrok z jego oczu. A Loftur na to: „Wiem, że ludzkie pragnienie może czynić cuda. Dawniej często je czyniło i czyni je teraz”. I ja z tym się zgadzam. Jeśli człowiek wie, czego chce, potrafi zdziałać cuda. A kiedy ślepiec mówi chwilę później: „Pragnąłem, dopóki nie stało się to grzechem. Dopiero gdy przestałem pragnąć, odzyskałem spokój duszy”, świadomość grzechu zmusiła go do rezygnacji. Odzyskał spokój duszy, rezygnując z pragnień i godząc się ze swym losem.
– Ale – zaryzykowałem pytanie, nieprzywykły do dyskusji na temat literatury – Loftur wchodzi w układ z samym diabłem, by spełnić swoje pragnienia. Chcesz powiedzieć, że da się to usprawiedliwić?
Skarphedinn patrzył na mnie z uśmiechem.
– Tak, najpierw Loftur chce, by diabeł uznał jego wolę za swoją, chce dopiąć swego. Lecz później pragnie się od diabła uniezależnić i zerwać układ. Ludzie różnią się oczywiście w opiniach co do tego, jak dosłownie interpretować ten układ. Może chodzić o pakt człowieka z samym sobą lub między przeciwstawnymi stronami swej osobowości.
– A ty jak uważasz?
Krótką chwilę się zastanawiał.
– Dopuszczam różne możliwości. Moim zdaniem każdy widz ma sam sobie wyrobić zdanie na ten temat, jak i na wiele innych kwestii stawianych w tej sztuce. I w życiu. Ja gram tę postać, staram się rozumieć jej motywacje. Nie mam zamiaru wypowiadać sądów moralnych na temat jego osoby.
– Ale źle kończy.
– Jasne, taka jest decyzja autora. To on na papierze rządzi losami stworzonych przez siebie postaci i przykłada do nich swoją miarę moralną, może po to, by się przypodobać pruderyjnemu otoczeniu. Nie wiem. Stare dzieje. Faust, Nietzsche i koncepcja nadczłowieka, wyniesionego ponad skalę codzienności. Johann Sigurjonsson każe Lofturowi mówić, tuż zanim każe go zgładzić: „Ten, kto nigdy nie zgrzeszył, nie jest człowiekiem. W grzechu tkwi tajemna radość. Wszystkie zacne uczynki są tylko nieodpowiedzialnymi podobiznami. W grzechu człowiek staje się sobą. Grzech jest początkiem nowego”. Mamy tu do czynienia z tezą, która – jestem o tym przekonany – wywodzi się z przemyśleń i doświadczeń samego autora. Przeciwstawia ją innym, odmiennym poglądom, które również wyznaje, a które z nią walczą. Dramatyczne rozdarcie między dwoma biegunami, gdzie wszyscy mają okazję sprawdzić się w pracy; oto, co właśnie czyni to dzieło tak pociągającym.
„Ten chłopak sam jest dość pociągający” – myślałem, kiedy kręciła się taśma w magnetofonie.
92 93
Głęboki, ciepły głos, nasycony niskimi nutami, skupione, piwne oczy. Włosy opadające na ramiona, brązowe, z przedziałkiem na środku, okalające męską, urodziwą twarz o zrośniętych brwiach. Gdyby Skarphedinn nie golił ciemnego zarostu, przypominałby tradycyjnie przedstawianego przez malarzy Chrystusa.
Choć miał na sobie kostium z epoki, przede wszystkim zależało mu na tym, żeby wyraźnie pokazać współczesne rysy Galdra-Loftura, czy też raczej rysy aktualne w każdym czasie.
– Spójrz tylko – powiedział, wzniósłszy ręce do niebios, by podkreślić swoje słowa, a zarośnięte, silne ramiona wyjrzały spod białej koszuli. – Jakże często pytania na temat różnic klasowych czy społecznych pojawiają się w stosunkach Loftura z innymi postaciami: synem majordomusa w Holar, służącą Steinunn, której robi dziecko, a którą potem odrzuca dla Disy, córki biskupa, czy z Olafurem, przyjacielem z młodości, który również kocha Steinunn. Teraz, kiedy rośnie przepaść między biednymi a bogatymi, kiedy wzmaga się napięcie między rodowitymi Islandczykami a przyjezdnymi, wszyscy ludzie wokół zmagają się dokładnie z tymi samymi uczuciami, choć ubierają się inaczej czy mają dostęp do komputera.
Dziennikarz „Gazety Popołudniowej” nie bardzo wiedział, co odpowiedzieć.
– Albo pytanie o władzę człowieka nad nowym życiem, nieważne, czy jej objawy zwiemy poronieniem, czy aborcją. Nie dotyczy ono czasem współczesności?
Dziennikarz „Gazety Popołudniowej” pokiwał głową.
– Życie zawsze kręci się wokół naszego poszukiwania szczęścia – kontynuował niepowstrzymany Skarphedinn. – Wokół prób urzeczywistnienia naszych marzeń, pragnień i metod, jakie w tym celu stosujemy.
W trakcie ostatniego zdania Galdra-Loftura, w kieszeni zadzwoniła komórka. Chłopak wyjął telefon z czerwono- -brązowego, inkrustowanego etui, jednocześnie zmieniając minę na bardziej „codzienną”. A może po prostu był mistrzem marketingu?

Wybrane dla Ciebie
Po "Harrym Potterze" zaczęła pisać kryminały. Nie chciała, żeby ktoś się dowiedział
Po "Harrym Potterze" zaczęła pisać kryminały. Nie chciała, żeby ktoś się dowiedział
Wspomnienia sekretarki Hitlera. "Do końca będę czuła się współwinna"
Wspomnienia sekretarki Hitlera. "Do końca będę czuła się współwinna"
Kożuchowska czyta arcydzieło. "Wymagało to ode mnie pokory"
Kożuchowska czyta arcydzieło. "Wymagało to ode mnie pokory"
Stała się hitem 40 lat po premierze. Wśród jej fanów jest Tom Hanks
Stała się hitem 40 lat po premierze. Wśród jej fanów jest Tom Hanks
PRL, Wojsko i Jarocin. Fani kryminałów będą zachwyceni
PRL, Wojsko i Jarocin. Fani kryminałów będą zachwyceni
Zmarł w samotności. Opisuje, co działo się przed śmiercią aktora
Zmarł w samotności. Opisuje, co działo się przed śmiercią aktora
Jeden z hitowych audioseriali powraca. Drugi sezon "Symbiozy" już dostępny w Audiotece
Jeden z hitowych audioseriali powraca. Drugi sezon "Symbiozy" już dostępny w Audiotece
Rozkochał, zabił i okradł trzy kobiety. Napisała o nim książkę
Rozkochał, zabił i okradł trzy kobiety. Napisała o nim książkę
Wydawnictwo oficjalnie przeprasza synów Kory za jej biografię
Wydawnictwo oficjalnie przeprasza synów Kory za jej biografię
Planował zamach na cara, skazano go na 15 lat katorgi. Wrócił do Polski bez syna i ciężarnej żony
Planował zamach na cara, skazano go na 15 lat katorgi. Wrócił do Polski bez syna i ciężarnej żony
Rząd Tuska ignoruje apel. Chce przyjąć prawo niekorzystne dla Polski
Rząd Tuska ignoruje apel. Chce przyjąć prawo niekorzystne dla Polski
"Czarolina – 6. Tajemnice wyspy": Niebezpieczne eksperymenty [RECENZJA]
"Czarolina – 6. Tajemnice wyspy": Niebezpieczne eksperymenty [RECENZJA]
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟