Reguła dziewiątek

Obraz
Źródło zdjęć: © Inne

42

Mężczyzna z tylnego siedzenia za jednym zamachem otoczył ramionami szyję i Jax, i Aleksa, przycisnął do oparć i dusił ich. Obnażone ramiona były potężnie umięśnione. Pole widzenia Aleksa zwęziło się w mroczny tunel. Mocarne ramię blokowało nie tylko dostęp powietrza do płuc, ale i przepływ krwi. Kątem oka widział bezładne ruchy rąk i nóg Jax i wiedział, że drab sprawia jej jeszcze większy ból.

Alex usiłował dosięgnąć kierownicy. Nie mógł oderwać pleców od oparcia, tak mocno napastnik go przytrzymywał. I choć wytężał wszystkie siły, nie mógł dosięgnąć hamulca.

Jedynie od czasu do czasu udawało mu się dotknąć kierownicy czubkami palców. Jeep powoli zaczynał łukiem wjeżdżać na przeciwległy pas. Kiedy Alex muskał kierownicę, auto wracało na prawą stronę drogi. Usiłował korygować tor jazdy, żeby nie uderzyli w latarnię.

Nie mógł złapać oddechu. Usiłował się na tyle wywinąć, żeby prowadzić lewą dłonią, a prawą oderwać od szyi ramię napastnika, ale czubkami palców jednej ręki nie dawał rady prowadzić. Kolanami unieruchomił kierownicę i oburącz starał się uwolnić. Sięgnął w tył, próbując złapać drania za palce, ale nie mógł ich dosięgnąć.

Płuca, pozbawiane powietrza, paliły. Alex coraz gorzej widział. Wiedział, że jeżeli czegoś nie zrobi – i to szybko – straci przytomność. A wtedy będzie po wszystkim.

Słyszał, jak rozpaczliwie walcząca o oddech Jax wydaje zduszone odgłosy. Kątem oka dostrzegał, że jej twarz robi się coraz bardziej czerwona. Widział też, że już prawie nie może ruszać rękami.

Potężnie zbudowany mężczyzna stękał z wysiłku, dusząc ich obydwoje. Alex nic nie mógł zrobić.

Znowu spróbował dosięgnąć hamulca – bez skutku. Nie mógł też sięgnąć pedału gazu, ale zjeżdżali z niewielkiej pochyłości, więc jeep nie zwalniał.

W takim pośpiechu odjeżdżał z okolic szpitala, że nie wyciągnął spod fotela pistoletu. Uznał, że zrobi to, gdy tylko znajdą się w bezpiecznej odległości. Że zdąży sięgnąć po broń, gdyby któryś z ludzi Vendisa próbował ich zatrzymać. Nie wziął pod uwagę, że ktoś może się zmaterializować na tylnym siedzeniu.

Teraz usiłował sięgnąć po pistolet, bo nic innego nie przychodziło mu na myśl. Ale nic z tego nie wychodziło. Równie dobrze mógł się znajdować o milę od niego.

Zrezygnował z prób uwolnienia się od ramienia napastnika. Zaczął napierać na niego, starając się go tym zmusić do choćby nieznacznej zmiany chwytu. Gdy tylko drab odrobinę poluzował i troszkę poruszył ramieniem, chcąc poprawić uchwyt, Alex z całej siły szarpnął się w przód.

Udało mu się oburącz złapać kierownicę.

Natychmiast skręcił w prawo. Jechali na tyle wolno, że przednie koła się zablokowały i jeep gwałtownie skręcił, uderzył w krawężnik i na niego wjechał.

Gwałtowny skręt i podskok odrzuciły napastnika w lewo. Pewnie nie miał pojęcia o prowadzeniu auta, a na pewno nie był przygotowany na taki manewr. Tak krzepko trzymał Jax, że pociągnął ją za sobą, zawisła na wpół ponad i na wpół pomiędzy fotelami. Kiedy napastnika rzuciło przez tylne siedzenie, uderzył głową o metalowe drzwi i dolną część szyby. To go zmusiło do poluzowania chwytu. Nie puścił, ale to wystarczyło, żeby Alex i Jax gwałtownie zaczerpnęli tak potrzebnego im powietrza. Alex usłyszał, jak Jax parę razy spazmatycznie robi wdech.

Nareszcie zdołała odetchnąć, dzięki czemu oprzytomniała. Nie była już przyciśnięta do oparcia, więc mogła sięgnąć po zamocowany na plecach nóż. Typ nie tylko pociągnął ją w tył, ale też trochę odwrócił ku Aleksowi. Wyciągnęła nóż i przecięła górne więzadło napastnika. Ten wrzasnął z bólu i wściekłości, a bezwładne ramię zsunęło się z szyi Aleksa.

Alex natychmiast wcisnął hamulec. Napastnik, pozbawiony równowagi, zsunął się w wąską lukę pomiędzy przednimi i tylnymi siedzeniami. Leżał na boku, wciśnięty w zbyt małą dla niego przestrzeń, ale krzepkim ramieniem nadal dusił Jax.

Nie mogła nic zrobić – zawieszona pomiędzy fotelami i trzymana za gardło. Drab znowu zacieśnił chwyt i pozbawił dziewczynę powietrza. Zaczęła tracić przytomność. Najwyraźniej zamierzał jej skręcić kark, ale miał z tym trudności, bo leżał na podłodze, a Jax znajdowała się nad nim i trochę z tyłu. Więc postanowił po prostu ją udusić.

Napastnik próbował odzyskać równowagę i się podnieść. Alex wyszarpnął z kieszeni strzykawkę, kciukiem zrzucił osłonkę igły. Jednym szybkim ruchem odwrócił się i wbił igłę w bok byczego karku draba. Wcisnął tłoczek.

Mężczyzna wierzgał, rycząc z furii, próbował się podnieść. Alex wcisnął najpierw gaz i zaraz potem hamulec. Jeepem szarpnęło, drab nie mógł się pozbierać. Ale i tak udało mu się zranioną ręką złapać Aleksa za włosy. Alex wyczuwał, że leki zaczynają tamtego spowalniać, że jego ruchy tracą koordynację.

Wybrane dla Ciebie
Po "Harrym Potterze" zaczęła pisać kryminały. Nie chciała, żeby ktoś się dowiedział
Po "Harrym Potterze" zaczęła pisać kryminały. Nie chciała, żeby ktoś się dowiedział
Wspomnienia sekretarki Hitlera. "Do końca będę czuła się współwinna"
Wspomnienia sekretarki Hitlera. "Do końca będę czuła się współwinna"
Kożuchowska czyta arcydzieło. "Wymagało to ode mnie pokory"
Kożuchowska czyta arcydzieło. "Wymagało to ode mnie pokory"
Stała się hitem 40 lat po premierze. Wśród jej fanów jest Tom Hanks
Stała się hitem 40 lat po premierze. Wśród jej fanów jest Tom Hanks
PRL, Wojsko i Jarocin. Fani kryminałów będą zachwyceni
PRL, Wojsko i Jarocin. Fani kryminałów będą zachwyceni
Zmarł w samotności. Opisuje, co działo się przed śmiercią aktora
Zmarł w samotności. Opisuje, co działo się przed śmiercią aktora
Jeden z hitowych audioseriali powraca. Drugi sezon "Symbiozy" już dostępny w Audiotece
Jeden z hitowych audioseriali powraca. Drugi sezon "Symbiozy" już dostępny w Audiotece
Rozkochał, zabił i okradł trzy kobiety. Napisała o nim książkę
Rozkochał, zabił i okradł trzy kobiety. Napisała o nim książkę
Wydawnictwo oficjalnie przeprasza synów Kory za jej biografię
Wydawnictwo oficjalnie przeprasza synów Kory za jej biografię
Planował zamach na cara, skazano go na 15 lat katorgi. Wrócił do Polski bez syna i ciężarnej żony
Planował zamach na cara, skazano go na 15 lat katorgi. Wrócił do Polski bez syna i ciężarnej żony
Rząd Tuska ignoruje apel. Chce przyjąć prawo niekorzystne dla Polski
Rząd Tuska ignoruje apel. Chce przyjąć prawo niekorzystne dla Polski
"Czarolina – 6. Tajemnice wyspy": Niebezpieczne eksperymenty [RECENZJA]
"Czarolina – 6. Tajemnice wyspy": Niebezpieczne eksperymenty [RECENZJA]
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥