Trwa ładowanie...
dw1ngav

Opowieść o obozie śmierci i buncie

Share
dw1ngav

Do księgarń trafiła książka Sobibór . Jest to unikatowa relacje 12 świadków: opowieść o hitlerowskim obozie śmierci i buncie. Książka ukazuje się w serii Żydzi polscy.

Sobibór funkcjonował od marca 1942 do października 1943 na wschodnich krańcach Lubelszczyzny. Niemcy przeprowadzali tam program masowej zagłady Żydów. Liczbę ofiar szacuje się na ok. 250 tysięcy osób. W Sobiborze działała niezwykle sprawna machina mordu - ludzie przywożeni w transportach byli niemal natychmiast uśmiercani, głównie w komorach gazowych, a w samym obozie przebywała wyłącznie kilkusetosobowa grupa wybranych więźniów, wykorzystywanych przez Niemców do prac pomocniczych. Ich sytuacja była szczególna - w każdej chwili groziła im śmierć, ale nie przydzielano im pasiaków, swoim wyglądem mieli utwierdzać przywożonych Żydów w przekonaniu, że Sobibór jest tylko etapem przejściowym, a nie obozem zagłady.

W październiku 1943 więźniowie zorganizowali bunt, w wyniku którego wielu z nich udało się zbiec. Po tym wydarzeniu Niemcy zlikwidowali obóz.

W książce znalazło się 12 relacji ocalałych więźniów. Dziesięć z tych głosów ukazuje się w Polsce po raz pierwszy. Relacje przekazują, trudny do wyobrażenia, obraz bestialstwa oprawców, codzienności w obozie, stosunków pomiędzy więźniami i nadzorcami. Część przekazów opowiada o przygotowaniach do buntu i o samym buncie, niektóre dotyczą też okresu tuż po ucieczce. Publikowane fragmenty relacji są częścią Archiwum Sobiborskiego, które tworzone jest we Włodawie jako wspólne przedsięwzięcie Muzeum Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego oraz Stowarzyszenia Upamiętnienia Sobiboru.

Książka pod redakcją merytoryczną Marka Bema została wydana przez Ośrodek KARTA i Dom Spotkań z Historią, przy wsparciu The Rothschild Foundation Europe, The Conference on Jewish Material Claims Against Germany, Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie.

dw1ngav
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dw1ngav
dw1ngav