Trwa ładowanie...

Natalia LL nie żyje. Awangardowa artystka miała 85 lat

Zmarła jedna z najbardziej znanych polskich artystek. Prace Natalii Lach-Lachowicz można oglądać w muzeach i galeriach na całym świecie. Odeszła w wieku 85 lat.

Share
Nie żyje Natalia Lach-LachowiczNie żyje Natalia Lach-LachowiczŹródło: Instagram
d3n41w1

W piątek 12 sierpnia 2022 r. zmarła jedna z najważniejszych polskich artystek intermedialnych i konceptualnych. Natalia Lach-Lachowicz miała 85 lat. O śmierci artystki poinformował prezes zarządu ZW Foudation, historyk sztuki i kurator Mateusz Kozieradzki.

"Szanowni Państwo, dziś rano odeszła Natalia LL. Była i zawsze pozostanie jedną z najbliższych mi osób. Nie tylko pracowaliśmy razem, ale również się przyjaźniliśmy. O dacie i godzinie pogrzebu poinformuje niebawem" - napisał Mateusz Kozieradzki.

Natalia LL, a właściwie Natalia Lach-Lachowicz urodziła się w 1937 r. w Zabłociu, dzisiejszej dzielnicy Żywca. W 1963 r. ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Sztuk Plastycznych we Wrocławiu.

d3n41w1

W swojej twórczości zajmowała się grafiką i malarstwem, a od lat 70. także performancem, wideo, instalacją, fotografią i rzeźbą. Natalia LL zasłynęła pracą zbiorczą pod tytułem "Sztuka konsumpcyjna", którą stworzyła w latach 1972-75. Na filmach i zdjęciach kobiety jadły nie tylko banana, ale też parówki czy kisiel, albo oblizywały palce. Jej prace pokazywano m.in. w Niemczech, Austrii, Włoszech, Francji czy USA.

- Natalia LL należy do kanonu sztuki feministycznej. W latach 70. była najbardziej znaną polską współczesną artystką obok Magdaleny Abakanowicz. Jej praca "Sztuka konsumpcyjna" była na okładkach magazynów artystycznych na świecie. Gdyby nie działała w okresie PRL, to byłaby dziś we wszystkich liczących się kolekcjach muzealnych na świecie. Ale i tak można ją znaleźć w kolekcjach muzeów w Nowym Jorku i Paryżu. Jest szanowaną, poważaną artystką - powiedziała Aneta Szyłak w rozmowie z WP w 2019 r.

- To znana awangardowa artystka, nie jakaś hucpa i prowokacja. To jest kanon sztuki polskiej. Nie da się Natalii LL wymazać z historii polskiej sztuki, usuwając ją z wystawy. Trzeba uruchomić myślenie krytyczne i naszą zdolność do interpretacji, rozmowy, dyskusji, a nie eliminować samą sztukę z muzeum - stwierdził Grzegorz Klaman, profesor gdańskiej ASP, po głośnej aferze w Muzeum Narodowym w Warszawie.

Matka Boska w gazowej masce. Graficiarze w czasach pandemii

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d3n41w1
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3n41w1
d3n41w1