WAŻNE
TERAZ

Australian Open: to koniec. Obrończyni tytułu wyeliminowana

Mowa o rasizmie

Obraz
Źródło zdjęć: © Inne

Jak zdefiniowałby pan swój zawód?

Przy pytaniach, które sondują twoją znajomość jakiegoś tematu, choćbyś nie wiem jak dobrze odpowiadał, zawsze możesz usłyszeć w połowie wypowiedzi: ,,To nie ma nic do rzeczy" albo "Kto to panu naopowiadał?" Jednak w 999 przypadkach na 1000 takich komentarzy nie należy brać serio. Są one raczej testem, w jakim stopniu potrafisz bronić swo.jego zdania w rozmowie z prezesem zarządu, który zawsze mówi to, co myśli. A zatem broń się śmiało, ale bez agresji. Przede wszystkim musisz zyskać na czasie i sprowokować prowadzącego rozmowę do mówienia. "Dlaczego pan tak twierdzi?" - odpowiedz pytaniem na pytanie. W ten sposób pokazujesz, że zachowałeś spokój, nie dałeś się wyprowadzić z równowagi i masz umiejętności analityczne.

Dlaczego miałbym zatrudniać kogoś z zewnątrz, skoro mogę dać tę posadę komuś, kto już pracuje w tej firmie?

To pytanie nie jest tak głupie, jak się wydaje. Oczywiście, prowadzący rozmowę przeanalizował, kogo z pracowników może awansować lub przesunąć na inne stanowisko. Równie oczywiste jest, że nie ma nikogo odpowiedniego do pracy, o którą się starasz. Gdyby znalazł, nie prowadziłby naboru z dwóch prostych przyczyn: dla firmy taniej jest awansować własnego pracownika, a przy tym poprawia się morale załogi. Za tym peszącym pytaniem ukryta jest uprzejma zachęta: "Proszę powiedzieć, dlaczego powinienem pana zatrudnić" Odpowiedź powinna być dwuczłonowa. Najpierw proste wyliczenie umiejętności i korzystnych cech osobowości odpowiadających specyficznym wymaganiom na tym stanowisku. Po drugie, należy pamiętać, że zawsze kiedy menedżer kogoś zatrudnia, szuka takiej osoby, która nie tylko potrafi wykonywać daną pracę, ale także przyniesie pożytek działowi w szerszym sensie. Żaden dział nie funkcjonuje idealnie - w każdym są słabe strony, które należy wzmocnić. Toteż w drugiej części wypowiedzi zadaj własne pytanie: „Takie
są moje zalety, Ale skoro nie zatrudnił pan nikogo spośród dotychczasowych pracowników, to znaczy, że chce pan dodatkowo wzmocnić swoją załogę. Jakie korzyści miałby zwycięski kandydat przynieść pańskiemu działowi''''?" Odpowiedź na to pytanie umożliwi ci pochwalenie się, że takimi właśnie cechami dysponujesz.

Czy miał pan kiedykolwiek kłopoty finansowe?

Potencjalny pracodawca chce wiedzieć, czy potrafisz dobrze gospodarować pieniędzmi, i to nie tylko swoimi. Jeśli np. zajmujesz się ubezpieczeniami to niezależnie od stanowiska, o które się ubiegasz, na pewno usłyszysz to pytanie. Ale jest ono zadawane nie tylko w tej dziedzinie: kieruje się je do wszystkich, którzy mają na co dzień do czynienia z pieniędzmi. Jeśli kiedyś popadłbyś w długi, możesz się zwierzyć: „Muszę panu powiedzieć, że kilka lat temu z przyczyn ode mnie niezależnych miałem duże kłopoty finansowe. Ale to już dawno minęło. Obecnie nie mam żadnych długów. Dużo mnie to nauczyło i uważam, że dzięki temu znacznie lepiej wykonuję obowiązki rewidenta księgowego". Odpowiedź koncentruje się na teraźniejszości, a nic na tym, co działo się w przeszłości.

Jak radzi pan sobie z odmową?

Pytanie to często występuje w sferach związanych ze sprzedażą produktów, public relations i obsługą klienta. Jeśli pracowałeś w jednej z tych dziedzin i trudno ci było znieść częste odmowy, zastanów się nad zmianą zajęcia. Katusze, jakie będą twoim udziałem, nie rokują udanej kariery zawodowej ani zadowolenia z życia. Mając to na uwadze, spójrzmy, co kryje się za tym pytaniem. Prowadzący rozmowę chce się dowiedzieć, czy traktujesz odmowę bardzo osobiście, czy też jako czasową niechęć wobec danej usługi czy produktu. A oto próbka odpowiedzi, którą możesz dopasować do własnej sytuacji: Traktuję odmowę jako integralną część procesu sprzedaży. Gdyby każdy miał ochotę na dany produkt, nie byłoby sztuki sprzedaży. Toteż traktuję odmowę jako kolejny krok do klienta, który powie tak". Następnie, jeśli zostaniesz zachęcony do kontynuowania, dodaj: "Odmowa jest czymś normalnym w życiu. Po prostu dzisiaj ten klient nie potrzebuje tego produktu. Mogę przystąpić do następnego telefonu z przekonaniem, że coraz bardziej
przybliżam się do dokonania transakcji".

Dlaczego tak długo pozostał pan bez pracy?

Musisz przygotować sobie wytłumaczenie wszystkich przerw w swoim życiu zawodowym. W przeciwnym razie najprawdopodobniej nie dostaniesz oferty zatrudnienia. Podkreśl, że nie szukasz tylko możliwości zarabiania pieniędzy - szukasz firmy, w której mógłbyś wnosić swój wkład długofalowo. „Doszedłem do wniosku, że pracę muszę lubić, a nic tylko traktować jako źródło dochodu. Toteż postanowiłem, że następna praca, jaką podejmę, umożliwi mi stabilizację i pełne zaangażowanie. Z tego, co słyszałem o tej firmie, czekacie na ludzi, którzy dadzą z siebie wszystko, bo pracy jest dużo, i to konkretnej. Podoba mi się to i chciałbym być częścią tego zespołu. Co powinienem zrobić, żeby dostać tę pracę?" Odpowiadasz na pytanie, robisz komplement prowadzącemu rozmowę i tak zmieniasz akcenty, że liczy się nie twoje bezrobocie, lecz czynniki, od których zależy otrzymanie przez ciebie pracy.

Dlaczego tak często zmienia pan pracę?

Jeśli przeskakiwałeś z jednej firmy do drugiej, możesz zwalić to na swoją młodość (nawet prowadzący rozmowę był kiedyś młody). Obecnie zdałeś sobie sprawę z tego, jakie błędy popełniałeś, ponieważ masz już zobowiązania rodzinne, spoważniałeś i zależy ci na stabilizacji. Możesz także zasugerować, że zmiana pracy nigdy nie była skutkiem złego wywiązywania się z obowiązków, a dzięki zmianom zdobyłeś rozlegle doświadczenie zawodowe. Możesz odpowiedzieć następująco: "Do mojej pierwszej pracy musiałem daleko dojeżdżać, ale zdawałem sobie sprawę z tego, że zdobędę w niej doświadczenie w bardzo konkurencyjnej dziedzinie. Później znalazłem pracę znacznie bliżej domu, bo dojazd zabierał mi tylko pól godziny. Bardzo byłem z niej zadowolony. Ale pojawiła się okazja pogłębienia moich kwalifikacji w nowo otwartej firmie. Po pewnym czasie zorientowałem się jednak, że popełniłem błąd. Po pół roku okazało się, że nie jest to praca, która by mnie rozwijała. W obecnej firmie jestem już dość długo. Tak więc mam dość bogate
doświadczenie z różnych miejsc. Nie zmieniałem pracy ot tak sobie. Zależało mi na gromadzeniu doświadczenia. A więc, jak pan widzi, mam go więcej niż przeciętna osoba w moim wieku. Pragnę obecnie ustabilizować się i wykorzystywać doświadczenie dla dobra własnego i mojego pracodawcy”. Możesz także powiedzieć: „Obecnie pragnę stabilizacji i chcę wykorzystać swoje bogate doświadczenie w pracy dla nowego pracodawcy. Bardzo chciałbym realizować ambitne zadania i szukam firmy, która je przede mną postawi. Wydaje mi się, że pańska może mi to zapewnić. Czy się mylę?"

Proszę opowiedzieć mi o sytuacji, w której się pan z czymś wygadał?

Uważaj na to, co odpowiesz. Prowadzący rozmowę sprawdza twoją umiejętność bądź chęć zgodnego współżycia z innymi. Pytanie jest podstępne, ponieważ wymaga, byś przedstawił się w niekorzystnym świetle. W odpowiedzi powinieneś pomniejszyć negatywny wpływ swojego zachowania i zakończyć pozytywną informacją o swojej kandydaturze. Najlepiej jest zacząć od przykładu spoza życia zawodowego i pokazać, jak to doświadczenie wpłynęlo na poprawę twego zachowania w pracy. "Około pięciu lat temu wygadałem się o przyjęciu urodzinowym dla jednego z przyjaciół, które miało być niespodzianką, okropne faux pas . To było bardzo przykre przeżycie i obiecałem sobie, że nigdy już nic podobnego się nie powtórzy." Następnie po tej dość błahej wypowiedzi przejdź do kontekstu pracy. „Co do pracy, to zawsze uważałem, że wymiana informacji między pracodawcą a pracownikiem jest poufna, chyba że jest wyraźnie powiedziane inaczej. Dlatego też nigdy nie musiałem się z tego powodu czerwienić".

Dlaczego chce pan odejść z obecnej pracy? Dlaczego odszedł pan z poprzedniej pracy?

To dość często zadawane podchwytliwe pytanie. Powinieneś przygotować sobie jakiś przekonujący powód, a jeśli go nie masz, wybierz jeden z sześciu niżej podanych:

  • Ambitne zadania: Nie miałeś możliwości rozwoju na dotychczasowym stanowisku.
  • Lokalizacja firmy: dojazd zabierał bardzo dużo czasu.
  • Awans: Nie miałeś możliwości awansu. Miałeś wszelkie predyspozycje, ale w kolejce przed tobą było zbyt wiele innych osób.
  • Pieniądze: Zarabiałeś za mało pieniędzy w stosunku do własnych umiejętności i wkładu pracy.
  • Duma bądź prestiż: Chciałeś pracować w lepszej firmie.
  • Bezpieczeństwo: Kondycja firmy nie była pewna. Tak np. "Ostatnio pracowałem w firmie rodzinnej. Osiągnąłem w niej wszystko, co można. Uznałem, że nadszedł czas, żeby znaleźć się w poważniejszej instytucji i realizować ambitniejsze zadania".

Co pana najmniej interesuje w tej pracy?

Pytanie to ma duży ładunek wybuchowy, ale łatwo je rozbroić. W każdym zawodzie są rutynowe bezmyślne zajęcia, których nikt nie cierpi, a musi wykonywać. Powiedz np. "Chyba najmniej ochoczo wykonywanym zajęciem jest wypełnianie papierów. Ale ma znaczenie dla sprawnego funkcjonowania całego działu, toteż usiłuję je polubić". Dowodzi to, że rozumiesz, iż w każdej pracy są takie niewdzięczne zadania, które trzeba bez szemrania wykonywać.

Co w pańskiej poprzedniej firmie się panu nie podobało lub z czym się pan nie zgadzał?

Jeśli już musisz mówić, to najlepiej na temat strategii firmy lub poleceń, które czasami były błędnie pojmowane przez pracowników, lekceważących najważniejszy cel firmy, jakim jest dochodowość. Można też tak: "Wie pan, jak to czasami bywa w wielkiej firmie. Ludzie przestają zdawać sobie sprawę z tego, ile co kosztuje. Często maleje zainteresowanie oszczędnością i wydajnością. Każdy chciałby otrzymać roczną premię, ale zaczynają się tym przejmować dopiero w grudniu. Przez resztę roku niczym się nie przejmują. Ja natomiast uważam, że o tych sprawach powinniśmy myśleć każdego dnia. Czy nie mam racji''''?" Albo: "Nie lubię, jak niektórzy ludzie deklarują zasadę „klient nasz pan”, a w rzeczywistości nie robią nic, żeby poczuł się usatysfakcjonowany. Nie sądzę, żeby to była wina kierownictwa, bo chorobą tą dotkniętych jest bardzo dużo ludzi."

Co pan sądzi na temat absencji w pracy?

Są dwie odpowiedzi na to pytanie - jedna, kiedy należysz do kadry kierowniczej, i druga, kiedy do niej nie należysz. .1ako menedżer: "Uważam, że obecność w pracy zależy od kierownictwa, motywacji i psychologii. Po pierwsze, pracownik musi wiedzieć, że oczekujemy od niego, żeby dał z siebie to, co najlepsze, i nie będziemy akceptować nieprzekonujących usprawiedliwień. Po drugie, należy motywować pracownika przez miłą atmosferę w pracy oraz stawiać mu wyzwania wymagające stałej gotowości. Bardzo ważne jest także, aby ludzie byli dumni ze swoje i pracy i wiedzieli, że ich szanujemy". Jeśli nie należysz do kadry kierowniczej, odpowiedź jest jeszcze łatwiejsza: "Nigdy naprawdę się nad tym nie zastanawiałem. Pracuję, aby mieć z czego żyć, lubię swoją pracę i rzadko bywam chory".

Jakie wyniósł pan ogólne wrażenia ze swojej ostatniej firmy?

Odpowiedź zawsze musi być pozytywna. Swoje prawdziwe odczucia zachowaj dla siebie, niezależnie od tego, jakie są. Wśród braci menedżerskiej panuje głębokie przekonanie, że ludzie, którzy narzekają na poprzednich pracodawców, przysparzają też problemów obecnym. Twoja odpowiedź winna brzmieć. "Bardzo dobre" albo "Znakomite". Następnie uśmiechnij się i czekaj na następne pytanie.

Wybrane dla Ciebie
Po "Harrym Potterze" zaczęła pisać kryminały. Nie chciała, żeby ktoś się dowiedział
Po "Harrym Potterze" zaczęła pisać kryminały. Nie chciała, żeby ktoś się dowiedział
Wspomnienia sekretarki Hitlera. "Do końca będę czuła się współwinna"
Wspomnienia sekretarki Hitlera. "Do końca będę czuła się współwinna"
Kożuchowska czyta arcydzieło. "Wymagało to ode mnie pokory"
Kożuchowska czyta arcydzieło. "Wymagało to ode mnie pokory"
Stała się hitem 40 lat po premierze. Wśród jej fanów jest Tom Hanks
Stała się hitem 40 lat po premierze. Wśród jej fanów jest Tom Hanks
PRL, Wojsko i Jarocin. Fani kryminałów będą zachwyceni
PRL, Wojsko i Jarocin. Fani kryminałów będą zachwyceni
Zmarł w samotności. Opisuje, co działo się przed śmiercią aktora
Zmarł w samotności. Opisuje, co działo się przed śmiercią aktora
Jeden z hitowych audioseriali powraca. Drugi sezon "Symbiozy" już dostępny w Audiotece
Jeden z hitowych audioseriali powraca. Drugi sezon "Symbiozy" już dostępny w Audiotece
Rozkochał, zabił i okradł trzy kobiety. Napisała o nim książkę
Rozkochał, zabił i okradł trzy kobiety. Napisała o nim książkę
Wydawnictwo oficjalnie przeprasza synów Kory za jej biografię
Wydawnictwo oficjalnie przeprasza synów Kory za jej biografię
Planował zamach na cara, skazano go na 15 lat katorgi. Wrócił do Polski bez syna i ciężarnej żony
Planował zamach na cara, skazano go na 15 lat katorgi. Wrócił do Polski bez syna i ciężarnej żony
Rząd Tuska ignoruje apel. Chce przyjąć prawo niekorzystne dla Polski
Rząd Tuska ignoruje apel. Chce przyjąć prawo niekorzystne dla Polski
"Czarolina – 6. Tajemnice wyspy": Niebezpieczne eksperymenty [RECENZJA]
"Czarolina – 6. Tajemnice wyspy": Niebezpieczne eksperymenty [RECENZJA]
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥