Trwa ładowanie...

Medytowałam z Markiem Kamińskim: podróżnik podpowiada jak żyć

Na spotkanie w ekskluzywnym wnętrzu biurowca przyszedł w sfatygowanej koszulce i sportowych butach. By wysłuchać tego, jak wejść na biegun, wcale nie ten geograficzny, przyszły tłumy. Ja byłam ciekawa, jak podróżnik i zdobywca przekuł swój sukces w karierę mentora. I o co chodzi z liczbą 55?

Share
Medytowałam z Markiem Kamińskim: podróżnik podpowiada jak żyćŹródło: East News, fot: Maciej Łuczniewski/REPORTER
d2nvxye

Dla mnie Marek Kamiński to przede wszystkim podróżnik i autor książek. Nie miałam pojęcia, że jest także coachem specjalizującym się w obszarze motywacji i przywództwa. Przy okazji spotkania "Azymut na szczęście" postanowiłam dowiedzieć się, na czym polegają jego metody.

Kamiński rozpoczął spotkanie od prezentacji swoich dotychczasowych osiągnięć podróżniczych i zrealizowanych projektów biznesowych. Jako pierwszy zdobył oba bieguny Ziemi podczas jednego roku. Przez całe swoje życie wziął udział w ponad 100 podróżach.*Jest również założycielem Fundacji Marka Kamińskiego, która skupia się na pomocy dzieciom w trudnej sytuacji życiowej. *

Opowieści o podróżach i biznesie stanowiły jedynie dowód na skuteczność coachingowych metod Kamińskiego. Jedna z nich, którą mieliśmy okazję przećwiczyć wspólnie jest medytacja:

d2nvxye

- Chcę się z wami podzielić ciszą. Spróbujmy wspólnej medytacji. Nieważne jaką przyjmiemy pozycję, czy zamkniemy oczy czy nie. Ważne abyśmy skupili się na ciszy.

Drugą metodą promowaną przez Kamińskiego jest "morning pages". Ćwiczenie polega na zapisaniu jednej strony własnymi myślami. Nie muszą to być wydumane elaboraty, ale zapis tego, co zaprząta naszą głowę. * Kamiński sam od lat regularnie prowadzi dzienniki, szczególnie chętnie podczas podróży*. Niektóre z nich zostały opublikowane ("Moje bieguny. Dzienniki z wyprawy 1990-1998”).

Kolejna metoda polega na wychodzeniu poza swoją strefę komfortu. Kamiński proponuje takie rozwiązanie: - *Gdy biorę prysznic, zmieniam strumień wody z gorącego na lodowaty i liczę do 55. *- Zapytany, dlaczego do 55, odpowiada: - Tak naprawdę nie wiem. Kiedyś studiowałem matematykę i do tej pory mam słabość do liczb, szczególnie tych podwójnych: 22, 66, 88... *Pod prysznicem wybrałem 55 i jak na razie świetnie się sprawdza. *

Najważniejszą z metod stosowanych przez Kamińskiego jest "Metoda Biegun" - jego autorski pomysł, który skonkretyzował podczas wyprawy na biegun z niepełnosprawnym Jaśkiem Melą. Metoda składa się z 10 kroków, a każdy z nich stanowi kolejny etap w dążeniu do osobistego celu. *Pierwszym krokiem jest odkrycie bieguna – skonkretyzowanie celu. Ostatnim, wbrew oczekiwaniom, nie jest jego osiągnięcie, ale poznanie samego siebie. *

*Kamiński w epoce mentorów szuka swojego miejsca. *Prowadzony przez niego coaching niewiele ma wspólnego ze współczesnymi trendami. Kamiński nie krzyczy "Uwierz w siebie! Możesz wszystko! Szybko!”. Nie liczy się natychmiastowe osiągnięcie celu. *Ważny jest sam etap drogi. Tak samo jak w podróży. *
- Kiedy już dojdę do wyznaczonego sobie, geograficznego celu, poza oczywista satysfakcją równie często ogarnia mnie smutek. Bo to już koniec podróży, koniec pewnego etapu. Dzięki tym doświadczeniom zdałem sobie sprawę, jak ważny jest proces drogi.

d2nvxye

Po zakończeniu spotkania głosy osób, z którymi rozmawiałam były podzielone. Jedni mówili, że Kamiński tak naprawdę nie wymyślił nic odkrywczego, a forma, w jakiej przedstawiał treści, tylko ich znużyła. Inni, zafascynowani prostotą, z której podróżnik uczynił swój największy atut, ustawili się w długiej kolejce po jego książki i autograf.

Treningi Kamińskiego bliższe są metafizycznym rozważaniom niż przepisowi na szczęście instant. Autor silnie akcentuje swoje zamiłowanie do filozofii. Studiował ten kierunek i jak twierdzi, to również dzięki niemu osiągnął swoje sukcesy. - Filozofia nauczyła mnie myśleć. To nie ciało dochodzi na Biegun, ale przede wszystkim głowa. Kiedy człowiek boryka się z filozoficznym problemem dlaczego istnieje świat, inne problemy przestają wydawać się trudne.

d2nvxye
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2nvxye
d2nvxye