Błysk

Obraz
Źródło zdjęć: © Inne

Seth zdawał się nie słyszeć jego słów. – Podciągnij nogawki.
Amerykanin szukał jego noża. Ale skąd o nim wiedział? Omar wyjął z pochwy przymocowanej do łydki długi na dziesięć cali nóż myśliwski. Przemknęło mu przez głowę, że właśnie teraz powinien zaatakować nim Setha, ale natychmiast porzucił tę myśl, widząc kawałek szkła niebezpiecznie mocno przyciśnięty do szyi Miriam. Jej nie może stać się nic złego. Przynajmniej na razie.
Rzucił nóż na stół.
Seth sięgnął po nóż, podszedł do okna i wyrzucił szkło. Machnął nożem w powietrzu, wykonując zachęcający gest w stronę Omara.
– Siadaj.
Miriam cofnęła się w kąt, chcąc znaleźć się jak najdalej od Omara.
– Nie mamy czasu na takie zabawy – zaczął Omar. – Nic w ten sposób nie zyskasz – zwrócił się do Setha. Albo sam oddasz mi żonę, albo wezmę ją siłą. Koniec gadania.
– Twoją żonę. Aha. No właśnie, o tym chciałem z tobą pogadać. Pochlebiasz mi. Dwudziestu mężczyzn na zewnątrz, no, no…
W osobie Amerykanina było coś fascynującego. Podobno ten ubrany w czarną tunikę wysoki mężczyzna o zmierzwionych blond włosach, to jeden z najbardziej inteligentnych ludzi, jacy kiedykolwiek żyli na ziemi. Trudno w to było uwierzyć. Ciekawe, o czym teraz myśli?
– Nie będę z toba gadał. Proponuję…
– Siad! – Seth podskoczył do Miriam, objął ją od tyłu za szyję i przystawił do gardła nóż. – Siadaj, słyszysz! Siadaj! Już!
Ten Amerykanin zwariował. Przez długą chwilę mierzyli się wzrokiem. W głosie Setha brak było pewności siebie. Omar umiał rozpoznać strach w drugim człowieku i widział teraz strach w oczach Amerykanina. Jednak Seth miał nóż. Gdyby był teraz na jego miejscu, na pewno by go użył.
Omar zajął miejsce u krańca stołu.
– Doskonale. – Seth pociągnął Miriam ku jego drugiemu krańcowi. Teraz stół tworzył między nimi barierę. „Może i ten człowiek niewiele wie o walce, ale na pewno zajął dobrą pozycję” – przemknęło przez głowę Omarowi.
– Mówisz, że Miriam jest twoją żoną? – zaczął Seth.
Omar postanowił nie odpowiadać na to pytanie.
– A moim zdaniem, nie jest – ciągnął dalej Seth. – To ona mi o tym powiedziała.
– Zamknij się! – Omar zmierzył Miriam złowrogim spojrzeniem. Nie wybaczy jej tej hańby.
– Zamknij się? Przyszedłeś tutaj, więc musisz mnie wysłuchać, jeśli jestes mężczyzną i masz odrobinę honoru.
– Mów, co masz do powiedzenia – odrzekł głucho Omar - Miasto już płonie. Moje miasto i wkrótce moje królestwo, a wtedy zobaczysz ty i cala Ameryka.
– Ona nie jest twoją żoną, bo wcale cię nie poślubiła. Owszem, była ceremonia, do której ją przymuszono. Ale ty nie posiadłeś Miriam. – Na twarzy Setha pojawił się uśmieszek.
– Ale nie bój się, nie będziemy tego roztrząsać. Wiemy, że twoim zdaniem i zdaniem jej ojca, jest żoną. I to niestety twoją żoną.
– Allah zna prawdę – omar rzucil przez zaciśnięte zęby. Kończ już tę pusta gadaninę!
– Chcemy, żebyś się z nią rozwiódł.

Omar rzucił mu pelne wzgardy spojrzenie. Ten Amerykanin to nie głupiec, to kompletny szaleniec. Być może był geniuszem, ale jak to bywa z genialnymi umyslami, dzieli je tylko krok od szaleństwa.
– Takie są nasze zamiary. Zgodnie z waszymi zwyczajami, żeby się z nią rozwieść, wystarczy jak w obecności świadków powiesz jej, że się z nią rozwodzisz. Łatwo przyszło, łatwo poszło. Jeśli rozwiedziesz się z Miriam, wtedy natychmiast rozwiążą się wszystkie nasze problemy. Zamach się nie powiedzie, bo jej ojciec wycofa swoje poparcie; ty nie będziesz musiał dłużej gonić po całym świecie swojej panny młodej, która nie chce być z tobą a ona będzie mogła podążyć za swą prawdziwą miłością i być ze mną. Doskonały plan.
Omar spoglądał na Setha, nie wierząc własnym uszom.
– Nie masz świadków – zaczął – czując pogardę i ulgę jak ktoś, kto przed chwilą dowiedział się, że ma do czynienia z nieszkodliwym wariatem, nie zaś z płatnym mordercą. – Nawet, gdybyś mi groził tym nędznym nożem, nie mógłbym rozwieść się z moją żoną! Kazałeś mi tu przyjść, spodziewając się, że się z nią rozwiodę?! Nie mam zamiaru więcej słuchać tych bredni!
Seth walnął dłonią w stół. – Będziesz słuchał!!! –
Omar zmrużył gniewnie oczy, wytrącony nieco z równowagi bezczelnościązwariowanego Amerykanina – „Spokojnie, to wariat” - pomyślał.
– Dobra, powiem ci jak to działa – zaczął Seth. – W Stanach nie mogłeś mnie złapać ani ty, ani tysiąc policjantów, zgadza się? A wiesz dlaczego? Ponieważ widzę przyszłość, mam rację?
Omar nie odpowiedział.
– Mam rację?!
– Może - Omar upewniał się z każdą chwilą, że Sethowi pomieszało się w jego genialnej głowie.
– Żadne „może”. Było tak. Widziałem wszystko, co może zrobić policja i wiedziałem w jaki sposób skłonić ich do tego, żeby zrobili to, co chciałem. Jeśli istnieje jakaś możliwość, że coś się może zdarzyć w przyszłości, mogę ją sprowokować i zamienić w rzeczywistość. – Wymienił spojrzenie z Miriam. – Przyszłość można zmienić. My możemy ją zmienić i Bóg może ją zmienić. Dlatego wiem, że rozwiedziesz się jeszcze dziś.
– Nie rozwiodę się z moją żoną – powiedział Omar spokojnie i z naciskiem, stopniowo i nieznacznie zbliżając się do Setha i szukając dogodnej pozycji do ataku. – To niemożliwe i nic już nie zrobisz. Rozwód? – bzdura!
– To nie bzdura, nie, nie, owszem to całkiem możliwe, a nawet pewne. Tego chce Bóg. On dał mi dar, dzięki któremu mogę ją ochronić przed tobą i zapobiec wojnie na Bliskim Wschodzie.
–Będzie, jak chce Allah – odpowiedział spokojnie Omar. –A wolą Allaha jest utrzymać to małżeństwo, zawarte w Jego imię.
–Wola Boga. Boga Jezusa jest inna.
Na twarzy Omara pojawił się gniewny skurcz.
– Jezus to prorok doskonały. Czy jesteś gotów modlić się do Boga doskonałego proroka i prosić o Jego wolę?
– Już modliłem się do Boga i dał mi żonę! – Omar zerwał się z miejsca, wściekły. On tu wiedzie spory z wariatem, a tam płonie miasto i ważą się losy przewrotu.
– Siadaj! – krzyknął Seth machnąwszy mu groźnie przed nosem nożem. – A więc nie chcesz modlić się do Boga?
– Opanuj się, człowieku! Oddaj mi nóż i pozwól mi odejść z moją żoną! Inaczej moi ludzie podziurawią cię jak sito.
– Siadaj!
Seth wyglądał jak ktoś, kto jest gotów zabić. Omar usiadł.

Wybrane dla Ciebie
Po "Harrym Potterze" zaczęła pisać kryminały. Nie chciała, żeby ktoś się dowiedział
Po "Harrym Potterze" zaczęła pisać kryminały. Nie chciała, żeby ktoś się dowiedział
Wspomnienia sekretarki Hitlera. "Do końca będę czuła się współwinna"
Wspomnienia sekretarki Hitlera. "Do końca będę czuła się współwinna"
Kożuchowska czyta arcydzieło. "Wymagało to ode mnie pokory"
Kożuchowska czyta arcydzieło. "Wymagało to ode mnie pokory"
Stała się hitem 40 lat po premierze. Wśród jej fanów jest Tom Hanks
Stała się hitem 40 lat po premierze. Wśród jej fanów jest Tom Hanks
PRL, Wojsko i Jarocin. Fani kryminałów będą zachwyceni
PRL, Wojsko i Jarocin. Fani kryminałów będą zachwyceni
Zmarł w samotności. Opisuje, co działo się przed śmiercią aktora
Zmarł w samotności. Opisuje, co działo się przed śmiercią aktora
Jeden z hitowych audioseriali powraca. Drugi sezon "Symbiozy" już dostępny w Audiotece
Jeden z hitowych audioseriali powraca. Drugi sezon "Symbiozy" już dostępny w Audiotece
Rozkochał, zabił i okradł trzy kobiety. Napisała o nim książkę
Rozkochał, zabił i okradł trzy kobiety. Napisała o nim książkę
Wydawnictwo oficjalnie przeprasza synów Kory za jej biografię
Wydawnictwo oficjalnie przeprasza synów Kory za jej biografię
Planował zamach na cara, skazano go na 15 lat katorgi. Wrócił do Polski bez syna i ciężarnej żony
Planował zamach na cara, skazano go na 15 lat katorgi. Wrócił do Polski bez syna i ciężarnej żony
Rząd Tuska ignoruje apel. Chce przyjąć prawo niekorzystne dla Polski
Rząd Tuska ignoruje apel. Chce przyjąć prawo niekorzystne dla Polski
"Czarolina – 6. Tajemnice wyspy": Niebezpieczne eksperymenty [RECENZJA]
"Czarolina – 6. Tajemnice wyspy": Niebezpieczne eksperymenty [RECENZJA]
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯