Oni "wyczuli piniądz". Opowieści o disco polo, którego nikt nie słucha, a znają wszyscy
W latach 90. gangsterzy zbierali haracze od właścicieli wytwórni discopolowych, otwierali dyskoteki i słuchali "Wolności" Boysów. Teraz pieniędzy nie nosi się w reklamówkach, ale sukces liczy się milionami na YouTube.