ycipk-ar30ft

"Providence, t. 1": porno dla fanów Lovecrafta [RECENZJA KOMIKSU]

Jeśli "Neonomicon" Alana Moore'a był listem miłosnym do H.P. Lovecrafta, to wydane właśnie "Providence" jest wyznaniem wiary.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
"Providence, tom 1" - polskie wydanie ukazało się nakładem Egmontu
"Providence, tom 1" - polskie wydanie ukazało się nakładem Egmontu (Materiały prasowe)
ycipk-ar30ft

W kwietniu premierę miało polskie wydanie "Neonomiconu", czyli słynnej miniserii, w której Alan Moore hołduje H.P. Lovecraftowi i jego twórczości. Rzecz jasna po swojemu.

ZOBACZ TEŻ: Komiks - renesans gatunku

ycipk-ar30ft

Zamiast adaptacji dostaliśmy więc misternie utkany metatekst, twórczo rozwijający zarówno wątki z biografii pisarza, jak i charakterystyczne dla jego prozy tropy i pomysły.

Lecz jeśli myślicie, że Moore powiedział w tej kwestii ostatnie słowo, to lepiej trzymajcie się krzeseł. Wydana właśnie przez Egmont pierwsza część "Providence" pod względem rozmachu zamiata "Neonomicon" pod dywan.

Historia Roberta Blacka, dziennikarza z początku XX w. piszącego reportaż o książce wywołującej szaleństwo, to mokry sen fanów Lovecrafta, jego kontynuatorów i epigonów.

ycipk-ar30ft

Skala aluzji literackich, drobiazgowych odwołań i sposób ich przetworzenia poraża. Potwierdza to zresztą sam Alan Moore, tłumaczący w jednym wywiadów, że przygotowania do "Providence" okazały się najbardziej czasochłonnymi w całej jego karierze. Sięgnął on bowiem nie tylko do prozy Amerykanina, ale też biografii, listów, poezji, notatek, artykułów, map. Jednym słowem: wszystkiego związanego z pisarzem, jego epoką i ukochanym miastem.

Jednak erudycja autora robi tu połowę roboty. Drugie pół to intrygująca, mroczna historia, którą Moore'owi udaje się wywołać u czytelnika identyczny efekt co Lovecraftowi swoimi upiornymi opowiadaniami. Uporczywe, trudne do zdefiniowania poczucie niepokoju. Któremu z czasem zaczynają towarzyszyć groza i wzbierające obrzydzenie.

Materiały prasowe
Podziel się

Rysunkami ponownie zajął się Jacen Burrows, tym razem nieskrzywdzony kolorami Juanmara. W "Providence" jego miejsce zajął Juan Rodriguez, co wszystkim wyszło na dobre.

ycipk-ar30ft

Czyta się to znakomicie. Nawet biorąc pod uwagę, że bez mała połowę stanowi tu tekst pisany prozą, będący odręcznymi zapiskami bohatera bądź fragmentami publikacji, o których mowa w treści.

Najlepsza zabawa zarezerwowana jest oczywiście dla wszystkich znających "Neonomicon" (tom 1 "Providence" to prequel) i twórczość pisarza. Na tych mniej otrzaskanych z Lovecrafta czekają rzeczowy wstęp Mateusza Kopacza i kilka stron drobiazgowych przypisów.

Premiera drugiego tomu "Providence" 23 października.

Polub WP Książki
ycipk-ar30ft
ycipk-ar30ft
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-ar30ft