Trwa ładowanie...
d2ncwzz

Doom Patrol, tom 2 – Recenzja komiksu wydawnictwa Egmont

Herbaciarnia rozpaczy, rower faceta, który odkrył LSD, żyjąca ulica i Człowiek Mięśniowej Tajemnicy. W drugim tomie "Doom Patrol" stężenie absurdu osiąga punkt krytyczny.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
"Doom Patrol", tom 2, ukazał się 23 października
"Doom Patrol", tom 2, ukazał się 23 października (Materiały prasowe)
d2ncwzz

Egmont reklamuje "Doom Patrol" jako odtrutkę na superbohaterską sztampę. Serię dla wszystkich mających już po dziurki w nosie wyświechtanej konwencji, powtarzających się w kółko motywów i chwytów.

ZOBACZ TEŻ: Komiks - renesans gatunku

Pełna zgoda. Interpretacja przygód Najdziwniejszych Bohaterów Świata w ujęciu Granta Morrisona, który w 1989 r. wziął serię w obroty, nie przypomina niczego, z czym do tamtej pory spotkali się czytelnicy.

Materiały prasowe

Pod względem rozmachu w epatowaniu abstrakcją drugi zbiorczy tom "Doom Patrol" przebija "jedynkę" o kilka długości. Choć trudno nie odnieść wrażenia, że robi to kosztem czytelnika.

d2ncwzz

Z jednej strony to wciąż Grant Morrison, na dodatek w szczytowej formie. Autor o nieprzeciętnej wyobraźni napędzanej tonami psychodelików (choć zarzeka się, że większość serii napisał na trzeźwo). Erudyta z łatwością odwołujący się zarówno do popkultury, jak i sztuki wysokiej. W końcu facet z nieprzeciętnym poczuciem humoru i patologiczną skłonnością do absurdu.

Materiały prasowe

Trudno tego nie docenić. Zwłaszcza, że pomysły w 2. albumie są jeszcze bardziej wariackie i zaskakujące. Jak choćby Danny, żywa ulica o skłonnościach transseksualnych, na którą przeprowadza się Doom Patrol. Sęk w tym, że Morrison daje gaz do dechy i od pierwszych stron serwuje boleśnie przytłaczający mariaż daleko posuniętego purnonsensu, gęstej narracji i wielopoziomowej historii. Trzeba mieć naprawdę sporo samozaparcia, miłości i pokładów dobrej woli, aby przebrnąć przez pierwsze 150 stron.

Materiały prasowe

Ale warto, bo kolejne, krótsze opowieści to już powrót do lżejszych klimatów znanych z poprzedniego tomu. Jeśli czytaliście pierwszy album, to z pewnością sięgniecie i po ten. Trzeci i ostatni tom zbierający run Morrisona ukaże się w przyszłym roku.

Materiały prasowe
d2ncwzz

Podziel się opinią

Share

d2ncwzz

d2ncwzz