Trwa ładowanie...

Zbierała pieniądze na znanego fotografa. On nic o tym nie wiedział

Chrisa Niedenthala spotkała ostatnio niecodzienna sytuacja. Okazało się bowiem, że ktoś zorganizował zbiórkę pieniędzy na "wyjątkowy prezent" dla cenionego fotoreportera. Sam zainteresowany nie miał z tym jednak nic wspólnego.

Chris Niedenthal to ceniony fotoreporterChris Niedenthal to ceniony fotoreporterŹródło: ONS, fot: P.Kibitlewski/ONS
d4arosr
d4arosr

Niedenthal to brytyjsko-polski fotograf, syn emigrantów wojennych, który po raz pierwszy odwiedził ojczyznę rodziców w 1963 r. To on jest autorem słynnych zdjęć, przedstawiających Jana Pawła II z goździkami na Jasnej Górze czy z zapłakaną dziewczynką w czerwonej chustce; to jego wpuszczono jako pierwszego zagranicznego korespondenta do Stoczni Gdańskiej w czasie strajku w 1980 r.; to on uchwycił opancerzony transporter na tle billboardu promującego nowy film w kinach – "Czas Apokalipsy" Francisa Forda Coppoli.

Jak widać, fotograf miał dar do zamykania ważnych momentów historycznych w kadrach i do czynienia z obrazów zgrabnych wizualnych metafor, które na dobre wryły się Polakom w pamięć. Ostatnio wizerunek zasłużonego 74-latka, wbrew jego wiedzy, został wykorzystany do popełnienia oszustwa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Audiobooki, od których się nie oderwiecie. Masa superprodukcji

"Niespodzianka dla Chrisa". Na zrzutce zebrała się spora kwota

O całej sprawie donoszą "Wirtualne Media". Feralną zbiórkę założyła Katarzyna Krawczyk z Warszawy, motywując ją chęcią przygotowania dla Niedenthala "imprezy niespodzianki" i zakupienia "wyjątkowego prezentu". Nazwisko fotografa na wielu zadziałało zachęcająco – do końca listopada 82 osoby wpłaciły na firmowany przez niego cel ponad 7,6 tys. zł.

d4arosr

"Wszyscy znamy Chrisa Niedenthala jako fotografa, autora legendarnych zdjęć i laureata nagrody World Press Photo, jednak nie wszyscy wiedzą, że jego drugą pasją jest gra na perkusji. W latach szkolnych i studenckich w Londynie grał w kilku zespołach blues-rockowych. Pasja nie wygasła – Chris gra w zespole Sir Hardly Nobody, który oprócz oryginalnej nazwy (Wielmożny Pan Ledwo Kto), ma niemniej oryginalne miejsce prób, którym jest... basen przerobiony na studio muzyczne" – można przeczytać w opisie.

Jak informuje portal, inicjatorka akcji sama jest fotografką, a zebrane środki, zgodnie z oficjalnymi zapewnieniami, planuje przeznaczyć na zakup perkusji dla artysty z okazji jego niedawnych 73. urodzin. "Chris ćwiczy na zestawie elektronicznym, jednak na koncerty wypożycza zestaw tradycyjny, który brzmi o wiele lepiej. Warto go posłuchać, kiedy jest w najwyższej formie, a to gwarantuje własna perkusja! W trakcie imprezy odbędzie się Jam Session" – zapewniła kobieta.

d4arosr

"Nie ma ustalonej kwoty, wpłacamy wg uznania i swoich możliwości. Pamiętajcie, proszę, że łatwiej nam planować, kiedy zbiórka zapełnia się w miarę szybko" – zachęcała do pospieszenia się z wpłatami. Ostatnio pod zbiórką pojawił się jednak dopisek: "Decyzją pana Niedenthala impreza została odwołana".

Screen zbiórki z portalu zrzutka.pl zrzutka.pl
Screen zbiórki z portalu zrzutka.plŹródło: zrzutka.pl

Oświadczenie Niedenthala. "Bardzo mi przykro"

W obliczu takich działań fotograf został zmuszony do ustosunkowania się do zaistniałej sytuacji. "Oświadczam, że nie mam i nigdy nie miałem nic wspólnego z imprezą 'urodzinową', którą organizowała na moją cześć pani Katarzyna Krawczyk (urodziny obchodzę w październiku). Nie wiedziałem też do 13 grudnia o zrzutce na zakup perkusji. Nigdy bym się na to nie zgodził" – zapewnił.

d4arosr

Okazuje się, że sprawa zdążyła rozejść się lotem błyskawicy po całym kraju. "Otrzymuję sygnały z całej Polski, że część państwa zapłaciła pani KK za jakieś moje albumy. Podobno nawet z moją dedykacją. Pani Katarzyna prowadziła również korespondencję, utrzymując piszących w pewności, że korespondują ze mną. Bardzo mi przykro z powodu tego nieporozumienia. Sprawą zajął się prawnik" – wyjaśnił Chris Niedenthal w poście na Facebooku.

"Wirtualne Media" donoszą, że organizatorka zbiórki zapowiedziała wydanie własnego komunikatu. Na razie nie ma jednak nowych informacji w tej sprawie.

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" rozmawiamy o serialach, które "ubito" zdecydowanie za wcześnie oraz wymieniamy te, które powinny pożegnać się z widzami już kilka sezonów temu. Możecie nas słuchać na Spotify, Apple Podcasts, YouTube oraz w AudioteceOpen FM.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d4arosr
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4arosr