Trwa ładowanie...

Stołeczny Ratusz: "Trzaskowski nie ma nic wspólnego z pogrzebem Jerzego Urbana"

Ministerstwo Obrony Narodowej zasugerowało na Twitterze, że to prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski wyraża zgodę na pochówki na Powązkach, więc (w domyśle) to on wyraził zgodę na pochowanie Jerzego Urbana na tymże cmentarzu. Rzeczniczka Trzaskowskiego: - To nieprawda i celowa manipulacja.

Share
Jerzy Urban zmarł 3 październikaJerzy Urban zmarł 3 październikaŹródło: East News, fot: Brykczynski/ZW/REPORTER
d3p2mve

Ministerstwo Obrony Narodowej opublikowało tweet, który insynuuje, że to prezydent Trzaskowski miałby wydać decyzję o pogrzebie Jerzego Urbana na Cmentarzu Powązkowskim.

Rzeczniczka stołecznego Ratusza Monika Beuth-Lutyk wyjaśnia, że prezydent Warszawy nie musi wyrażać zgody na wszystkie pochówki na Powązkach:

d3p2mve

- Wielu warszawiaków ma na Powązkach groby rodzinne i prezydent Warszawy nie musi wyrażać zgody na żaden z tych pochówków. Osoby spoza Warszawy mogą nie wiedzieć, że Cmentarz Powązkowski jest w dużej części cmentarzem komunalnym. Jeśli ktoś ma tam grób rodzinny i zdecyduje się pochować tam członka rodziny, nie jest to sprawa dla prezydenta Warszawy. To nie jest ta część, na której leżą bohaterowie czy osoby zasłużone. 

- Jak rozumiem, rodzina Urbana ma tam grób rodzinny, w którym leżą rodzice Jerzego Urbana - dodaje Beuth-Lutyk . - Ten pogrzeb to jest ich prywatna, rodzinna sprawa. Ludzie mają prawo leżeć w grobach obok swoich bliskich.

- Służby prasowe MON specjalnie sugerują jakiś związek Trzaskowskiego z tym pogrzebem, żeby siać dezinformację i manipulować - podsumowuje Beuth-Lutyk.

Do sprawy odniósł się także Waldemar Kuchanny, wicenaczelny tygodnika "Nie", którego Urban był szefem.

Kuchanny: - Ten pogrzeb to uroczystość prywatna, którą organizuje rodzina. Trzaskowski nie ma z nim nic wspólnego. Nie jest to pogrzeb państwowy, samorządowy, wojskowy, partyjny ani religijny. Fakt pogrzebu jest powszechnie podany do wiadomości. Będzie rodzina. Kto będzie chciał, też przyjdzie. Nie ma oficjalnych gości, ale jeśli przyjdzie prezydent Duda czy Jarosław Kaczyński, nikt ich na pewno nie wygoni. To jest wolny kraj.

d3p2mve

MON poinformował też, że "Jerzy Urban nie będzie pochowany według wojskowego ceremoniału".

- A skąd ten pomysł? - dziwi się Kuchanny. - Urban nigdy nie był w wojsku. Nikt z nas o tym nawet nie myślał. A może w sumie to dobry pomysł? Na pewno wśród czytelników "Nie" jest sporo osób mundurowych. Moglibyśmy do nich zaapelować, aby przyszli w mundurach. Dziękujemy MON za tę sugestię.

Sebastian Łupak, dziennikarz Wirtualnej Polski

Przypadkowe odkrycie na cmentarzu w Smolęcinie. Szukali go od 7 lat

d3p2mve
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3p2mve