Trwa ładowanie...
d3c4hnb
d3c4hnb

Na wdechu

książka
Oceń jako pierwszy:
Na wdechu
Rok wydania
Autorzy
d3c4hnb
00050035_original_1D82F08E9232B870.jpg
Inne
00050035_original_1D82F08E9232B870.jpg

i niby masz wiedzę że tam gdzie powietrze

nie ma miejsca na ziemię

ale tylko w te chwile dotlenione ich zgoda

i sprawiedliwy podział przestrzeni

święte są

mocne i uzasadnione

własna śmierć

(również cudza skoro inni są tobą)

jest porządkiem

nic nie ciąży

i wszystko rozumiesz

wiary nie potrzeba żadnej

wszystko jest tym w co wierzysz

i nawet w te chwile nie pomyślisz że stracisz

te chwile w chwili jak ta

Mikołajewski to liryk z Bożej łaski. Nie można przecenić faktu, że oto pojawił się poeta głosu pierwszego, bezpośredniego - w czasie, gdy wiersze w większości piszą grający konwencjami parodyści, ironiści czy "banaliści". Jeśli poezja jest jakimś "znakiem czasu", to utwory Mikołajewskiego wskazują na ciągle nie zatartą w nas potrzebę czystości uczuć, może nawet tkliwości. I co ważniejsze - utwory te taką tkliwość rozbudzają, kultywują. Pośród brutalności dzisiejszej to ogromna zaleta.

Na wdechu
Numer ISBN

978-83-08-04936-5

Wymiary

145x205

Gatunek

Poezja i aforyzm

Oprawa

3

Liczba stron

56

Podziel się opinią

Share
d3c4hnb

d3c4hnb
d3c4hnb
d3c4hnb