Trwa ładowanie...
d328qoa

"To jakiś żart!" Oburzenie po nominacji dla Lubeckiej

Wśród materiałów nominowanych do Grand Press 2020 w kategorii Wywiad, znalazła się rozmowa Beaty Lubeckiej z Margot. Wywiad na antenie Radia Zet wzbudził wiele emocji. Zdaniem niektórych komentatorów należałoby go wymazać z pamięci, nie nagradzać.
Share
Kadr z wywiadu w Radiu ZET. Margot i Beata Lubecka
Kadr z wywiadu w Radiu ZET. Margot i Beata LubeckaŹródło: YouTube
d328qoa

Na początku września gościem Radia Zet była działaczka LGBT, Margot. Wywiad, który przeprowadziła Beata Lubecka wzbudził wielkie kontrowersje, nie tylko przez odpowiedzi, ale także i pytania dziennikarki. Negatywnie o rozmowie wypowiedziała się też sama bohaterka. Na Lubecką po programie spadła natomiast fala krytyki. Zdaniem wielu rozmowa powinna być wymazana z pamięci, nie nagradzana.

Tymczasem Grand Pres 2020 ogłosił, że wywiad jest nominowany do prestiżowej nagrody dziennikarskiej. Zwycięzców poznamy 8 grudnia. Wskazanie rozmowy Lubeckiej jako jednego z 6 najlepszych wywiadów w 2020 roku wywołało jeszcze większe oburzenie, niż sam materiał. Jeden z wcześniejszych laureatów nagrody Grand Press, Stanisław Skarżyński, był tą nominacją tak zniesmaczony, że postanowił oddać swoją nagrodę za cykl tekstów o Misiewiczu.

Wpadki "Wiadomości" TVP. Sporo się ich nazbierało

Margot jest postacią kontrowersyjną. O niebinarnej aktywistce kolektywu "Stop Bzdurom" zrobiło się głośno, gdy została aresztowana za zniszczenie furgonetki fundacji Pro-Prawo do Życia. Zatrzymanie Margot było przez niektórych odbierane jako brutalna represja polityczna. Spowodowane przez nią szkody zostały wycenione na 6000 zł, a działaczka miała spędzić w areszcie dwa miesiące (ostatecznie była 3 tygodnie).

d328qoa

Dziennikarka Radia Zet sporo pytała o płeć, życie intymne Margot, dochody, metody stosowane przez aktywistów. Upominała też gościa, żeby nie "jechał po bandzie". Sposób, w jaki Lubecka rozmawiała z Margot odbił się szerokim echem. Choć sama aktywistka określiła rozmowę jako "nudną", inni przedstawiciele środowiska LGBT zauważali, że forma wywiadu była odzwierciedleniem homofobicznych nastrojów społecznych. Postawa dziennikarki, która mieszała pojęcia i pytała o życie seksualne, sprowadzała niebinarną rozmówczynię do obiektu seksualnego, kuriozum, nie partnera rozmowy.

"Nominowanie wywiadu Beaty Lubeckiej z Margot do Grand Press to jakiś żart. Padły w nim pytania - czy sypia ze swoją partnerką - co ma wpisane w dowodzie - czemu zależy jej tak bardzo na żeńskich końcówkach oraz zwracała się do niej w formie męskiej" - czytamy na Twitterze. "Skandal" piszą inni. Pojawiły się też głosy broniące nominację: "Ależ te wykwity państwa o wywiadzie Beaty Lubeckiej z Margot są słabe. Jedni oburzeni, bo nie kupiła wydmuszki, drudzy, bo w ogóle zaprosiła. Rozumiecie, że ten atak ze wszystkich stron oznacza, że ta nominacja jest wyjątkowo trafiona?"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d328qoa

Podziel się opinią

Share
d328qoa
d328qoa