Trwa ładowanie...
d3jqhso

To lepsze niż ściąga. "Matematyczny guru" zdradza swoje metody

Vanessa Vakharia doskonale wie, co to znaczy mieć problemy z nauką. W szkole średniej dwa razy oblała matematykę, ale w końcu znalazła na nią sposób i dziś jest "matematycznym guru". O swoich metodach radzenia sobie z królową nauk (i nie tylko) opowiada w bestsellerowym poradniku, który może się przydać każdemu uczniowi.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Vanessa Vakharia napisała bestsellerowy poradnik dla każdego ucznia
Vanessa Vakharia napisała bestsellerowy poradnik dla każdego ucznia (Getty Images)
d3jqhso

Dzięki uprzejmości wyd. Prószyński i S-ka publikujemy fragment książki "Sposób na matmę" Vanessy Vakharii.

Zadbaj o najważniejszą osobę – O SIEBIE!

Czasami tak się skupiamy na ciężkiej pracy, że zapominamy zadbać o siebie. Co to ma wspólnego z nauką matematyki? Jeśli mamy sobie poradzić z matematyką, to nasz mózg musi działać bez zarzutu, prawda? A mózg jest częścią ciała. Gdy jesteśmy zmęczeni, głodni albo gdy nic nam się nie chce, matematyka wydaje się trudniejsza, niż jest w rzeczywistości – uwierz mi, przekonałam się o tym na własnej skórze!

d3jqhso

Nieraz przed sprawdzianem uczyłam się do późnej nocy, tak że zapominałam o jedzeniu, a nawet myciu zębów! Następnego dnia, nawet jeśli wszystko wiedziałam, sprawdzian nie wychodził mi najlepiej. Nie miałam wystarczająco dużo energii, by zasilić mózg. Dlatego zapisałam tu kilka porad, które pomogą ci utrzymać umysł w doskonałej formie! Gdy powtarzamy pewne czynności, to z czasem nabieramy odpowiednich nawyków. Dotyczy to matematyki i wielu innych rzeczy w życiu.

1. Utnij sobie drzemkę! Może się wydawać, że to głupie, ale sen jest NAJWAŻNIEJSZĄ rzeczą potrzebną do właściwego działania mózgu. Gdy ktoś jest zmęczony, staje się marudny, a w dodatku nie potrafi myśleć tak dobrze jak w normalnych okolicznościach. Zamiast uczyć się do późnej nocy, lepiej dobrze się wyspać – to jest o wiele ważniejsze. Staraj się chodzić do łóżka o ustalonej porze i nie leż za długo przy zapalonym świetle. Poza tym matematyka – i szkoła i WSZYSTKO! – jest o wiele ciekawsza, gdy nie jest się marudnym.

2. Zadbaj o przyjemny wieczór. Wyrób sobie rutynę, która pomoże ci się zrelaksować i przygotować do snu. Wyłącz wszystkie ekrany co najmniej na godzinę przed pójściem do łóżka (mówię poważnie!) i zacznij się odprężać. Ja na przykład szykuję sobie kąpiel z dużą ilością piany, piję herbatę, a potem czytam w łóżku. Sprawdź, co najbardziej cię rozluźnia i przygotowuje do snu, a potem rób to KAŻDEGO WIECZORU. Chodzenie spać stanie się dla ciebie przyjemnością, a następnego ranka poczujesz się naprawdę świetnie.

d3jqhso

3. Nie rezygnuj ze śniadania. Wszyscy powtarzają, że śniadanie jest najważniejszym posiłkiem dnia, prawda? I wiesz co, mają rację! Wyobraź sobie kogoś, kto nie nalał benzyny do baku i spodziewa się, że samochód pojedzie sam z siebie. Też coś! Przecież to się nie uda. No właśnie, twój mózg też tak funkcjonuje. Jeśli ma poprawnie działać, trzeba go najpierw naładować. Jeśli rano nie chce ci się jeść, przygotuj sobie na drogę smoothie i wrzuć do niego wszystko, co jest potrzebne, by rozkręcić mózg.

4. Jedz z głową. No tak, śniadanie jest bardzo ważne, ale mózg potrzebuje paliwa przez cały dzień. Upewnij się, że masz w plecaku wystarczający zapas zdrowych przekąsek, po które możesz sięgnąć o dowolnej porze. Pamiętaj, że jest bardzo ważne, CZYM karmimy nasze ciało. Wszyscy uwielbiamy batoniki i fast food, ale tak naprawdę takie śmieciowe jedzenie sprawia, że stajemy się bardziej zmęczeni. Zachowaj je na weekendy lub chwile, gdy nie musisz zbytnio wytężać umysłu.

5. Nie zapominaj o piciu. Jednym z GŁÓWNYCH powodów, dla których ludzie czują się zmęczeni i robią się zrzędliwi, jest to, że chce im się pić… ale o tym nie wiedzą. To prawda! Wyobraź sobie, że jesteś rośliną, którą trzeba regularnie podlewać. Weź butelkę z zimną wodą (tylko żeby nie przeciekała!) i zapakuj ją do plecaka. Po każdej lekcji i przerwie napij się z niej kilka łyków bez względu na to, czy ci się chce pić, czy nie. Podlewaj swój mózg, a na pewno poczujesz się o wiele lepiej!

 Getty Images

Nie panikuj – wyluzuj trochę!

Wiesz, kiedy panikowanie staje się naprawdę nieprzyjemne? Gdy ci się wydaje, że jesteś jedyną osobą, która wpadła w przerażenie! Zdradzę ci jednak sekret: każdy od czasu do czasu czegoś się boi. Kiedyś padał na mnie blady strach przed każdą lekcją matematyki, ale potem w końcu zrozumiałam, że trzeba wyluzować i nie ma nic złego w tym, jeśli się czegoś za pierwszym razem nie zrozumie.

d3jqhso

Ostatnio czasami ogarniało mnie przerażenie podczas pisania tej książki (LOL!), ponieważ niektóre fragmenty były naprawdę bardzo trudne. Ale ostatecznie udało mi się ją ukończyć i jestem pewna, że TY też sobie ze wszystkim poradzisz. Wpadanie w przerażenie jest po prostu częścią życia i takie nieprzyjemne uczucie nie będzie trwało wiecznie – trzeba się tylko nauczyć, co należy zrobić, gdy się nam przytrafi. Jest wiele rzeczy, które możesz zrobić, żeby się uspokoić, zebrać myśli i stawić czoła wyzwaniu!

1. Po prostu ODDYCHAJ. Jeśli wpadasz w panikę, ponieważ czegoś nie rozumiesz i czujesz, że zaraz oszalejesz – zacznij oddychać. Nie tak jak zwykle. Musisz się skupić na oddychaniu, o tak:

  • Usiądź prosto na krześle, opierając stopy płasko na podłodze.
  • Zamknij oczy.
  • Weź głęboki oddech i policz do trzech.
  • Wypuść powietrze.
  • Powtórz to pięć razy.
  • Otwórz oczy. Uśmiechnij się. Spójrz na wszystko ze spokojem!

2. Weź się w garść. Jeśli trafiło ci się zadanie matematyczne, którego po prostu NIE MOŻESZ zrozumieć i tylko powtarzasz sobie w kółko: "O rany, to już jest koniec świata!", to znak, że najwyższa pora wziąć się w garść. Co mam na myśli? Chodzi mi o to, że musisz się zastanowić, DLACZEGO wpadasz w panikę. Nie rozumiesz czegoś? No to co z tego? Czy to jest powód, by panikować? Wiesz, na czym polega uczenie się? Wcale nie chodzi w tym o to, by ślęczeć nad książkami tak długo, aż uda ci się coś zrozumieć. Czasami nauczenie się czegoś zabiera minutę lub godzinę, a czasami dzień, tydzień, a nawet miesiąc. I nie ma w tym nic złego. Po prostu się zrelaksuj… kiedyś w końcu to zrozumiesz. Naprawdę! Wykaż się cierpliwością i pamiętaj, że nierozumienie czegoś jest ważną częścią uczenia się. Gdybyśmy już wszystko wiedzieli, życie byłoby przecież taaaakie nudne.

 Materiały prasowe

3. Podziel się z innymi. Wiesz, co jest najgorsza rzeczą, jaką można zrobić? Trzymać cały ten stres, obawy i frustrację zamknięte w sobie. W takiej sytuacji człowiekowi zdaje się, że zaraz eksploduje, a to nie jest nic przyjemnego. Jeśli wpadasz w panikę, czujesz smutek, przerażenie, jesteś w stresie albo po prostu nic ci się nie chce bez żadnego powodu – porozmawiaj z kimś! Zadzwoń do kolegi lub koleżanki! Opowiedz o tym tacie, babci, nauczycielowi lub nawet swojemu psu! Powiedzenie tego na głos może ci się wydawać trudne, ale po prostu wyduś to z siebie: "Słuchaj, ja tu chyba zaraz oszaleję", a poczujesz się, jakby duży ciężar spadł ci z serca.

d3jqhso

4. Zrób przegląd organizmu. To jest moja ulubiona technika radzenia sobie ze stresem. Zrób tak: przerwij wszystko, co w danej chwili robisz. Jeśli odrabiasz właśnie zadanie, przestań. Jeśli piszesz sprawdzian, zrób sobie chwilę przerwy. Nie stracisz dużo czasu, a możesz dużo zyskać! A więc przestań cokolwiek robić i:

  • Zamknij oczy. (Nie przejmuj się, nikt w klasie na ciebie nie patrzy… wszyscy są przejęci sprawdzianem i czują, jak ogarnia ich coraz większe przerażenie!).
  • Wyobraź sobie swoje palce u nóg. Myśl o nich tak długo, aż je poczujesz.
  • Teraz zrób to samo z kolanami.
  • Przemieszczaj się w górę ciała, myśląc o każdej jego części tak długo, aż uda ci się ją połączyć z umysłem.
  • Otwórz oczy. Czujesz, jak ogarnia cię lekkość i spokój?
  • Teraz możesz wrócić do sprawdzianu, spróbować rozwiązać to trudne zadanie domowe albo zrobić cokolwiek innego, co akurat robisz!
  • Podziękujesz mi później.

5. Zacznij prowadzić dziennik panikarza. Co takiego? Chodzi mi o pewien rodzaj pamiętnika, w którym umieścisz nowy wpis zawsze wtedy, gdy ogarnie cię przerażenie. Nikt nie musi go czytać, jeśli tego nie chcesz. Spraw sobie jakiś notatnik, który ci się podoba, i fajny długopis. Gdy poczujesz, że wszystko cię przerasta, weź długopis do ręki i napisz, dlaczego tak się dzieje. Przekonasz się, że im więcej zapisków pojawi się w twoim dzienniku, tym mniej będą cię przerażały różne trudne sytuacje. W ten sposób możesz podzielić się swoimi uczuciami z kimś, kto zawsze pozostanie twoim najlepszym przyjacielem, czyli ze sobą!

 Getty Images

6. Wyślij mózg na wakacje. Czy patrzysz już od godziny na to samo pytanie i po prostu NIE MOŻESZ znaleźć na nie odpowiedzi, a co gorsza, czujesz, że zaraz oszalejesz? Wstań i zrób sobie kilka minut przerwy. Gdy ludzki mózg się na czymś zafiksuje, to po prostu przestaje normalnie działać. Idź na spacer, weź prysznic, pobaw się z kotem – zrób cokolwiek, byle tylko wysłać mózg na miniwakacje. Gdy wrócisz do zadania, przekonasz się, że zobaczysz je w zupełnie nowym świetle.

d3jqhso

7. Trenuj mięśnie od wyluzowania. Z każdym kolejnym atakiem paniki, który uda ci się zażegnać, stresujące sytuacje będą miały na ciebie coraz mniejszy wpływ. Pomyśl o tym tak: wyobraź sobie, że jesteś na siłowni i próbujesz podnieść 25-kilogramowy ciężar. To byłoby niemożliwe, prawda? Ale jeśli zaczniesz regularnie podnosić najpierw trzy kilogramy… potem sześć… potem dziesięć… i tak dalej, to w końcu uda ci się podnieść naprawdę duży ciężar! Wzmacnianie "mięśni" odpowiedzialnych za wyluzowanie działa tak samo. Jeśli będziesz regularnie stosować zamieszczone tu porady, to ataki paniki staną się coraz rzadsze i nie będą już tak przerażające. Później, gdy przyjdzie pora na pisanie większych sprawdzianów – a nawet egzaminów – poradzisz sobie z nimi bez najmniejszych problemów, ponieważ twoje mięśnie od wyluzowania będą mocne i gotowe do naprawdę dużych wyzwań!

Dasz sobie radę!

Powyższy fragment pochodzi z książki "Sposób na matmę" Vanessy Vakharii (tłum. Jarosław Skowroński), która ukazała się nakładem wyd. Prószyński i S-ka.

Obejrzyj: Koronawirus. Jak gwiazdy spędzają kwarantannę?

d3jqhso

Podziel się opinią

Share

d3jqhso

d3jqhso