Trwa ładowanie...
d3hpkp5

"Pamiętniki Wisienki 2. Księga Hektora": Miłość ukryta w listach [RECENZJA]

W drugim tomie "Pamiętników Wisienki" z zainteresowaniem obserwujemy, jak tytułowa bohaterka próbuje odkryć kolejną tajemnicę. A historia przedstawiona w "Księdze Hektora" nie tylko okaże się interesująca, ale będzie miała także naprawdę wzruszający finał.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Pamiętniki Wisienki 2. Księga Hektora, wyd. Egmont, 2020
Pamiętniki Wisienki 2. Księga Hektora, wyd. Egmont, 2020 (Materiały prasowe)
d3hpkp5

Dla osób znających „Skamieniałe zoo” nie będzie zaskoczeniem, że Wisienka chciałaby zostać pisarką. W dodatku za sprawą wskazówek pani Desjardins (mieszkającej niedaleko autorki wielu książek) dziewczynka wie, że dobrym przygotowaniem do tego zawodu jest obserwowanie różnych ludzi i wyobrażanie sobie ich życia. A czyż jest lepszy okres na takie ćwiczenia pisarskie niż wakacje? Dowiadujemy się więc, że Wisienka z zapałem oddawała się temu zajęciu, ale w pewnym momencie jej uwagę przykuło intrygujące zachowanie pewnej starszej pani. Okazuje się, że kobieta w każdy wtorek jeździła do biblioteki. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że zawsze wypożyczała tę samą książkę!

Oczywiście Wisienka będzie za wszelką cenę chciała się dowiedzieć, czy „Róża i moździerz” Hektora Bertelona jest rzeczywiście tak fascynującą lekturą, że może zastąpić komuś wszystkie inne książki. Prawdę mówiąc, na pierwszy rzut oka zawartość tego tomu na to nie wskazuje, gdyż jest to zbiór listów pisanych przez Hektora w czasie wojny do jego narzeczonej. Będziemy jednak mogli się przekonać, że „Róża i moździerz” skrywa w sobie rzeczywiście wielki sekret, który – jak łatwo się domyślić – odkryje właśnie Wisienka.

  Materiały prasowe
(Materiały prasowe)

Co istotne, bohaterka do pomocy w wyjaśnieniu tej zagadki próbuje wciągnąć też swoje przyjaciółki Linę i Erikę, a nawet panią Desjardins. Niestety, dziewczynka tak zafiksuje się na odkrywaniu tajemnicy książki, że bliskie jej osoby zwyczajnie mogą poczuć się wykorzystywane. No cóż, po jedenastolatce w sumie trudno oczekiwać dojrzałości, ale na szczęście bohaterce uda się naprawić popełnione błędy.

Wszystko to sprawia, że „Księga Hektora” jest niezwykle wzruszającą, a zarazem pouczającą opowieścią. W tym przypadku nie można też nie wspomnieć o pięknych rysunkach Aurélie Neyret, które również nadają urokliwy klimat całej tej historii.

Ocena – 8/10

d3hpkp5

Podziel się opinią

Share
d3hpkp5
d3hpkp5