Trwa ładowanie...

Kate uderzyła w Meghan. Zdradzają kulisy absurdalnej kłótni

Między Kate a Meghan nie ma miłości, za to jest wiele pretensji i dziwnych, toksycznych sytuacji. Opisał je w swojej biograficznej książce książę Harry. Doprowadził do tego, że nawet królewski krawiec zabrał głos.

Kate i Meghan miały toksyczną relacjęKate i Meghan miały toksyczną relacjęŹródło: Getty Images
d34tyiz

Książę Harry w "Spare" (polski tytuł - "Ten drugi") dzieli się szokująco wieloma historiami ze swojego życia. Harry przede wszystkim rozlicza się z mediami, które przez lata publikowały fałszywe, krzywdzące historie na jego temat, ale uderza także w rodzinę królewską. I nikogo nie oszczędza. Dostaje się Williamowi, Karolowi, Camilli, a także księżnej Kate, która przez wiele lat uchodziła za bliską przyjaciółkę Harry'ego. Choć krążyły plotki o tym, że Kate ma problem z Meghan, to dzięki "Spare" dowiedzieliśmy się, co tak naprawdę działo się między tymi dwiema paniami.

Kate doprowadziła Meghan do łez na cztery dni przed ślubem. Poszło o niedopasowane sukienki, które dziewczynki z rodziny miały mieć na sobie w czasie ceremonii. Harry ujawnił treść SMS-ów szwagierki, a także opisał ich spotkanie, w którym Kate i William wyrzucili z siebie, co im naprawdę się nie podoba w zachowaniu Meghan i Harry'ego. Sprawą żyją media na świecie i nawet królewski krawiec zabrał głos.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Harry i Meghan otrzymali wyróżnienie na gali w nowym Jorku

Na ostatnich stu stronach ("Spare" liczy ich ponad 500) Harry opisuje, jak wyglądały przygotowania do książęcego ślubu. Na kilka dni przed uroczystością para próbowała powstrzymać wybuch skandalu z Thomasem Markle. Ojciec Meghan ustawił się z prasą i dostał pokaźną sumę pieniędzy za pozowanie do kompromitujących go zdjęć. Meghan przez kilka dni próbowała powstrzymać tę katastrofę, ale na nic to się zdało.

d34tyiz

Sytuacja z Thomasem położyła się cieniem na ślubie. Przejęta Meghan została jednak dobita jeszcze przez szwagierkę, która miała problem z tym, jak wygląda sukienka małej Charlotte. Kate wysyłała do Meghan SMS-y, które ostatecznie doprowadziły Markle do łez.

W książce Harry wskazuje imię krawca Ajaya, który miał poprawić sukienki wszystkich dziewczynek. Książę zacytował wiadomości Meghan, w których prosiła Kate o to, by po prostu skorzystała z pomocy krawca, który wiele godzin czekał w Pałacu Kensington na to, by poprawić kreacje Charlotte. Kate miała ostatecznie odpowiedzieć - "Niech będzie". A następnego dnia przesłać kwiaty i liścik w ramach przeprosin.

Krawiec Ajay Mirpuri w rozmowie z "Daily Mail" potwierdził, że faktycznie sukienki dla dziewczynek nie były dopasowane i wymagały poprawek. - Jeśli cokolwiek działo się w kulisach, to nigdy do mnie nie dotarło bezpośrednio. Ale faktem jest, że wesela są stresujące - szczególnie te organizowane w wyższych sferach. Trzeba to szanować - skomentował mężczyzna.

- Pojawiły się u nich problemy, które są normalne u każdej osoby biorącej ślub. Poprawki na ostatnią chwilę. Rozumiem, że ktoś może być zatroskany, jeśli sukienki nie pasują - to niszczy nerwy - dodał.

d34tyiz

Harry jednak na historii o sukienkach nie poprzestał. Wypunktował, że jakiś czas po ślubie pojawił się u Kate i Williama ze swoją żoną. Spotkanie wypadło bardzo sztywno, nienaturalnie. Kate miała w pewnym momencie zacisnąć dłonie na oparciu kanapy, pobielały jej aż kostki i powiedziała, że domaga się od Meghan przeprosin. Za co? Meghan żartobliwie wytknęła jej, że hormony przejęły nad nią kontrolę, dlatego zapomniała o jakiejś drobnostce. - To niegrzeczne, Meghan. Nie robimy tak w Wielkiej Brytanii - miał powiedzieć William.

- Zabierz swój palec z mojej twarzy - rzuciła Meghan w odpowiedzi. Harry wspomina o awanturze, krzykach i o tym, że William i Kate mieli do nich pretensje, że... nie dostali od Susseksów prezentów na Wielkanoc.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d34tyiz
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d34tyiz