Trwa ładowanie...
d2kf4j5
d2kf4j5

Uspołeczniające, profilaktyczne i resocjalizacyjne funkcje Policji. w perspektywie współczesnej pedagogiki resocjalizacyjnej

książka
Oceń jako pierwszy:
Uspołeczniające, profilaktyczne i resocjalizacyjne funkcje Policji. w perspektywie współczesnej pedagogiki resocjalizacyjnej
Forma wydania

Książka

Rok wydania
Autorzy
Wydawnictwo
Uspołeczniające, profilaktyczne i resocjalizacyjne funkcje Policji. w perspektywie współczesnej pedagogiki resocjalizacyjnej
Materiały prasowe

Publikacja podejmuje próbę scharakteryzowania roli i możliwości tkwiących w największej liczebnie instytucji mundurowej - Policji, której potencjał właściwie wykorzystany w realizacji funkcji pedagogicznej mógłby zaowocować skuteczniejszymi działaniami profilaktycznymi, resocjalizacyjnymi, readaptacyjnymi i reintegracyjnymi.

Zmiana podejścia do obywatela i włączenie się w system oddziaływań zarówno uspołeczniających, profilaktycznych, resocjalizacyjnych, readaptacyjnych, jak i wychowawczo-rozwojowych wydaje się najwłaściwszym kierunkiem realizacji zadań przez współczesną Policję.

Dziś nawet instytucje izolacyjne, dostrzegając rolę najbliższego środowiska, otwierają się na ten kontakt. Policja, chcąc być skuteczna w realizacji swoich ustawowych zadań, nie może pozostać głównie instytucją kontrolną i restrykcyjną, ograniczającą swoje działania do krótkotrwałego kontaktu z obywatelem poprzez np. informowanie go o zagrożeniach. Musi się włączyć do współtworzenia rzeczywistości społecznej, w ramach której będzie sprzymierzać się ze społeczeństwem obywatelskim, będąc razem z obywatelami, a nie obok nich, wykorzystując w swoich działaniach wiedzę i metodykę pedagogiki resocjalizacyjnej.

Głównym celem analizy funkcjonowania Policji i zaproponowania jej nowej pedagogicznej roli jest zmiana rodzaju relacji z naciskiem na ich jakość, gdzie Policja występować powinna jako wspomagacz i pedagog wskazujący właściwą drogę oraz współtworzący bezpieczeństwo ze społecznościami na zasadzie partnerskiej.

W niniejszej książce autorka próbuje zdefiniować nową perspektywę działania Policji. Dotychczas była to instytucja umiejscawiana w dziedzinie nauk o bezpieczeństwie. Proponuje usytuowanie jej w kategorii nauk społecznych. Dotychczasowa kwalifikacja, zawężała obraz jej działań, nowa zaś stwarza szansę na dopełnienie go dzięki dostępnej metodyce pracy. Praca Policji, w jej prewencyjnym obszarze, powinna być oparta na teoriach i metodach resocjalizacyjnych (twórczej resocjalizacji), gdyż sprzyja to większej skuteczności w dotarciu do człowieka, a ponadto pozycjonuje policjantów bliżej ludzi, kreuje obraz Policji jako tej przyjaznej, rozumiejącej pracę na potencjale i zapraszającej do współdziałania, a nie restrykcyjnej. Tego typu próby działań są już w Polsce podejmowane i stanowią one po części zasługę policjantów realizujących je w obszarze edukacyjnym, filmowym, teatralnym, sportowym, charytatywnym itp. (zostały one opisane w rozdziałach 5 i 6). Jednak z powodu braku zaimplementowania w środowisku policyjnym fundamentu wspomnianej teorii i metodyki oraz kompleksowych rozwiązań systemowych nie są to działania globalne i powszechne, a jedynie pokazują tkwiący w organizacji i jej pracownikach potencjał. Intencją Autorki polecanej publikacji jest zaproponowanie nowego spojrzenia na Policję, określenie jej nowej roli, zbudowanej na podstawach naukowych zakorzenionych w pedagogice resocjalizacyjnej, której wzorce postępowania można zaadaptować dla Policji w formie działań prospołecznych. Propozycja koncepcji otwiera dyskusję nad systemowymi rozwiązaniami, których wprowadzenie może pozwolić na skuteczną pracę policjantów pod auspicjami instytucji, dającej szansę na realizację zadań w społecznościach lokalnych poprzez zaplanowane, systemowe oddziaływanie uspołeczniające, profilaktyczne, wychowawcze i resocjalizacyjne.

Uspołeczniające, profilaktyczne i resocjalizacyjne funkcje Policji. w perspektywie współczesnej pedagogiki resocjalizacyjnej
Numer ISBN

978-83-8095-488-5

Wymiary

160x235

Liczba stron

298

Język

polski

Fragment

Wstęp

Człowiek, jak to stopniowo było odsłaniane przy różnych okazjach – jest jednością bio-psycho-społeczno-kulturową. Stąd w pewnym momencie rozwoju pedagogiki resocjalizacyjnej wyłoniły się wątki antropologiczno-filozoficzne, ale także i systemowe, aspirujące do wyjaśnień i koncepcji globalnych, integralnych, całościowych.

Pedagogika resocjalizacyjna ma pewien stały rdzeń (najbardziej stały w warstwie aksjologiczno-teleologicznej), ale też ulega modom teoretycznym i metodycznym, zwykle pod wpływem tego, co dzieje się w dziedzinach pokrewnych, czyli tych, z których korzysta.

Dziedzina ta pokonała długą drogę − od nauki ujmowanej jako dyscyplina teoretyczna, gdzie królowały pojęcia S. Jedlewskiego i C. Czapówa, takie jak „wykolejenie” przestępcze i obyczajowe, do przeniesienia terminu „tożsamość” z nauk społecznych i antropologii kulturowej do metodyki resocjalizacyjnej. Ewolucja, jaką przeszła pedagogika resocjalizacyjna, zaowocowała zmianą podejścia do adresatów, których swym zasięgiem obejmuje. Wpisała się w szeroki nurt oddziaływań. Znalazło to swoje odzwierciedlenie w ewolucji kierunku i roli działań pedagogiki resocjalizacyjnej, z izolacyjnej i korygującej do otwartej i budującej, twórczej i inspirującej. Wyrazem tego jest pogląd M. Konopczyńskiego, który z tożsamości uczynił niejako słowo klucz, uwypuklając, podobnie jak E. Goffman, jej pozytywną i negatywną odmianę. Pierwsza z nich wiąże się z obrazem siebie dającym satysfakcję, druga zaś jest efektem postrzegania siebie obarczonego stygmatem i negatywną oceną pełnionych ról społecznych.

Takie podejście dało asumpt do przyjęcia definicji tożsamości nieletnich i założenia, że należy nań oddziaływać innymi niż dotąd metodami, bazującymi na istniejącym w nich potencjale związanym z nurtem twórczej resocjalizacji. Tego rodzaju oddziaływanie jest mocno osadzone w kontekście społecznym, w którym dokonywać się będzie przedefiniowanie obrazu siebie i własnej roli w społeczeństwie (grupach socjalizujących).

Pedagogika resocjalizacyjna XX wieku zdominowana była myśleniem korekcyjnym, naprawczym, odsłaniającym ciemne strony natury człowieka, jego skrzywienia, odchylenia od normy itd. Podobnie działo się w psychologii zorientowanej klinicznie. Tymczasem możliwa jest optyka odwróconej perspektywy. Według niej należy skoncentrować się na jasnych stronach natury ludzkiej, na zdolności człowieka do bycia zdrowym, szczęśliwym i silnym i na jego zdolności do uodpornienia się na negatywne wpływy środowiska, na wyzwalaniu twórczych możliwości zgodnie z zaleceniami pedagogiki i psychologii humanistycznej, psychologii i pedagogiki pozytywnej i kreatywnej.

Do takich działań niezbędne są jednak systemowa praca międzyinstytucjonalna i środowiskowa, które stworzą sieć spójnych przekazów i oddziaływań. W takim właśnie systemie upatruję miejsce dla nowej uspołeczniającej, profilaktycznej i resocjalizacyjnej funkcji Policji, opartej na współczesnej pedagogice resocjalizacyjnej, której idee można zastosować do wszystkich grup odbiorców, całych społeczności lokalnych. Potencjał tkwiący w pedagogice resocjalizacyjnej, w jej teoriach i metodyce daje policjantom fundament do pracy bliżej ludzi.

Dzięki rozwojowi metod pracy warsztatowej, treningowej, czyli szeroko pojmowanej kulturotechnice znacznie wzbogaciła się trzecia warstwa pedagogiki resocjalizacyjnej zwana metodyczną (m.in. M. Konopczyński, K. Sawic-
ka, A. Bałandynowicz, A. Szecówka, F. Kozaczuk, A. Węgliński, H. Machel, W. Ambrozik, J. Banasiak, P. Szczepaniak, A. Rejzner). Rozwój nowych technologii, wywierania wpływu na zachowania i motywacje ludzi w rozmaitych warunkach (od izolacyjnych kontrolowanych do swobodnych) zaczął oddziaływać zwrotnie na treści warstwy teoretycznej i aksjologicznej, odsłaniając (dzięki osobistym relacjom uczestników programów profilaktycznych, korekcyjnych i kreacyjnych) zaniedbane dotąd aspekty rzeczywistości społecznej.

Pedagogika resocjalizacyjna, dostrzegając potrzebę odpowiedzi na zachodzące w społecznościach zmiany, zaczęła poszukiwać alternatyw wychowawczych i metodycznych.

Pierwszym przykładem nowego spojrzenia była „twórcza adaptacja”. Efektem tego miało być twórcze, autonomiczne usamodzielnienie w zakresie podejmowanych przez podmiot decyzji.

Ten proces może mieć swoje zastosowanie w pracy policjantów służb prewencyjnych działających w środowisku z żyjącymi w nim społecznościami. M. Konopczyński zwrócił uwagę na niezwykle istotny kontekst społeczny, w którym dokonuje się oddziaływanie edukacyjno-wychowawcze. Podobnego zdania jest L. Pytka, który uważa, że:

Reedukacja inkluzyjna to coś więcej niż reintegracja społeczna. Ta pierwsza wymaga zmiany społecznej w skali makro, by osiągnąć zadowalające wyniki w skali mikro, czyli na poziomie jednostek ludzkich i grup ludzkich z trudnościami adaptacyjnymi. Ta druga wciąż wspiera się ideą poprawy, psychokorekcji i wrastania w niechciane niekiedy role społeczne i stygmatyzuje wciąż otoczenie społeczne.

Oczywiste jest zatem, że to właśnie podmioty i instytucje (nauczyciele, pracownicy socjalni, kuratorzy, ale także policjanci) powinny się dostosować do podopiecznych, obywateli, nie zaś odwrotnie.

Efektem takich działań, w tym inkluzyjnych w ramach określonej polityki wychowawczej i penitencjarnej, powinna być zmiana interakcji społecznych i niektórych wymiarów tożsamości osobowej, którą od pewnego czasu nazywa się „twórczą resocjalizacją”.

B. Urban, niejako wpisując się w ten nurt myślowy, wskazywał, że:

[…] aktualny system opieki społecznej w Polsce i formalne instytucje wychowawcze nie są przystosowane do rozwiązywania problemów specyficznej kategorii osób marginalizowanych, jakimi są dzieci i młodzież ulicy. Duże nadzieje wiąże się z pojawieniem się spontanicznych inicjatyw […] takich jak streetworking.

Choć słowa te wybrzmiały kilka lat temu, nadal aktualne są oceny dotyczące braków w istniejącym systemie, którego oddziaływania skierowane są do niedostosowanych czy wykluczonych. W literaturze przedmiotu wiele miejsca poświęca się ogromnej roli środowiska, w którym powinny się dokonywać zarówno readaptacja i reintegracja, jak i proces resocjalizacji oparty głównie na pracy na potencjałach i twórczym oddziaływaniu przy wsparciu środowiska lokalnego. Jak twierdzi W. Ambrozik,

[…] koniecznym warunkiem realizacji uspołecznienia systemu resocjalizacji jest jego aktywny udział w procesach przemian istniejącego, acz niewydolnego systemu. Mowa tu o takim zreformowaniu i przekształceniu środowiska społecznego, by możliwe było w środowiskach lokalnych, czyli miejscach, gdzie powstają zjawiska prowadzące do niedostosowania społecznego ich przezwyciężanie.

Autor mówi o braku jednolitego systemu i rozczłonkowaniu elementów, a także braku wewnętrznego i zewnętrznego systemu zintegrowania koniecznego do realizacji skutecznej resocjalizacji. Pogląd ten znajduje swoje potwierdzenie w koncepcjach m.in.: M. Konopczyńskiego, A. Bałandynowicza, Z. Melosika, M. Michel, A. Kieszkowskiej czy A. Fidelus. Środowisko lokalne, w którym ogniskują się wszystkie procesy społeczne, gdzie jednostka czuje się swobodnie i bezpiecznie, wydaje się najwłaściwsze. Społeczność lokalna jest najlepszym środowiskiem dla naprawczych oddziaływań resocjalizacyjnych i reintegracyjnych, jak również dla procesów rozwijających i adaptujących pozostałe jednostki. Daje szansę współdziałania i współistnienia wszystkim jego członkom, gdzie każdy wzajemnie na siebie oddziałuje. Ważną rolę w całym systemie odgrywają instytucje pomocowe, wychowawcze oraz kontrolne.

Niewątpliwie jedną z takich instytucji, współtworzących porządek prawny i stojących na straży bezpieczeństwa, jest Policja, której rola, w nowej perspektywie, może być poszerzona o nowe zadania z zakresu działań socjalizacyjnych, profilaktycznych, a w niektórych sytuacjach także resocjalizacyjnych.

Policja obecnie traktowana jest jako instytucja przede wszystkim egzekwująca przestrzeganie prawa, której działanie skupia się głównie na zwalczaniu przestępczości i jej zapobieganiu oraz współdziałaniu z instytucjami wychowawczymi w niezbędnym zakresie, np. doprowadzenie nieletniego do placówki lub dorosłego do zakładu karnego. Aby znaczenie społeczności lokalnych w procesach resocjalizacji i reintegracji było jeszcze większe, konieczne jest zaangażowanie wszystkich instytucji do tworzenia właściwego współdziałania i klimatu poprzez przypisanie im odpowiednich ról. Taką właśnie szczególną rolę może odegrać Policja, podejmując się realizacji pedagogicznej funkcji, jaką może spełniać działalność profilaktyczno-resocjalizacyjna. Celem takiego działania byłoby skoncentrowanie się na: kształtowaniu właściwych postaw, współpracy, bazowaniu na potencjale jednostek, zapraszaniu ich do współdziałania i budowie współodpowiedzialności społecznej za bezpieczeństwo. Policja z instytucji kontrolnej, znajdującej się niejako poza systemem oddziaływań społecznych, miałaby szansę, opierając się na swoim potencjale i zasobach, stać się elementem współtworzącym ów system poprzez realizację funkcji pedagogicznej. Celem są oddziaływania długofalowe, w wypadku których główny nacisk położony byłby na uspołecznienie, edukację i profilaktykę, a także kreowanie sytuacji umożliwiających skuteczną resocjalizację.

Podziel się opinią

Share
d2kf4j5
d2kf4j5
d2kf4j5
d2kf4j5