Trwa ładowanie...
d2idfia
31-01-2020 00:01

Poznaję przyrodę. 11 GAWĘD ZASTĘPOWYCH

książka
Oceń jako pierwszy:
d2idfia
Poznaję przyrodę. 11 GAWĘD ZASTĘPOWYCH
Forma wydania

Książka

Rok wydania
Autorzy
Wydawnictwo
Materiały prasowe
Źródło: Materiały prasowe

Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1939. Reprinty: reprint wydania, [1929]. "POZNAJ PRZYRODĘ. 11 GAWĘD ZASTĘPOWYCH". W góry, pola, lasy, Miły bracie, Tam swoboda Czeka na cię. WSTĘP Oddając niniejszą broszurę w ręce twoje Czytelniku, nie mam zamiaru dać Ci obszernych wiadomości z dziedziny nauk przyrodniczych. Byłaby to rzecz zbyt trudna w kilkudziesięciu stronicach ująć dokładnie niewielki choćby tylko dział tej obszernej wiedzy. Nie, ja pragnę w tym szeregu rzuconych myśli, pobudzić twoją ciekawość, twą chęć do obserwacji, wnioskowania, więc dać ci przez to możność zdobycia wielu przyjemności i poznania całego szeregu zagadnień życiowych. Jeżeli cel ten osiągnę i zaciekawisz się tą wielką tajemniczą księgą przyrody, zaczniesz ją obserwować, zwróć się wtedy do książek i ludzi uczonych o pomoc, o wyjaśnienie ścisłe zauważonych zjawisk. Wtedy dopiero przekonasz się, ile czasu trzeba poświęcić, aby zbadać choćby drobną tylko cząstkę jej tajemnic. St. G. Więcej przeczytacie w książce... zapraszamy!

Poznaję przyrodę. 11 GAWĘD ZASTĘPOWYCH
Numer ISBN

978-83-7850-859-5

Wymiary

120x160

Oprawa

twarda

Liczba stron

72

Język

polski

Fragment

WSTĘP Chciałbym bardzo, abyście całem sercem umiłowali każdy zakątek ziemi Polskiej, abyście ją poznali dokładnie i wszechstronnie. Bodaj, że najwięcej potęguje nasze uczucia dla kraju poznanie go ze strony przyrodniczej, bo przyroda jest równie wielką księgą dla największych uczonych, jak i dla zwykłych ludzi. Każdy wyczyta w niej historję tworzenia się ziemi, jak powstało i rozwijało się na niej życie. W obecnym stanie, daje możność śledzić objawy i zjawiska, i wysnuwać z nich cały szereg ciekawych wniosków. Nie jedną tajemnicę, nie jedną zagadkę nauka już wyjaśniła, a wyjaśni jeszcze wiele innych. Przyroda jest o swe tajemnice ogromnie zazdrosna, kryje je starannie i uchyla rąbka tylko tym, którzy zabierają się do badań z całą wiarą i umiłowaniem rozpoczętej pracy. Świat ten tak tajemniczy, jest równocześnie tak piękny, budzi taki podziw i zachwyt, że nieraz mamy wrażenie, że nie jest to rzeczywistość, ale fantazja któraś z tych cudownych bajek arabskich... Tysiąca i jednej. A jakaż wielka rozmaitość tych cudów. Życia nie starczy aby obejrzeć je u siebie we własnym tylko kraju, nie mówiąc już o szerokim świecie, a wszystkie śpiewają hymn, na cześć największej potęgi twórczej, Życia. To życie to siła, która ciągle idzie naprzód tworzy coraz to nowe rzeczy bardzo ciekawe, a tak różne, a wielkie i potężne. Postaraj się zajrzeć do tej cudownej księgi, do opowieści z „Tysiąca i jednej“ obserwuj i badaj, zastanów się nad zauważonemi zjawiskami, postaraj się dojść do przyczyn, które je wywołały a napewno ciekawość twa wzrośnie, wiele zagadek zniknie bezpowrotnie, inaczej spojrzysz na życie i otoczenie swoje. Powiesz może, że na to trzeba być uczonym, że jest to rzecz trudna. Tak jest to sprawa trudna, trzeba umieć się do niej zabrać, ale mając uszy, oczy, zdrową duszę i dobre chęci, wiele rzeczy możesz zrobić samemu. Przecież ci wielcy uczeni robiąc swoje odkrycia, robili je zwykle wypadkiem, tylko umieli oni obserwować i trafnie wnioskować. Sprobujesz, może ułatwią Ci zadanie, wskażą pewne drogi do celu, zwłaszcza że każda pora roku ku temu nadaje się znakomicie. Uwagę swoją zwróć na rzeczy najprostsze, codzienne i te zbadaj, a trudniejsze przyjdą same później w kolejce. Bodaj że najpiękniejszą porą roku jest wiosna i daje najwięcej sposobności do obserwacji. Po zimowym letargu, chwilowym ciężkim śnie, półmartwym stanie, następuje nowy okres, budzenie się nowego zwycięskiego życia, pełnego radości. I ty czujesz tę radość, pierś lżej faluje, żwawiej i chętniej ruszasz się, pracujesz. Oto zniknęły szare, zimne barwy. Radosne potoki promieni słonecznych wesoło zalewają świat, zesztywniałe konary drzew odzyskały swą elastyczność, giętkość. Uśpiony w zimowym legowisku zwierz, zbudził się, przeciąga się, pręży, rusza w świat. Świeża roślinność, jasna zieleń mile nęci twe oko. W uchu dźwięczy głośnie piosenka ptaków. Wieczorami całe ich stada ciągną z dalekich stron na nowe osiedla... Wesoło porykuje bydło w oborze, czuje świeżą, smaczną trawkę, znudziło mu się suche siano. Gdzieś z pod lasu z szerokiej łąki lecą dziwne upojne zapachy — silna radosna pieśń młodego dziewczęcia Wiosna, wiosna, Wieść radosna. A sasanki już na wianki Rozwinęły się dziewczynie. Ze świeżo wzruszonej roli dolatują wesoło pokrzyki pracujących. Powietrze w słońcu faluje, mówią że to ziemia dyszy, i tak przedziwnie świeżo pachnie. Roje owadów z cichym brzękiem przelatują co chwila, kąpiąc się w słońcu. Coraz to nowe, barwne kwiatki, coraz śmielej wychylają swe główki, nęcą barwą, zapachem. A wszystko śpieszy się gorączkowo w swym rozwoju. Coraz to nowe piękniejsze szaty obleka przyroda. Radość niezmącona, jakiś szał życia opanował wszystko, nawet pochmurne dnie nie wywołują już przygnębienia i one są wesołe. Patrz ileż to zjawisk ciekawych wyliczyłem Ci, nie myśl, że to wszystkie, przecież tylko małą cząstkę czasu wziąłem pod obserwację. Później w innej porze roku ujrzysz inne zjawiska, nie mniej liczne i ciekawe. Powiesz: — więc co roku na świecie powtarza się jedna i ta sama historja. O, nie! Pozornie! Dla zwykłego człowieka tak, ale dla ciekawszego rzecz się ma inaczej. W tym potopie zwykłych codziennych zjawisk wplata się ogromny szereg nowych, bardziej skomplikowanych, ważniejszych dla rozwoju życia, coraz to nowego. Jest tam ruch ciągły, bezustanna zmiana. Podałem ci cały szereg zjawisk, przypomniałem o tem, że jest to maleńka cząstka wszystkich a teraz może wskażę jak się do nich zabrać. Weźmy pierwsze lepsze. Słońce przygrzewa silniej, świeci jaśniej. Dlaczego? Z jakiej przyczyny? Co skutkiem tego się dzieje? Pod jego działaniem stopniały śniegi, wyparował nadmiar wody, ukryte zamarłe rośliny i zwierzęta odżywają z powrotem. A czyś kiedy zapytał dlaczego i dokąd te ptaki wędrują w świat daleki, a później wracają i to zwykle na swe dawne osiedla. Co im nakazuje tak czynić? Dlaczego wiele zwierząt na zimę zasypia zupełnie, a później budzi się jak by do nowego życia. Dlaczego ziarno wrzucone twą ręką w uprawną rolę, wzejdzie prędzej i wyda plon większy. Dlaczego pierwszy kwiatek, listki wyjdą z tego końca nasienia a nie z drugiego. Oto roślina najpierw zwykle rozwija liście, później kwitnie cudownie, kwiaty opadną, pozostaną owoce, a z nich nowe rośliny. Co się tam dzieje, i dlaczego właśnie tak w takim porządku, a nie inaczej? Skąd się biorą chmury, deszcze, pioruny, tęcze siedmiobarwne? Jak powstały te kamienie, piasek szary, dlaczego właśnie na twoim zagonie są takie a w innem miejscu inne? Oto pytań kilka, a jest ich co krok tysiące, coraz to ciekawszych o każdej porze roku, dnia i nocy. Nie będę wyliczał ich więcej; może te skromne uwagi pobudzą twą ciekawość tembardziej, że na wycieczkach masz ciągle styczność z prawdziwą przyrodą, jej zjawiskami w całej okazałości. Masz możność obserwowania rzeczy, o których inni dowiadują się tylko z drukowanych książek. Prawda, będzie tam podane objaśnienie, cała historja, która ułatwi zrozumienie zaobserwowanego zjawiska. A historja tych zjawisk to historja tworzenia się ziemi i całego świata, w którym ziemia nasza to drobne cząstki, to historja życia, bodaj że najciekawsza i nie mająca jak dotąd końca, bo stwierdzono że nic w przyrodzie bez potrzeby nie powstaje, i nic darmo nie ginie. Patrz, słuchaj, obserwuj, wnioskuj, próbuj sam wyjaśnić nasuwające się zagadki, a gdy nie możesz znaleść rozwiązania, pytaj o nie ludzi, mądrych, starszych, doświadczonych, a i dobremi książkami nie pogardź.

d2idfia

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2idfia
d2idfia
d2idfia