Trwa ładowanie...

Walczyła o prawo do aborcji. Dziś nie może być patronką ulicy

Irena Krzywicka, pośmiertnie zgorszyła radnych miasta Płocka, którzy większością głosów uznali, że "hardcorowa feministka" nie powinna mieć w mieście swojego teścia ulicy i w atmosferze skandalu zdjęli projekt z porządku obrad.
Share
Ulica Ireny Krzywickiej  miała być na płockich Podolszycach.
Ulica Ireny Krzywickiej miała być na płockich Podolszycach.Źródło: Wikimedia Commons, Facebook
d10vjpd

Radni miejscy zdjęli projekt uczynienia Ireny Krzywickiej patronką ulicy na płockich Podolszycach. Tego samego dnia w Płocku przyjęto 4 nowe nazwy ulic: Pozytywną, Radosną, Zofii Świtalskiej oraz Wandy Chrostowskiej. Pomysł, aby patronką ulicy została nieżyjąca już pisarka świadomie poruszającą drażliwe kwestie aborcji, seksualności kobiet i homoseksualizmu, radna Wioletta Kulpa, odebrała jako prowokację ze strony władz miasta.

- To była propozycja mieszkańców. Zgłosili wniosek, aby uhonorować wiele płocczanek. Może i mamy do czynienia z kontrowersyjną postacią, ale zespół uznał, że zasługuje ona na uhonorowanie - komentował oskarżenia radnej PiS prezydent miasta, Andrzej Nowakowski. Warto w tym miejscu nadmienić, że Irena Krzywica płocczanką nie była, ale w mieście wielokrotnie bywała, bo stąd wywodził się jej mąż. A swoją ulicę ma jej teść - Ludwik Krzywicki - polski myśliciel marksistowski, jeden z twórców polskiej socjologii.

Zobacz: Julia Wieniawa: "Seks nie jest tematem tabu"

Ostatecznie wniosek zgorszonej Wioletty Kulpy poparło jeszcze 18 radnych. - W środę otrzymałem wiadomość, która wzbudziła u mnie większe zainteresowanie tą postacią - relacjonował lokalnej "Wyborczej" Tomasz Kominek (radny PSL). - Zacząłem wczytywać się w to, co głosiła wraz ze swoim mężem i kochankami. Nie interesuje mnie kto z kim śpi, natomiast to była hardkorowa feministka."

d10vjpd

- Ta pani zrobiła rewolucję, uczestniczyła w niej. Absolutnie nie była grzeczna. Była propagatorką świadomego macierzyństwa i edukacji seksualnej. Głosiła kontrowersyjne poglądy w dwudziestoleciu międzywojennym, a te najwyraźniej kontrowersyjne pozostają także po 100 latach – stwierdził Mariusz Pogonowski (radny KO), który jako jeden z nielicznych popierał pomysł uczynienia przyjaciółki Skamandrytów w nazwie ulicy.

Irena Krzywicka należała do najbarwniejszych postaci II Rzeczypospolitej. Jej osobie nieustannie towarzyszył posmak sensacji i skandalu. Żyła w otwartym związku. Wraz z Bojem-Żeleńskim założyła w Warszawie klinikę, w której niezamożnym kobietom za symboliczną opłatę udzielono porad lekarskich i leczono narządy płciowe. Chciała zlikwidować podziemie poronne i głośno domagała się praw do aborcji.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d10vjpd

Podziel się opinią

Share
d10vjpd
d10vjpd