Trwa ładowanie...
d3vugxc
d3vugxc

pedagogika. Problemy edukacji dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością. Regionalna specyfika czy ogólnopolska tendencja

książka
Oceń jako pierwszy:
pedagogika. Problemy edukacji dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością. Regionalna specyfika czy ogólnopolska tendencja
Forma wydania

Książka

Rok wydania
Autorzy
Wydawnictwo
d3vugxc
pedagogika. Problemy edukacji dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością. Regionalna specyfika czy ogólnopolska tendencja
Materiały prasowe
pedagogika. Problemy edukacji dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością. Regionalna specyfika czy ogólnopolska tendencja

Współcześnie coraz więcej uwagi, przynajmniej w sensie medialnym, poświęca się problematyce niepełnosprawności. W kampaniach społecznych osoby z niepełnosprawnością przedstawiane są jako zdolne do pracy i samodzielnego życia, tak jest w istocie. Zastanowić się jednak należy dlaczego w ogóle potrzebne są kampanie społeczne promujące osoby niepełnosprawne. W książce poprzez analizę sytuacji edukacyjnej osób z niepełnosprawnością podjęto próbę pośredniej odpowiedzi na to pytanie. Wskazano „grzechy główne” edukacji skierowanej ku osobom niepełnosprawnych. dotyczące m.in.: braków w przygotowaniu kadry współpracującej z dzieckiem niepełnosprawnym, niedostosowania placówek edukacyjnych do potrzeb i możliwości uczniów (począwszy od dostępności fizycznej miejsca, po zagadnienia merytoryczne kształcenia), postaw społecznych wobec niepełnosprawności, marginalizowania problematyki wczesnego wsparcia dziecka w rozwoju, wsparcia rodziny i nauczycieli, czy też wciąż zbyt późnej diagnozy niepełnosprawności. Analiza efektów kształcenia uczniów z niepełnosprawnością doprowadziła autorkę do stwierdzenia, że w Polsce wciąż nie ma strategii kształcenia osób o rozwoju zaburzonym tak na poziomie regionalnym, jak i w skali kraju, co skłaniać może do wniosku, iż kształcenie osób z niepełnosprawnością nie jest priorytetem dla władz resortowych. Problemem, który wybrzmiał w treści książki wyraźnie jest zagadnienie kształcenia pedagogów specjalnych. Autorka stawia tezę, iż w obliczu istniejących przepisów prawa i braku woli ich zmiany, za czas jakiś nie będzie chętnych do studiowania na kierunku pedagogika specjalna, co grozi poważnymi konsekwencjami obniżenia się jakości kształcenia dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością i negatywnie odbić się może na ich przygotowaniu do realizacji zadań społecznych i zawodowych w dorosłości.

pedagogika. Problemy edukacji dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością. Regionalna specyfika czy ogólnopolska tendencja
Numer ISBN

978-83-7587-362-7

Wymiary

176x250

Oprawa

miękka

Liczba stron

176

Język

polski

Fragment

W literaturze pedagogicznej dotyczącej omawianych tu problemów wiele uwagi poświęca się zagadnieniom przygotowania szkół i nauczycieli na realizację postanowień ustawy oświatowej. Zdecydowanie więcej jest głosów krytycznych w tej dyskusji niż wskazań na zalety uprawomocnionych rozwiązań. Dokonując selektywnego przeglądu opinii, warto zwrócić uwagę na niektóre z nich. PROBLEM 1. Brak przygotowania nauczycieli do współpracy z uczniem niepełnosprawnym Z badań nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej, prowadzonych przez Danutę Al-Khamisy[1], wynika, że większość z nich (66%) nie wyraża gotowości do pracy z dzieckiem niepełnosprawnym. Urszula Bartnikowska i Marta Wójcik[2], badając przygotowanie nauczycieli do pracy z dzieckiem niesłyszącym w szkole ogólnodostępnej i integracyjnej, ustaliły, że pedagogom brak jest przygotowania zawodowego do pracy z dzieckiem. Poważnym problemem są również kontakty ze specjalistami, a raczej ich brak, podobnie jak i gotowości do współpracy pomiędzy nauczycielami. Sytuacja ta odbija się niekorzystnie na jakości kształcenia uczniów, tym bardziej że na ową współpracę narzekają również rodzicie dzieci niepełnosprawnych. Elżbieta Garlej-Drzewiecka[3], pytając nauczycieli wiodących i wspomagających (w integracji) o opinie na temat własnych kwalifikacji do pracy z dzieckiem niepełnosprawnym, wykazała, że wszyscy badani przez nią pedagodzy negatywnie ocenili swoje przygotowanie do pracy w klasie integracyjnej. Teresa Oleńska-Pawlak[4] swoimi badaniami objęła natomiast nauczycieli szkół ogólnodostępnych, celem było określenie warunków i form funkcjonowania systemu opieki skierowanej na dziecko z zaburzeniami rozwoju. W rezultacie prowadzonych analiz autorka wysunęła wniosek, że nauczyciele szkół ogólnodostępnych nie są przygotowani do pracy z dzieckiem z niepełnosprawnością. Anna Wachowiak[5] wśród błędów popełnianych przez nauczycieli szkół ogólnodostępnych w pracy z uczniem niepełnosprawnym wymieniła: ocenianie dziecka niepełnosprawnego przez pryzmat jego zaburzenia, wyłączanie dzieci niepełnosprawnych z zajęć pozalekcyjnych, niewłaściwe postawy wychowawcze wobec dziecka o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Takie wnioski z obserwacji pracy nauczyciela są oznaką braku kwalifikacji, często merytorycznych. Nieprzygotowany na spotkanie z dzieckiem niepełnosprawnym nauczyciel prawdopodobnie próbuje sobie radzić zarówno w kwestiach dydaktycznych, jak i wychowawczych, ale jego działania są niemal skazane na niepowodzenie. W tym bowiem przypadku nie wystarczą dobre chęci i zapał, potrzebna jest rzetelna wiedza na temat specyfiki zaburzenia oraz jego przełożenia na możliwości, procesy poznawcze, potrzeby, tempo pracy, percepcję i wiele innych ważnych zmiennych warunkujących sukces w nauczaniu, uczeniu się. Można oczywiście samodzielnie poszukiwać metod, sposobów komunikacji, nawiązywania relacji z dzieckiem, ale czy jest to potrzebne, skoro wiedza ta już została odkryta. Znane są, potwierdzone w badaniach i praktyce, pewne prawidłowości, wystarczy je zatem zastosować. Ułatwi to pracę, choć nie zagwarantuje sukcesu, biorąc pod uwagę heterogeniczność grupy, jaką są niepełnosprawni, nawet w obrębie jednego rodzaju i stopnia zaburzenia. Zenon Gajdzica[6], opisując sytuację dziecka z niepełnosprawnością w klasie ogólnodostępnej, stwierdził, że nauczyciele nie są przygotowani do pracy z dzieckiem o rozwoju zaburzonym. Nie potrafią i nie indywidualizują jego pracy. Nie dokonują dostosowania programów i podręczników do potrzeb i możliwości niepełnosprawnych uczniów. Takie nauczanie nie może być efektywne. Jeszcze w 2001 roku, jak wynika z badań prowadzonych przez Helenę Łaś[7], nauczyciele szkół ogólnodostępnych mieli trudności z wyjaśnieniem terminu „integracja szkolna”. Nie potrafili różnicować jej form i wykazywali brak aprobaty wobec kształcenia integracyjnego, czyli klasyczny lęk przed innością. Nie bardzo wiadomo, czym „ta integracja” jest, ale na wszelki wypadek, zachowawczo, lepiej powiedzieć – nie. Trudno to odbierać w kategorii pocieszenia, ale obawy przed włączaniem uczniów niepełnosprawnych w nurt kształcenia ogólnego towarzyszą nie tylko polskim nauczycielom. Krystyna Błeszyńska[8], przytaczając wyniki badań międzynarodowych, wskazuje, że podobna liczba nauczycieli w Polsce (85%) i na świecie (80%), gdyby mogła decydować, nie przyjęłaby do swojej klasy dziecka niepełnosprawnego. Polscy nauczyciele jako podstawowe przyczyny podają: przewidywane duże trudności w sprostaniu wymaganiom kształcenia dziecka z niepełnosprawnością przy równoczesnym nastawieniu na wysoką jakość pracy z nim i z pozostałą grupą uczniów; brak kwalifikacji i wiedzy na temat pracy z dzieckiem z niepełnosprawnością. [1] D. Al-Khamisy, Gotowość nauczycieli edukacji przedszkolnej do pracy z dziećmi o specjalnych potrzebach edukacyjnych [w:] G. Dryżałowska, H. Żuraw (red.), Integracja społeczna osób niepełnosprawnych, Wydawnictwo „Żak”, Warszawa 2004. [2] U. Bartnikowska, M. Wójcik, Zaniedbania w aspekcie triady: szkoła – rodzice – dziecko w kształceniu integracyjnym i masowym dzieci z wadą słuchu [w:] Z. Gajdzica, D. Osik-Chudowolska (red.), Wątki zaniedbane, zaniechane, nieobecne w procesie edukacji i wsparcia społecznego osób niepełnosprawnych, Wydawnictwo UMCS, Lublin 2004. [3] E. Garlej-Drzewiecka, Pedeutologiczny kontekst myślenia o nauczycielu wiodącym i wspierającym [w:] C. Kosakowski, A. Krause (red.), Dyskursy pedagogiki specjalnej. Rehabilitacja, opieka i edukacja specjalna w perspektywie zmian, t. 3, Wydawnictwo UWM, Olsztyn 2004. [4] T. Oleńska-Pawlak, Warunki realizacji funkcji opiekuńczej i wychowawczej w szkołach masowych wobec dzieci z zaburzeniami w stanie zdrowia i rozwoju [w:] A. Hulek, B. Grochmal-Bach (red.), Uczeń niepełnosprawny w szkole masowej, Wydawnictwo WSP, Kraków 1992. [5] A. Wachowiak, Błędy nauczycieli szkół masowych w postępowaniu z dziećmi niepełnosprawnymi [w:] A. Hulek, B. Grochmal-Bach (red.), Uczeń niepełnosprawny w szkole masowej, Wydawnictwo WSP, Kraków 1992. [6] Z. Gajdzica, Nauczyciel edukacji wczesnoszkolnej w zreformowanej szkole powszechnej jako organizator procesu kształcenia dziecka upośledzonego umysłowo w stopniu lekkim [w:] Z. Palak (red.), Pedagogika specjalna w reformowanym ustroju edukacyjnym, Wydawnictwo UMCS, Lublin 2001. [7] H. Łaś, Wiedza nauczycieli szkół publicznych o kształceniu dzieci niepełnosprawnych [w:] D. Osik, A. Wojnarowska (red.), Wspomaganie rozwoju uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, Wydawnictwo UMCS, Lublin 2001. [8] K. Błeszyńska, Determinanty przystosowania ucznia z niepełnosprawnego do środowiska szkoły masowej [w:] A. Hulek, B. Grochmal-Bach (red.), Uczeń niepełnosprawny w szkole masowej, Wydawnictwo WSP, Kraków 1992

Recenzja

Recenzja monografii Iwony Chrzanowskiej pt. „Problemy edukacji dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością. Regionalna specyfika czy ogólnopolska tendencja". Przystępując do recenzji przedłożonej mi monografii pt. „Problemy edukacji dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością. Regionalna specyfika czy ogólnopolska tendencja" pragnę podkreślić jej znacznie dla poszerzania wiedzy na temat trudności edukacyjnych dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością. Problem edukacji dzieci z niepełnosprawnością nie jest nowy. Wraz ze zmianami ustrojowymi nastąpiła radykalna ewolucja w myśleniu i działaniu na rzecz osób z niepełnosprawnością; tym samym pojawiło się pytanie jak skutecznie, kompetentnie i efektywnie uczyć, prowadzić terapię i wprowadzać w społeczeństwo dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Powstało na ten temat wiele podręczników o charakterze metodycznym, poradników i programów edukacji. Niestety, niewiele jest prac, które wskazywałyby na mocne i słabe strony tych działań. Monografia Iwony Chrzanowskiej wypełnia tę lukę, gdyż przybliża - co prawda głównie na przykładzie Łodzi i województwa łódzkiego - problemy edukacji, dylematy terminologiczne i wątpliwości dotyczące kwalifikacji pedagogów w pracy z dziećmi i młodzieżą z niepełnosprawnością. Praca ma charakter diagnostyczny, co może być doskonałą wskazówką do weryfikacji dotychczasowego spojrzenia na edukację dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością. Może też stanowić źródło inspiracji dla osób decydujących o polskim systemie szkolnictwa specjalnego; może wreszcie być dobrym materiałem do przygotowania młodych adeptów pedagogiki specjalnej, szczególnie w tej części monografii, która porządkuje terminologię i opisuje specyfikę szkolnictwa specjalnego. […] […] To ciekawe spojrzenie, szczególnie, gdy odniesiemy je do osób z niepełnosprawnością; jest tym bardziej godne uwagi, gdy spojrzymy na osobę z niepełnosprawnością w kontekście idei autonomii i normalizacji. W części pierwszej Autorka skupia się na krytycznej ocenie tych czynników, które w zasadniczy sposób wpływają na polski system edukacji. Poprzedza tę ocenę rozdziałem pt. „Istota niepełnosprawności - implikacje dla edukacji". To bardzo ważny rozdział, gdyż w sposób czytelny porządkuje aspekty terminologiczne związane z rozumieniem pojęcia niepełnosprawności. […] […] Ważnym głosem w dyskusji na temat edukacji osób z niepełnosprawnością jest przybliżenie przez Autorkę „grzechów głównych edukacji". Na uwagę zasługuje pokreślenie roli wczesnej interwencji i rzetelne opisanie strategii działań systemowych w programie pilotażowym - szkoda tylko, że już zakończonym. Dobrze też się stało, że w monografii została podkreślona rola wsparcia dla rodziców, szczególnie najmniejszych dzieci, uczestniczących w procesie rehabilitacji we wczesnej interwencji. To jeden z powodów, dla których książka powinna być rozpropagowana wśród osób decydujących o przyznawaniu środków finansowych na działania we wczesnej interwencji, bowiem nadal zbyt często zapomina się o rodzicach. Dotacje finansowe przekazywane są najczęściej na pomoc dzieciom; zajęcia edukacyjno - wspierające dla rodziców nie zawsze są dotowane. Wpływa to na jakość i czas trwania procesu adaptacji do bycia rodzicem dziecka z niepełnosprawnością. Atutem monografii jest też systematyzacja ujęć diagnozy. Może to być szczególnie pomocne dla czytelników - studentów oraz młodych pracowników placówek edukacyjnych. […} […] Kolejne rozdziały monografii zostały przygotowane w formie raportu opisującego bardzo szeroko i wnikliwie efekty kształcenia uwzględniając kompetencje szkolne uczniów z Łodzi i województwa łódzkiego. To ważne informacje - szczególnie dla władz oświatowych i to nie tylko na poziomie miasta i województwa. Sądzę, że mogą być istotne w przygotowywaniu nowego podejścia do systemu kształcenia uczniów o specjalnych potrzebach edukacyjnych na terenie całego kraju. Wyniki dla poszczególnych szczebli kształcenia wyraźnie pokazują brak systemowego podejścia do edukacji dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością. […] […] Bardzo słusznie, że Autorka zwraca uwagę na konieczność odrębnego analizowania sytuacji osób z niepełnosprawnością w kontekście społecznym, w tym - edukacyjnym. Inne są potrzeby, inny powinien być sposób pracy, inne wreszcie powinny być metody analizy - takie, które w pełni uwzględnią specyfikę zaburzenia, jednocześnie nie deprecjonując umiejętności. Dotyczy to także kolejnego podrozdziału, który Autorka poświęciła problemowi kwalifikacji pedagogów i pedagogów specjalnych. Trzeba głośno propagować ideę zmiany znaczenia kompetencji pedagogów specjalnych, której orędownikiem od dłuższego już czasu jest prof. W. Dykcik. Dlatego tak ważne jest, że także w monografii prof. Chrzanowskiej pojawia się ten problem jako kolejny głos w tej sprawie. […] […] Istnieje sporo publikacji dotyczących pedagogiki specjalnej. Nie ma jednak takiej pozycji, która w sposób rzeczowy, krytyczny i wszechstronny podjęłaby problem edukacji dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością. Wskazane, więc byłoby kontynuowanie tego nurtu w kategoriach ogólnopolskich. Niechaj stanowi to zachętę dla Autorki do dalszego podejmowania tej problematyki […] Dr hab. Małgorzata Sekułowicz prof. DSW Instytut Pedagogiki Specjalnej Dolnośląska Szkoła Wyższa Wrocław

d3vugxc

Podziel się opinią

Share
d3vugxc

d3vugxc
d3vugxc
d3vugxc