Ostatni mecz
Rok wydania | 2012 |
Autorzy |
Wszystkie postaci oraz zdarzenia opisane w książce są jedynie wytworem wyobraźni autora i nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Prawie wszystkie.
Bo cała historia o upadającym nowohuckim klubie piłkarskim, walce kibiców o jego ocalenie, ich poświęceniu i samozaparciu, ostatecznej przegranej i ukonstytuowaniu się nowej formacji JEST PRAWDZIWA. HKS Hutnik BYŁ BĘDZIE JEST
– Oglądasz Premiership, oglądasz Ligę Hiszpańską? Widziałeś przeciętnego współczesnego kibica Manchesteru United? Nie, to nie wygolony bezzębny robol w dresie, to starsza zamożna emerytka, to tysiące Azjatów z aparatami cyfrowymi, to pracownik banku, menedżer, biznesmen, który po tygodniu idzie się odstresować, tak jak kiedyś chodzono do teatru czy też opery! Albo i do burdelu! Czasy się zmieniły i futbol się zmienił…
– No właśnie. Wiesz, co to jest: Say no to modern football ? To jest coraz silniejszy trend, szczególnie wśród kibiców, którzy czują się oszukani, wyjebani, wyrzuceni poza nawias! Kibiców, którzy oddaliby życie za klub, kibiców, którzy poświęcali swoje najlepsze lata dla klubu, wydając większość swoich skromnych dochodów tylko po to, aby wesprzeć drużynę podczas trudnych meczów wyjazdowych. I ci kibice teraz okazują się niepotrzebni – wara, brudasie, od stadionu, to miejsce dla ludzi uduchowionych! (…) Czasem jeszcze kafar jest potrzebny, jak jest pucharowy wyjazd na jakieś zadupie i ktoś musi za drużynę ryja nadstawić, atmosferkę kopaczom zrobić, ale jeśli tylko nadejdzie ważny mecz – to wypierdalać dziadostwo z salonów! Czy ty się z tym zgadzasz, czy uważasz, że tak jest sprawiedliwie?
Numer ISBN | 978-83-7437-758-4 |
Wymiary | 138x195 |
Gatunek | Powieści i opowiadania,Dziecięce i młodzieżowe |
Oprawa | 1 |
Liczba stron | 160 |
Podziel się opinią
Komentarze