Trwa ładowanie...
24-04-2017 17:28

Maria Nurowska ostro o Kaczyńskim, wyborcach PiS-u i lenistwie górali. "Przez 500+ nie mogę znaleźć pracownicy do pensjonatu"

- Dzień, w którym Duda wygrał wybory, był jednym z najgorszych w moim życiu – mówiła Maria Nurowska, autorka bestsellerów tłumaczonych na kilkanaście języków. Jej najnowsza książka zatytułowana "Dziesięć godzin" to bezpośrednia odpowiedź na bieżącą sytuację polityczną w kraju, który "Kaczyński zamienił w dom pogrzebowy". - Wstydzę się, że jestem Polką z takiej Polski - dodała emocjonalnie Nurowska.

Share
Maria Nurowska ostro o Kaczyńskim, wyborcach PiS-u i lenistwie górali. "Przez 500+ nie mogę znaleźć pracownicy do pensjonatu"Źródło: FORUM
djyjwen

- Dzień, w którym Duda wygrał wybory, był jednym z najgorszych w <a href="https://ksiazki.wp.pl/moje-zycie-6147695425198209c">moim życiu</a> – mówiła <a href="http://ksiazki.wp.pl/aid,2680,nazwisko,Maria-Nurowska,autor.html">Maria Nurowska</a> , autorka bestsellerów tłumaczonych na kilkanaście języków. Jej najnowsza książka zatytułowana <a href="http://ksiazki.wp.pl/bid,83542,tytul,Dziesiec-godzin,ksiazka.html">"Dziesięć godzin"</a> to bezpośrednia odpowiedź na bieżącą sytuację polityczną w kraju, który "Kaczyński zamienił w dom pogrzebowy". - Wstydzę się, że jestem Polką z takiej Polski – dodała emocjonalnie Nurowska.

Pisarka w najnowszym wywiadzie dla "Dużego Formatu" tłumaczyła, że "Dziesięć godzin" to reakcja na "wyniszczające Polskę" działania PiS-u. Nurowska twierdzi, że ma misję do spełnienia, do której impulsem było aresztowaniem Józefa Piniora. Były działacz opozycji w PRL, poseł w Parlamencie Europejskim i senator został w listopadzie ubiegłego roku aresztowany przez CBA i postawiono mu zarzuty korupcyjne. - Prędzej Giewont by się zawalił, niżby Józef Pinior wziął łapówkę – przekonywała Nurowska, która uważa byłego polityka za bohatera swojej młodości.

Książka z wątkiem aresztowania Piniora "ma być oczyszczeniem. Zresztą nie tylko dla mnie: dla nas wszystkich, którzy nie zgadzamy się na szaleństwa PiS" – mówiła pisarka. Jej zdaniem "Kaczyński zmienił Polskę w dom pogrzebowy", biorąc od siedmiu lat udział w "dziwnych obrzędach" i sprawiając, że "katastrofa smoleńska jest codziennie odmieniana przez wszystkie przypadki".

- Jest XXI wiek, a my cofnęliśmy się do średniowiecza* – ubolewa Nurowska, która nie godzi się na "obłaskawianie zła", za jakie uważa popularny serial internetowy "Ucho prezesa". Jej zdaniem satyryczny program "pokazuje Kaczyńskiego jako człowieka śmiesznego, ale sympatycznego". Tymczasem trzeba powtarzać, że *"Kaczyński niszczy Polskę, niszczy ludzi. (...) Kaczyński uosabia wszystko, co w nas złe: małość, złośliwość, zawiść, tchórzostwo."

Na celowniku Nurowskiej znalazł się nie tylko prezes PiS-u czy prezydent Andrzej Duda, ale także szef MSZ Witold Waszczykowski. - Czuję do niego dziką pogardę. Jest lizusem, szkodnikiem – mówiła bez ogródek pisarka. Co ciekawe, Nurowska zapewniła, że nie boi się konsekwencji swoich słów, dając do zrozumienia, że swoje już w życiu przeszła: - Moja mama w 9. miesiącu ciąży jako łączniczka AK przewoziła meldunki przymocowane nitką na brzuchu. Więc jestem w pewnym sensie kombatantką.

djyjwen

Maria Nurowska ma również niewiele szacunku do wyborców PiS-u, którzy jej zdaniem są "wierni i zaczadzeni". Duża część sympatyków PiS z pewnością wierzy w "zamach smoleński", ale w tym gronie na pewno nie ma Jarosława Kaczyńskiego i Antoniego Macierewicza – przekonuje pisarka, uważając ich postawę za "czystą politykę", a nie pobudki ideologiczne. "PiS żywi się kłamstwem i nienawiścią" – dodała Nurowska, wytykając Kaczyńskiemu i jego zwolennikom odejście od zasad Kościoła katolickiego. Na potwierdzenie swych słów przywołała przykazanie "nie zabijaj" w kontekście postawy prezesa, który opowiada się za karą śmierci. Nurowska zignorowała jednak fakt, iż "tradycyjne nauczanie Kościoła nie wyklucza zastosowania kary śmierci, jeśli jest ona jedynym dostępnym sposobem skutecznej ochrony ludzkiego życia przed niesprawiedliwym napastnikiem" (KKK 2266).

(img|730298|center)

W rozmowie z "Dużym Formatem" Maria Nurowska odniosła się również do kwestii kontrowersyjnego świadczenia 500+, które jej zdaniem narobiło więcej szkody niż pożytku. - Górale wzięli 500 plus, ale i bez tego byli zamożni - przekonywała pisarka. Efekt tego świadczenia jest taki, że "ludziom jeszcze bardziej się nie chce." Za przykład podała nieudane próby znalezienia góralki do pracy w prowadzonym przez nią pensjonacie. - Pieniądze rozleniwiają – skwitowała Nurowska, mieszkająca w Białce Tatrzańśkiej.

Maria Nurowska jest jedną z najpopularniejszych współczesnych polskich pisarek. Wydała ponad trzydzieści książek, m.in. "Hiszpańskie oczy”, "Listy miłości”, "Miłośnicę”, fabularyzowaną biografię Krystyny Skarbek, opowieść o Ryszardzie Kuklińskim – "Mój przyjaciel zdrajca”, "Księżyc nad Zakopanem”, a w ostatnich latach "Drzwi do piekła”, "Dom na krawędzi”, "Wariatkę z Komańczy” i "Bohaterowie są zmęczeni”. Jej książki zostały wydane w 23 krajach; w Niemczech, we Francji i w Chinach były bestsellerami. Najnowsza powieść, zatytułowana "Dziesięć godzin", ukazała się 11 kwietnia 2017 roku.

djyjwen
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
djyjwen
djyjwen