Trwa ładowanie...
d3a3pcz
fragment
15 kwietnia 2010, 10:10

Kroniki Kronosa 1. Złodzieje cieni

d3a3pcz
d3a3pcz

Zbierz trochę gliny z brzegów Styksu. Być może będziesz musiał przekupić Charona, żeby przymknął oko, ale to łatwe zadanie. Lepsza byłaby glina z drugiego brzegu - tego leżącego po stronie Królestwa Umarłych - tam jednak nie możesz popłynąć. Więc wykorzystujesz tę, którą masz pod ręką.

Weź glinę i zmiękcz ją wodą ze Styksu.
Uformuj człowieka.
Przerwij na chwilę, by pomyśleć o swojej roli w historii i o tym, że dawno, dawno temu to samo zrobił tytan Prometeusz, by stworzyć ludzką rasę. No, niezupełnie to samo. Weź jednego Niepogrzebanego. Nie używaj siły. Postępuj łagodnie. Potrzebna ci jego lojalność. Powiedz mu, że to się opłaci. Że zmienisz świat. Pokaż mu glinianego pustaka. Każ Niepogrzebanemu się położyć. Tam, wewnątrz pustaka. To nie będzie bolało. Przyglądaj się, jak glina wchłania bezkształtną zjawę. Potem weź urnę z krwią barana i dobrze nasącz ciało. Nie żałuj sobie. Wymów magiczne słowa. Czekaj. Czekaj. Zaciśnij usta. Myśl. Weź urnę ludzkiej krwi i dobrze nasącz ciało. Nie żałuj sobie. Wymów magiczne słowa. Czekaj. CzekajÉ Zaciśnij usta. Myśl. Unieś rękę. Wymamrocz kilka słów. Każ skórze twojej ręki pęknąć. Potem otwórz żyłę i skrop glinianą postać własną krwią, krwią pół boga, pół demona. Wymów magiczne słowa. Czekaj! Już! Patrz. Jedna z kończyn drży. Raz, potem drugi. Gliniana skóra przylega do glinianych kości. Niepogrzebany duch
wygodniej rozsiada się w wyrzeźbionej postaci. Postać porusza palcami. Otwiera oczy, potem usta. Mruga. Kiwasz głową, a wtedy ona stopniowo podnosi się z ziemi, która ją zrodziła. Glina opada. Postać wstaje i lustruje wzrokiem swoje ciało. Stopy. Golenie. Kolana. Uda. Biodra. Brzuch. Pierś. Ramiona. Ręce. Wszystko na swoim miejscu. Jest człowiekiem albo czymś bardzo podobnym do człowieka. Jej ciało rozrasta się na twoich oczach i już wkrótce krępa sylwetka staje się zbyt wysoka, zbyt szczupła, dorównując wzrostem tobie - swemu panu - a zarazem wyglądając, jakbyś mógł ją złamać samym tylko spojrzeniem. Trupio biała skóra z trudem obejmuje całe ciało. Twarz wygląda niczym biała gliniana czaszka. Oczy są pożółkłe jak odległe wspomnienie, a wargi szare i łuskowate. No, no, myślisz, przyglądając się swemu dziełu. A potem stwarzasz kolejne. Wkrótce masz już dwunastu glinianych ludzi. Dwanaście to dobra, olimpijska liczba. Ustawiasz ich w rzędzie, jednego za drugim, mamrocząc coś do nich i do siebie. Dwunastu ludzi
- a wszyscy identyczni, z wyjątkiem liter alfabetu, które wyryłeś im na czołach, by oznaczyć kolejność, w jakiej zostali stworzeni. Cała dwunastka stoi przed tobą. Gliniana skóra pęka, a wszystkie kości obramowuje cień. Rozwierasz miłościwie ramiona.
- Moje dzieci - mówisz - moi poddani. Jacyż jesteście piękni. Stanowimy jedno, wy i ja. Wy we mnie, a ja w was. Wszyscy jesteśmy obywatelami Ziemi Niczyjej, a ja jestem waszym przywódcą. Razem zbudujemy królestwo. Ale nie zadowolimy się pozostaniem tutaj. Musimy odebrać to, co nam zabrano. Wkrótce będziemy rządzić zaświatami. Potrzebna nam jednak armia. I wy pomożecie mi ją zbudować. Ich oczy chłoną twoje słowa. Lustrujesz ich wzrokiem. Unosisz brwi. Chrząkasz. Potem klaszczesz w dłonie i mówisz:
- No dobrze. W takim razie znajdźmy dla was jakieś ubrania.

d3a3pcz
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3a3pcz

Pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie treści dostępnych w niniejszym serwisie - bez względu na ich charakter i sposób wyrażenia (w szczególności lecz nie wyłącznie: słowne, słowno-muzyczne, muzyczne, audiowizualne, audialne, tekstowe, graficzne i zawarte w nich dane i informacje, bazy danych i zawarte w nich dane) oraz formę (np. literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne, programy komputerowe, plastyczne, fotograficzne) wymaga uprzedniej i jednoznacznej zgody Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, będącej właścicielem niniejszego serwisu, bez względu na sposób ich eksploracji i wykorzystaną metodę (manualną lub zautomatyzowaną technikę, w tym z użyciem programów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji). Powyższe zastrzeżenie nie dotyczy wykorzystywania jedynie w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz korzystania w ramach stosunków umownych lub dozwolonego użytku określonego przez właściwe przepisy prawa.Szczegółowa treść dotycząca niniejszego zastrzeżenia znajduje siętutaj