Trwa ładowanie...
d32h2ph

Elton John miał zszargany wizerunek. Tabloid wrabiał go w pedofilię

"Elton uwikłany w skandal z nieletnimi męskimi prostytutkami" - taki tytuł przeczytał o sobie prawie 20 lat temu. Brytyjski tabloid prowadził brudną wojnę o to, by zniszczyć karierę Eltona Johna. Co, gdyby im się to udało?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
"Ja. Elton John" - biografia, którą warto mieć na półce
"Ja. Elton John" - biografia, którą warto mieć na półce (Getty Images)
d32h2ph

Mało kto jest w stanie przebić dziś pomysł Eltona Johna na trudne czasy kwarantanny. Muzyk organizuje koncert online, podczas którego wystąpią m.in. Billie Eilish, Alicia Keys, Mariah Carey i Backstreet Boys. Koncert będzie transmitowany 29 marca tego roku na stacji Fox i w iHeartRadio. Występy artystów będą nagrywane wcześniej w ich domowych zaciszach, by zapewnić wszystkim maksymalne bezpieczeństwo. Ci, którzy dołączą do koncertu online, będą zachęcani do wpłat na fundacje, które wspierają osoby dotknięte pandemią koronawirusa (organizacje Feeding America i First Responders Children’s Foundation).

Zobacz: Jak gwiazdy spędzają kwarantannę?

Pomysł Eltona zbiera dziś same pozytywne komentarze w sieci. Muzyk w ostatnich latach zapracował na wizerunek gwiazdora, który dzieli się swoją fortuną i głośno mówi o organizacjach pozarządowych, które potrzebują wsparcia. A pamiętacie, jak był przedstawiany, gdy zaczynał karierę i był u jej szczytu?

d32h2ph

Trudno powiedzieć, czy wtedy dla Eltona gwiazdy zrobiłyby cokolwiek. Wyszła właśnie w Polsce pierwsza i jedyna autobiografia muzyka - "Ja. Elton John". Jeśli macie zamówić sobie do swojej domowej kwarantanny jakąś dobrą lekturę, to polecamy wam historię Eltona.

Wielka wojna z dziennikarzami jednej gazety

W latach 80. Elton John miał już gigantyczną listę hitów na koncie, ogromną popularność i całą redakcję "The Sun" jako swoich największych wrogów.

W autobiografii dokładnie rozpisuje, jak gazeta zmyślała obciążające go historie. Pierwszy nagłówek pojawił się w 1987 r. "Elton uwikłany w skandal z nieletnimi męskimi prostytutkami" - przeczytał.

d32h2ph

"Atak na mnie był tylko kwestią czasu: byłem aroganckim gejem, który odniósł sukces. Wszystko to w oczach dziennikarzy "The Sun" czyniło mnie wymarzonym celem ataku" - wspomina. John wylicza, że w latach 80. nowe kierownictwo gazety znalazło lukę w prawie pozwalającą np. ujawniać tożsamość ofiar gwałtów, jeśli nie aresztowano sprawcy.

Elton w swoim stylu opowiada: "Przeczytałem artykuł o sobie i szczęka mi opadła. Najśmieszniejsze było to, że naprawdę można było znaleźć dziesiątki mężczyzn, którzy oferowali mi seks i narkotyki. Tymczasem 'The Sun' znalazł kogoś, kogo w ogóle nie znałem. Facet sprzedał im bajeczkę o orgii w domu menadżera Roda Stewarta, w której nie uczestniczyłem".

Getty Images
Podziel się

Elton uciekł za miasto i zalewał smutki alkoholem. Zdzwonił do niego Mick Jagger z radą, by tylko nie myślał o tym, by pozwać gazetę. Sam miał podobną historię, ale jego oskarżano o branie narkotyków. Gdy wytoczył dziennikarzom proces, zaczęli go śledzić, by w końcu zyskać dowód, że Mick Jagger był na bakier z przestrzeganiem prawa. I im się to udało. Dziennikarze doprowadzili do nalotu policji, po którym Jagger i Keith Richards wylądowali w więzieniu.

d32h2ph

Brytyjczyk nie posłuchał rady kolegi po doświadczeniach. Miał rachunki z hotelu i restauracji. Ba, nawet bilety lotnicze, które były potwierdzeniem, że zamiast na rzekomej orgii był w Nowym Jorku. A więc wojna.

Cisi zabójcy i przekupiona recepcjonistka

Po tym, jak złożył pozew, "The Sun" pisało m.in. o tym, że muzyk ma rottweilery, którym wycięto krtanie ("Cisi zabójcy Eltona", głosił tytuł); a nawet, że wynajmuje chłopców, by oddawać na nich mocz. Wojna stawała się coraz bardziej niezrozumiała i ostra. Dziennikarze posunęli się nawet do tego, że pewnego dnia podłożyli podsłuch w hotelu, w którym się zatrzymał. Ukradli prywatne, intymne zdjęcia z jego domu, które potem trafiły na okładkę. Oszczędzimy wam szczegółów, co na nich było.

"Proponowali 500 funtów każdemu chłopcu do towarzystwa, który oświadczy, że ze mną spał" - wspomina.

d32h2ph

(niżej możecie zobaczyć pierwszy wywiad, w którym Elton opowiada o wojnie z gazetą)

W rozmowie z Michaelem Parkinsonem zdradził, że dziennikarze próbowali przekupić recepcjonistkę jego lekarza, by uzyskać dostęp do dokumentacji medycznej gwiazdora.

Niedługo później okazało się, że chłopak, który pierwszy miał opowiedzieć o orgiach z udziałem Johna i nieletnich, udzielił wywiadu jeszcze innej gazecie. I zdradził, że cała historia była zmyślona, bo nawet nie zna osobiście muzyka.

d32h2ph

Dziennik skapitulował. Tuż przed pierwszym posiedzeniem sądu zaproponował ugodę, opiewającą na milion funtów.

"Była to największa suma wypłacona za zniesławienie w dziejach Wielkiej Brytanii" - pisze Elton.

Getty Images
Podziel się

Wygrał podwójnie, bo "The Sun" musiało zamieścić nagłówek "WYBACZ ELTON", pisany taką samą czcionką jak wcześniejsze oskarżenia.

d32h2ph

"Możecie sobie mówić o mnie, co się wam żywnie podoba. Na przykład, że jestem beztalenciem i łysym starym pedziem. Uważam, że jesteście dupkami, skoro tak mówicie (...) Jednak nie możecie kłamać na mój temat. A jeśli będziecie to robić, spotkamy się w sądzie" - pisze Elton w autobiografii.

W Polsce książkę wydało Wydawnictwo Otwarte. Możecie ją dostać (w obecnej sytuacji w sklepach online) od 25 marca. To kawał ciekawej lektury o tym, jak wyglądała kariera Eltona, ale jest tam znacznie więcej historii z pogranicza dramatu i komedii.

Materiały prasowe
Podziel się
d32h2ph

Podziel się opinią

Share

d32h2ph

d32h2ph