Trwa ładowanie...
dh3qn2o

Cała Polska śmieje się z tego zdjęcia. Tak "odnowili" zabytkowy dworzec

"Gargamel", "obrzydlistwo", "kto i dlaczego tak to oszpecił?" internauci grzmią w komentarzach pod aktualnymi zdjęciami dawnego dworca kolejowego. Do "remontu" doszło wiele lat temu, ale dopiero dziś ludzie załamują ręce nad losem, który podzieliło tysiące przedwojennych budynków w Polsce.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Dawny budynek stacji kolejowej  Elbląg Miasto (HUB Elbing Stadt) dziś jest zwykłym blokiem mieszkalnym. Zmiany przeprowadzane przez jego mieszkańców oszpeciły go bezpowrotnie w latach 60. (fot. Google Maps, rok 2017, dziś budynek jest odmalowany)
Dawny budynek stacji kolejowej Elbląg Miasto (HUB Elbing Stadt) dziś jest zwykłym blokiem mieszkalnym. Zmiany przeprowadzane przez jego mieszkańców oszpeciły go bezpowrotnie w latach 60. (fot. Google Maps, rok 2017, dziś budynek jest odmalowany)
dh3qn2o

Elbląg to miasto niegdyś wojewódzkie, ale od 1999 roku, w wyniku reformy administracyjnej, podlegające niewiele większemu Olsztynowi. Starówka w tym niespełna 120-tysięcznym mieście musiała zostać odbudowana na nowo zaledwie 35 lat temu, po tym jak większość cegieł z ocalałych budynków zaraz po wojnie została wywieziona na odbudowę Gdańska. Od tych wydarzeń minęło kilkadziesiąt lat, a Elbląg ze swoją architekturą przechodzą od lat te same zmiany i rewolucje, co każde przeciętne polskie miasto.

Dawny budynek dworca Kolei Nadzalewowej (miłośnikom kolei znana jako dzisiejsza linia kolejowa nr 254) to tylko jedna z wielu ofiar tych przemian. Przypadek chciał, że właśnie stała się sławna.

Budynek powstał pod sam koniec XIX wieku. Jak opisuje na stronie historia-wyzynaelblaska.pl Wiesław Kaliszuk, tory biegnące przez miasto prowadziły do licznych elbląskich fabryk: samochodów, wódek, cygar, wyrobów metalowych, a także do elektrowni. Większość bocznic jednak obsługiwała zakłady Schichau-Werke (potentat wśród stoczni i producentów lokomotyw). To do tego budynku zjeżdżali każdego dnia pracownicy fabryk i zakładów.

- Między 23 stycznia a 12 lutego 1945 roku Elbląg był miejscem niezwykle zażartych walk między Sowietami a Niemcami. Rejon zakładów Schichaua znacznie ucierpiał (miasto było zniszczone podobnie jak Warszawa) i budynek dworca też musiał ucierpieć - tłumaczy mi Tomasz Stężała, pasjonat i propagator historii Elbląga, autor powieści historycznych.

dh3qn2o

Po wojnie zamknięto linię kolejową, dworzec Elbląg Miasto przestał być potrzebny. Funkcję dworca głównego pełnił inny budynek, we wschodniej części miasta. A dawny "HUB Elbing Stadt" przydał się jako dom dla nowych mieszkańców polskiego Elbląga.

Gdy do sieci trafiło porównanie dwóch zdjęć, trudno było uwierzyć, że przedstawiają ten sam budynek: kiedyś i dziś. Jednak po dłuższej analizie można dostrzec pewne podobieństwa. Ilość brył (z jedną dodatkowo dobudowaną do całości) i niegdyś piękny, półokrągły przedsionek zamieniony w sień klatki schodowej... Na Twitterze i Facebooku internauci załamują ręce nad tym, co stało się z kamienicą. "Obrzydlistwo", "kto i dlaczego tak to oszpecił?" piszą. Pada także słowo, które przyjęło się jako określenie budynku wyjątkowo brzydkiego: "Gargamel".

- Przebudowa zdarzyła się mniej więcej w latach 60. W okresie stalinowskim niezbyt dbano o materię mieszkaniową, zwłaszcza w mieszkaniach służbowych - wyjaśnia Tomasz Stężała. A w budynku zakwaterowano właśnie pracowników PKP.

  • fot. Przemysław Więcek, rok 2011
  • Dawny dworzec kolei nadzalewowej w Elblągu
  • fot. Przemysław Więcek, rok 2011
  • Dawny dworzec kolei nadzalewowej w Elblągu
  • fot. Przemysław Więcek, rok 2011
  • Dawny dworzec kolei nadzalewowej w Elblągu

Po tym, jak w sieci popularność zaczęły zyskiwać powyższe zdjęcia, na forach elblążan i miłośników historii pojawiły się relacje mieszkańców budynku.

dh3qn2o

"W tym domu do 65 roku mieszkała moja nieżyjąca przyjaciółka. Na dole była kasa i duża poczekalnia i jedno mieszkanie Lidki. Mama była kasjerką kolejową. Na pierwszym piętrze były dwa duże mieszkania i dwa na poddaszu. (...)Odkąd moja przyjaciółka wyprowadziła się, nigdy już tam nie byłam. Dodam, że mieszkania były duże i ładne" - wspomina mieszkanka miasta.

"Piękny to był dom. Chodziłam do koleżanek, to znam od środka. Fakt. Remont i przeróbki wewnątrz były potrzebne. Ale dewastacja i z pałacu zrobienie pudła to już zbrodnia" - dodaje inna na forum poświęconym historycznym zdjęciom Elbląga.

Głos zabrała nawet mieszkanka bloku, rzucając nieco światła na historię jego "metamorfozy":

"Mieszkam tu 25 lat. Budynek powstał 1889 roku i nigdy nie był zburzony, nawet w trakcie wojny. Część dachu, która była z drewna, została najzwyczajniej rozebrana i zrobiono płaski dach. Okna były jeszcze w latach 60 takiego kształtu. Tutaj były tylko biura i ogromna poczekalnia na dole. Zostały utworzone mieszkania dla kolejarzy, mieszkał tu mój tata i właścicielami mieszkań jesteśmy my i na własny koszt robiliśmy remont całego budynku."

dh3qn2o

W odpowiedzi na liczne (głównie negatywne) uwagi na temat estetyki dzisiejszej kamienicy dodała: "Ciekawa jestem, czy państwa byłoby stać, by miliony wydać tylko dla wyglądu, bo pracowników PKP na emeryturach na pewno nie."

W czasach, gdy priorytetem było zakwaterowanie mieszkańców mających budować od nowa miasto i jego codzienność, nie było czasu i środków na to, by dbać o historię i piękno kamienic. Z pragmatyzmem, który za nic ma sentymenty i estetykę, przegrał budynek dawnego dworca Elbląg Miasto i tysiące innych budynków, które mijamy na co dzień nie wiedząc nawet, jak dawniej były piękne.

By dowiedzieć się więcej na temat historii Elbląga, sięgnij po książkę Tomasza Stężały "Elbing 1954".

"Elbing 1945"
"Elbing 1945"

Zobacz także: to miasto masowo się wyludnia. Nadzieją ma być przekop Mierzei Wiślanej

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

dh3qn2o

Podziel się opinią

Share
dh3qn2o
dh3qn2o