Trwa ładowanie...
d49mjkj

Bruno Schulz

Inne
Źródło: Inne

Pisarz, krytyk, plastyk.

Debiutował bardzo późno. Pisał już wcześniej, ale osławiona nieśmiałość i kiepskie opinie recenzentów sprawiły, ze pisał do szuflady. Odkryła go i doprowadziła do debiutu Nałkowska. Poza studiami i wyjazdami od czasu do czasu, całe życie, aż do tragicznej śmierci spędził w prowincjonalnym Drohobyczu.

Sklepy cynamonowe ukazały się w 1934, Sanatorium pod Klepsydrą w 1937 roku, po wojnie zaś odnaleziono jeszcze opowiadanie Kometa.

Wszystkie opowiadania umiejscowione są w prowincjonalnym miasteczku, wsparte na fantasmagorycznej autobiografii, gdzie oprócz narratora występuje przede wszystkim Ojciec, groteskowy i wzniosły.

Miasteczko opisywane przez Schulza ma aspekt dwojaki - z jednej strony jest plątaniną uliczek i zwaliskiem ruder, z drugiej objawia wyśnione wspaniałości. Schulz jest bowiem i piewcą tandety, szarości, szpetoty (takie są właśnie jego rysunki, całe życie był przecież nauczycielem rysunków) i zarazem miłośnikiem bujności, blasku, koloru na modłę wręcz barokową. Ale to nie barok, lecz secesja. Schulz wyrasta po prostu z modernizmu, z Młodej Polski, z jej kreacjonistycznego szaleństwa.

Mówi się o zależności Schulza od Kafki. Był również tłumaczem dzieł Kafki. W dwudziestoleciu widziano w Schulzu przede wszystkim nowatora, niedoceniajac wagi tradycji.

Jeśli chodzi o jego metodę twórczą Schuza to odpowiadała ona nadrealizmowi.

d49mjkj

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d49mjkj
d49mjkj
d49mjkj