Albatros/Andrzej Kuryłowicz, Wydawnictwo
05-05-2008
zapiera dech w piersich
aż prosi się, żeby przeczytać jeszcze raz-polecam
naprawde dobra trylogia. Kontynuacja "ripley" nie jest juz jednak arcydzielem ...
świetna książka, przeczytałam dopiero I tom i jestem zachwycona;)
REWELACJA
Nie ma nic lepszego!To lek na wszystkie smutki!
Przeminęło z wiatrem
Od zawsze chciałam przeczytać tę ksiażke, nie było jej w rzadnej pobliskiej ksiagarni ani w bibliotece ale oglądałam film,który był wielkim arcydziełem piękny, poruszający i wspaniałay (popłakałam się na nim jak na rzadnym innym) Scarrlet jest piękna i mądra chociaż na początku stroi foch i jest trochę pańciowata pod koniec filmu pragnie sie zmienić dla Reda lecz ten już nie chce jej przemiany i odchodzi bestseller polecam gorąco
Gorąco polecam
Według mnie, książka jest prawdziwym arcydziełem; opowiada o prawdziwej miłości, kłamstwie, zdradzie i nienawiści w walce o przetrwanie, honor i własne szczęście. Doskonałą lektórą jest też jej kontynuacja - "Scarlett" Alexandry Ripley.
nieprzemijająca bystrość obserwacji psychologicznych, błyskotliwe pointy, sporo humoru, jeszcze więcej dramatu i sie czyta!
miłe roczarowanie
Zawsze myślałem, że to babski wyciskacz łez i przeżyłem miłe rozczarowania. Książka reprezentuje wręcz męskie spojrzenie na to jak sobie radzić w historycznej zawierusze. Karierę światową ksiażki i filmu uważam za całkowicie uzasadnioną.
Prawdziwy wyciskacz łez :) Mam ochotę czytać ją w nieskończoność :)
Nie Przeminęło
Jestem wielbicielką PZW od 6 roku życia Ten film ma w sobie magię jaką jeszcze żaden inny nie posiadł Książkę MM przeczytałam wiele lat później, także mi się podobała, ale to już nie to Na zawsze będę pamiętac CG jako RB i VL jako SO Dla mnie zagrali role swoje życia i tak na zawsze ich zapamietam
Niebieski rower
Kazdy kto przeczytal przeminelo z wiatrem powinien siegnac po niebieski rower. W tej ksiazce widac bardzo wyrazny wplyw powiesci MM. Akcja co prawda przeniesiona jest do Francji w drugiej wojnie swiatowej, niemniej wszystkie postacie, losy bohaterow sa identyczne - przynajmniej w pierwszym tomie. Pozniej wszystko sie zmnienia, i dlatego moim zdaniem jest to gratka dla fanow PZW.
Scarlet i Ret
Niestety nie czytalam książki ale ogladałam film.To byla pasjonująca opowieść.Scarlett i ret zaslurzyli sobie na szczescie ktore ich spotkalo.to najlepsza historia jaką widzialam.
super
to najpiękniejsza ksiązka jaką czytalam jest exstra.jednak dalsze losy Scarlett sa troche nudne może dlatego ze napisane przez inną autorkę .jednak PZW jest i będzie moją ulubioną ksiązką
Coś co trzeba przeczytać
Przeminęlo z wiatrem przeczytałam mając lat 13. Film obejrzałam mając lat 8, bez porównania.To najlepsza książka na świecie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
After all, tomorrow is another day :)
Zawsze wracam do powieści Mitchell, można się przy niej wzuszyć, pośmiać, oraz wiele nauczyć.
Fascynowałam się filmem jako 6-latka książkę przeczytałam mając 15 lat, potem sięgnęłam również po scenariusz. Film jednak pomija dość znaczące wątki (np, że Scarlett tak naprawdę miała troje dzieci, po jednym z każdego małżeństwa). Jednakże można te usterki wybaczyć, bo dobór aktorów jest naprawdę wyśmienity (myślę, że kreując postać Rett'a Butler'a autorka miała na mysli Clark'a Gable'a :-) Rozczarowała mnie natomiast kontynuacja "Przeminęło z wiarem" w wykonaniu Alexandy Ripley, gdzie akcja pędzi jak w kalejdoskopie przez co znacznie odbiega od stylu powieści Mitchell. Osobiście potraktowałam "Scarlett" z przymrużeniem oka, bo nie powinno się "dokańczać" tak wspaniałego dzieła. Dalsze losy powinny pozostać do interpretacji czytelnika.
!!!
Kocham tą ksiązke!! i bardzo się ciesze ze Scarlet nie wyszla za Ashleya! to ciota i mieczak który nie umie sobie z niczym poradzic.. z drugiej strony szkoda Melani..była prawdziwą przyjaciółka! Zachzecam do przeczytania! o tej ksiażce nie da sie zapomniec!
"PZW" zawsze bedzie u mnie mialo specjalne miejsce
Od 6 roku życia wielbie PZW Ma w sobie magię, której nie posiadł żaden inny film Obecnie mam 19 lat i choć wiele się zmieniło od czasów dzieciństwa PZW zawsze będzie miało u mnie specjalne miejsce Nawet nieuchronny czas nie jest w stanie by przeminęło z wiatrem Ksiazka MM. takze jest wspanila, lecz przyznam ze zaskoczyla mnie pewnymi watkami, ktorych nie ma w filmie To jednak niewazne Film zarowno jak i ksiazka sa mistrzowskie Polecam kazdemu, kto ma czasem ochote przeniesc sie w kraine czarow
"Gone with the wind", które nigdy nie przeminie.
Ta książka jest śiwetna. Pawdę mówiąc pierwszy obejrzałam film, co prawda miałam jakieś 5 lat kiedy pierwszy raz zobaczyłam Vivian w roli Scarlett i odrazu urzekła mnie ta postać. Niestety nie miałam na kasecie tego wszytkiego co działo się po smierci Melani więc sięgnęłam po ksiązkę. Naprawdę piekna rzecz. OD poczatku wiedziałam, że nie jest to zadne z tych perfindnych romansideł. Ta książka ma coś w sobie. Najbardziej podoba mi się sylwetka 2 głównych bohaterów ( zarówno w wersji opisanej jak i filmowej). Scarlett podziwiam za ten upór i za dążenie do celu o czym swidaczy między innymi książka Alexandry Ripely "Scarlett", a Rett... Coż tu dużo mówić boski facet jak dla mnie. W ogóle ciekawa fabuła intersująco przedstawiony świat i postacji. Czego więcej mozna chcieć od autora książki. Według mnieta książka jest na medal.
a ja nie lubie i Retta, i Ashleya
moim zdaniem Scarlett powinna sobie znaleźć kogoś zupełnie innego. Ashley jest nieporadny i ciapowaty, a Rett to, moim zdaniem, zwykły obleś. Ani jednego, ani drugiego nie lubię.

