RSS

Autor

Katarzyna Grochola

  A A A
Katarzyna Grochola Źródło: ONS

Data urodzenia: 01-04-1957

Miejsce urodzenia: Krotoszyn

Życiorys:

Odkąd pamięta, chciała być pisarką. Zanim jednak zajęła się wyłącznie pisaniem książek pracowała m.in. jako salowa, korektorka, dziennikarka, konsultantka w biurze matrymonialnym i dyrektor składu celnego. Przez osiem lat odpisywała na listy czytelniczek Poradnika Domowego i Jestem.

Na swoim koncie literackim ma osiem powieści - Przegryźć dżdżownicę (graną jako monodram przez Joannę Żółkowską) oraz trzy tomy cyklu Żaby i anioły: Nigdy w życiu! (przełożoną m.in. na rosyjski, czeski, niemiecki i litewski), Serce na temblaku, Ja wam pokażę!, Osobowość ćmy, A nie mówiłam!, Trzepot skrzydeł i Kryształowy Anioł.

Wydała trzy zbiory opowiadań - Podanie o miłość, Zdążyć przed pierwszą gwiazdką i Upoważnienie do szczęścia. Jest również autorką sztuk teatralnych i telewizyjnych, m.in. Pozwól mi odejść i Kot mi schudł, które zostały nagrodzone na konkursie dramaturgicznym TESPIS 2000.

 

Jej książki sprzedają się w setkach tysięcy egzemplarzy. Autorka felietonów i współscenarzystka popularnych seriali telewizyjnych. Dwukrotna laureatka nagrody AS EMPIK-u oraz nagrody Bestseller Empiku w kategorii literatura polska za rok 2010. Mama Doroty. Babcia Antosia.

oceń
ocena: 4.3
głosów: 58
Podziel się

Opinie

Ocena: -1 [3]
~zielona kosula [2013-04-21 11:43]

kto sie smieje ,ten kto sie smieje łostatni <> piknie pani pise te glupoty blawo .pzd.....

odpowiedz

Ocena: -3 [3]
~lala [2013-04-09 11:51]

supel pani pise blavo

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~olha.keryk@gmail.com [2013-03-22 13:26]

Chytalam Washe ksiazki,sa, wspaniale.Mysle ze przedluzylam sobie zycie na kilka lat,bo smialam sie' duzo.Dzienkuje Bardzo!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: -3 [3]
~urojona [2012-07-06 17:41]

To niesamowite !!!! wszystkie moje komentarze skasowane (dlaczego ????bo ja wiem i może powiem)

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~taka [2011-12-02 23:06]

niesamowita!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~klimkowa [2011-05-29 16:34]

trzepot skrzydeł
Uważam, że to jest książka, z którą powinny się zapoznać wszystkie dorastające dziewczęta. W doskonały sposób ukazuje budowanie sieci uzależnienia, rezygnacji ze swoich potrzeb w imię związku, a to i tak nic nie daje. Ne ma na to żadnego logicznego wytłumaczenia, ale tak bywa w życiu. Coś wiem na ten temat, niestety... Dobrze, że autorka pokazała, że warto to przerwać, a nawet trzeba w imię dobra obu stron. Cóż, że zaboli? Skoro jest konieczne? Im szybciej, tym lepiej. Niestety, często nie mamy odwagi, wiedzy, że jest to toksyczny związek, szukamy winy w sobie... A w ostatecznym rozrachunku to i tak będzie ,,nasza wina". Każdej z nas może się to przytrafić i dobrze mieć tego świadomość. Ja jej nie miałam jako młoda dziewczyna. A wystarczyło tyko zauważyć lampki awaryjne w postaci formułowanych zdań, którymi miał urządzać moje życie bez zapytania się, czy mi tak odpowiada... Dziękuję autorce za tę mądrą i jakże trudną lekcję życia.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~GOSIA [2011-05-01 01:46]

PANI KASIU , POPROSTU JA KOCHAM PANI KSIAZKI!11 CZEKAM NA KOLEJNA Z NIEUKRYWANYM ZNIECIERPLIWIENIEM. PIERWSZA PANI KSIAZKE PRZECZYTALAM OKOLO 8 LAT TEMU ZARAZ PO MOIM PRZYJEZDZIE DO STANOW, BYLAM W BARDZO KIEPSKIM STANIE PSYCHICZNYM. KOLEZANKA PODSUNELA MI PANI KSIAZKE , Z NIA PRZETRWALAM MOJE PIRWSZE CIEZKIE CHWILE NA OBCZYZNIE. BARDZO PANI ZA TO DZIEKUJE. KOLEJNO PRZECZYTALAM JE WSZYSTKIE. NIE MOGE SIE DOCZEKAC NA NASTEPNA. BARDZO POZDRAWIAM. WIERNA CZYTELNICZKA. GOSIA Z CHICAGO

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~Ania [2011-01-22 21:49]

Dziękuję za..
Pani Kasiu, dziękuje za wszystkie książki, a szczególnie za ,,Zielone drzwi'.Wszystko czyta się jednym tchem.Dobrze, że jest pani taka silna, zrobiła tyle rzeczy, a zwłaszcza pokonała raka.pisze pani już coś nowego?pozdrawiam.

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~Aniab89 [2010-11-03 23:20]

Uwielbiam......
Uwielbiam książki Katarzyny Grocholi to w jaki sposób opisuje życie, miłość, przyjaźń..... a co najważniejsze i co wzmocniło mnie w przekonaniu, iż Katarzyna jest bardzo dobrą pisarką to książka pt. ,,Zielone drzwi", historie w książkach są też prawdziwe a autorka przeżyła je sama. Jestem zachwycona każdą książką, mam całą kolekcję w domu i czekam z niecierpliwością na następną książkę. Pozdrawiam serdecznie.

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~Katarzyna_128 [2010-10-30 21:22]

Zielone drzwi i inne
Ja właśnie jestem w trakcie czytania książki "Zielone drzwi", a w zasadzie już kończę. Gdy czytam doznaję wielkich emocji, Katarzyna Grochola w taki szczególny sposób opisuje jak walczy z chorobą, jak jest salową, jak wychowuje córkę. Czytałam też inne książki ( " podanie o miłość", " upoważnienie do szczęścia" , " kryształowy anioł"," trzepot skrzydeł ") Przeczytanie którejś z nich zajmuje mi zaledwie trzy dni ( maksymalnie) Jestem dumna, że Katarzyna Grochola jest Polką. ( " Polką żeś Ty świat ujrzała..." ;)) ) Pozdrawiam serdecznie. Kasia, 15 lat. ;))) :*

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Matylda [2010-10-12 20:08]

Przypadkiem mialam do czynienia z książką "Puść już mnie" Piotra Kołodziejczaka. Nie znam tego autora, ale okazuje się nieznany nie znaczy gorszy. Spodobał mi się styl. Odnisłam wrażenie, że autor podczas opisywanych scen jakby tam był obecny. Napawdę jest to fajne.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~martyna [2010-10-12 18:39]

Jest OK, ale nie najlepiej...
Witam. Czytałam kilka książek Katarzyny Grocholi, m. in. Kryształowego Anioła. Powieść miejscami jest dobra, miejscami jakby autorka nie wiedziała, jak rozwinąć akcję. Dzieje się tak dopiero w połowie książki. Ale przez przypadek znalazłam gdzieś książki Piotra Kołodziejczaka, autora takich powieści jak "Puść już mnie", "Bo wiesz...", "Wschody do nieba" i "Nie rób mi tego". Coś mnie ruszyło w trakcie lektury. To naprawdę fajne rzeczy, równie dobre, a nawet miejscami o niebo lepsze od Grocholi. Autor ten naprawdę zasługuje na popularność i grono wiernych czytelników, a co ciekawie, pewne prawie identyczne motywy pojawiają się zarówno u Kołodziejczaka jak i Grocholi, z tym że powieści Kołodziejczaka są wcześniejsze. Nie będę analizowała tej sprawy, bo się nie znam, może to po prostu zbieżność (jak to bywa w czasach postmodernizmu), niemniej jednak szczególnie polecam książki warszawskiego pisarza, dla kobiet i wrażliwych mężczyzn. Czytaliście może? Dajcie znak!

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
sonata5 [2010-08-30 15:56]

Zielone drzwi
Witam Pania serdecznie.Przeczytalam wlasnie Pani kolejna ksiazke"Zielone drzwi" i jestem pod wielkim wrazeniem.Sposob w jaki opisuje Pani zycie szpitala,jego wewnetrzny wlasny swiat jest tak prawdziwy,ze czytajac poczulam sie znow w pracy.Znam swiat szpitala bardzo dobrze,bo jestem pielegnaraka.Obecnie mam przerwe w pracy,ale dzieki Pani znow poczulam chec powrotu na sale chorych i szpitalne korytarze.Dzieki tej ksiazce zrozumialam wiele rzeczy.Obecnie szukam dla siebie miejsca na ziemi i zastanawiam sie nad wlasnym zyciem.Zdania zawarte w Pani ksiazce podpowiedzialy mi,a wlasciwie wytlumaczyly,ze trzeba zyc dopoki plynie w nas krew.Trzeba zyc tu i teraz i nie zyc przeszloscia i nie rozpamietywac tego,na co i tak juz nie mamy wplywu. W Pani ksiazce odnalazlam kawalek siebie.Mnie tez zycie nie oszczedzalo i nie oszczedza,a jednak brne dalej,bo jest we mnie milosc.Kocham zycie i nauczylam sie brac je takim jakie jest.Wierze,ze nic nie dzieje sie bez przyczyny.Ja tez pisze,ale do szuflady.Takie pisanie to jakby rozmowa z przyjaciolka,ktorej moge zaufac i,ktora nie zaineresuje sie moim mezem,ani nie bedzie zazdrosna o to,ze mimo ,ze jestesmy w jednym wieku to lepiej od niej wygldam. Dziekuje Pani.

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~halszka [2010-07-22 08:19]

poznac pania Grochole
Witam jstem mieszkanka Milanowka bardzo bym chciałą spotkac sie z pania Grochola jak to jest mozliwe moze jakis kontakt moge otzrymac lacze pozdrowienai halszka

odpowiedz