Trwa ładowanie...
Informacja prasowa

Reportaż „Skruszony gangster” odkrywa prawdę o życiu świadków koronnych

Kto może zostać świadkiem koronnym? Na jakim etapie i kto decyduje o przyznaniu statusu koronnego? Czy koronny to zawsze twardy gangster, a może ktoś, kto ratuje za wszelką cenę swoją skórę? Po zakamarkach niebezpiecznego, męskiego świata „terroru” i świadków koronnych oprowadzi Was Gabriela Jatkowska, której reportaż „Skruszony gangster” to mocny, wiarygodny portret tej najbardziej kontrowersyjnej instytucji w polskim prawie.

Share
Gabriela Jatkowska,  „Skruszony gangster”
Gabriela Jatkowska, „Skruszony gangster” Źródło: materiały partnera
d201o3j

Wille, domy z basenami, mieszkanie zagranicą, operacje plastyczne, ochrona 24 godziny na dobę. Tak zazwyczaj wyobrażamy sobie życie świadka koronnego. Gangstera, który powinien odsiadywać zazwyczaj ciężki wyrok, ale mafijną adrenalinę i więzienną celę zamienił na względną wolność i życiowe wygody. Ale czy tak jest naprawdę?

Gabriela Jatkowska, uznana dziennikarka kryminalna, przeprowadziła dziesiątki rozmów z ludźmi z obu stron barykady, by zrozumieć i pokazać czytelnikom, jak wygląda zarówno życie świadków koronnych, jak i codzienna praca z nimi. O swoich doświadczeniach Jatkowskiej opowiedzieli więc nie tylko „skruszeni gangsterzy”, lecz także adwokaci, kryminolodzy, policjanci, sędziowie. To właśnie dzięki temu powstał rzetelny, reporterski, a jednocześnie wyjątkowo wciągający „portret koronnego”. W polskich księgarniach nie było jeszcze książki, która w tak kompleksowy sposób opisywałaby ten temat.

Gabriela Jatkowska „Skruszony gangster” materiały partnera
Gabriela Jatkowska „Skruszony gangster” Źródło: materiały partnera

Z jednej strony znajdziemy tu wypowiedzi policjantów i prokuratorów, m.in. prokuratora Piotra Woźniaka: „Jak chodzi zaś o sedno sprawy, czyli o rozbijanie grup przestępczych, to wiadomą rzeczą jest, że świadek koronny musi rekrutować się z takiego środowiska, musi być „bandytą”, to narzędzie było i nadal jest skuteczne. Sprawnie rozbija grupy przestępcze. Uderza w największe struktury i porusza ważkie tematy. Świadek koronny jest zdecydowanie ważniejszy niż związany z przestępstwami mniejszego kalibru mały świadek koronny”.

d201o3j

Z drugiej natomiast wypowiadają się sami koronni, a ich wypowiedzi pokazują, że w przypadku tej instytucji trudno o jedyną słuszną perspektywę. „Sytuacja świadka nie jest taka słodka i kolorowa, jak to przedstawiają policjanci. (…) Po zakończeniu statusu wyrzucają cię na złom” – krytykuje Gruzin, a Roman Olszewski, ps. Sproket, który twierdził, że przypisana mu ochrona była niewystarczająca, komentuje: „Przez cały rok dwa tysiące trzynasty moja rodzina była zupełnie pozbawiona ochrony. Więc w lutym następnego roku przestałem w ogóle zeznawać”.

„Myślę, że kobiecie-dziennikarce jest z jednej strony łatwej w ten męski świat wniknąć, bo nie zawsze rozmówca traktuje cię poważnie. Może ona czegoś nie rozumie, nie dostrzega, zbagatelizuje nieścisłości? Czasami więc łatwiej zadać ważne pytanie, bo nikt nie spodziewa się ataku” – mówi autorka, która pozwoliła dojść do głosu wszystkim zaangażowanym stronom.

I trzeba dodać, że są to rozmowy naprawdę autentyczne, szczere, dzięki czemu reportaż „Skruszony gangster” odkrywa przed czytelnikiem niejedną (czasem mniej, a czasem bardziej brudną) prawdę, z której na co dzień można nie zdawać sobie sprawy.

Informacja prasowa
d201o3j

Podziel się opinią

Share
d201o3j
d201o3j