Trwa ładowanie...
Materiał partnera

Odważnie i intrygująco! "Szelest" to rasowy thriller, którego akcja wciąga od pierwszych stron

Wielbiciele twórczości Małgorzaty Oliwii Sobczak mogą czuć się dopieszczeni. Niedługo po niezwykle udanej trylogii "Kolory zła" autorka obdarowuje ich nową powieścią. W "Szeleście" Sobczak jeszcze bardziej podkręca tempo. To rasowy thriller, w którym akcja pędzi wraz z, nomen omen, szelestem przewracanych kartek. Premiera już 10 listopada!

Share
"Szelest”   Małgorzata Oliwia Sobczak  "Szelest” Małgorzata Oliwia Sobczak Źródło: Materiały prasowe
d2i894d

W Trójmieście ginie młoda, atrakcyjna blondynka. Policja znajduje ją z poderżniętym gardłem. W tym samym czasie Alicja Grabska, dziennikarka lokalnej gazety, dostaje polecenie napisania reklamowego tekstu o nowej, przełomowej aplikacji "Place to rest". Apka ma generować miejsce podróży, na które użytkownik może rzekomo wpłynąć intencją. Szybko okazuje się, że aplikacja jest tylko wytrychem mającym na celu wmanewrować dziennikarkę w historię obsesji sięgającej lat dziewięćdziesiątych. Kobiecie w prywatnym śledztwie zaczyna towarzyszyć Oskar Korda, na pierwszy rzut oka typ policyjnego twardziela, który wraz z rozwojem akcji okazuje się być postacią o wiele bardziej złożoną.

Leopold Bilski, bohater "Kolorów zła", trójmiejski prokurator z instynktem psa gończego był mocną stroną pierwszej trylogii autorstwa Małgorzaty Oliwii Sobczak i wydawać by się mogło, że będzie trudno go zastąpić. A w "Szeleście" czeka nas miła niespodzianka! Alicja Grabska i Oskar Korda wypełniają lukę po Bilskim z nawiązką. Ich relacja napędza fabułę równie mocno jak kryminalna zagadka. Nowością w porównaniu do poprzednich książek Sobczak jest położenie mocniejszego akcentu na damsko-męską dynamikę. I jest to akcent, co tu dużo mówić, erotyczny. Autorka odważnie, ale i ze smakiem opisuje sceny seksu. Zdecydowanie zdaje egzamin z "nieobciachowości" w tym temacie, co jest godne zaznaczenia, bo zdarza się, że z tym zadaniem nie radzą sobie nawet najwięksi pisarze.

Małgorzata Oliwia Sobczak Materiały prasowe
Małgorzata Oliwia Sobczak Źródło: Materiały prasowe, fot: Wojtek Biały

Seksualność i erotyka nie są jednak w "Szeleście" narzędziem dominacji mężczyzn. Główną bohaterką powieści jest kobieta. I jest to kobieta silna, świadoma siebie i swojej atrakcyjności. Jednocześnie autorce udaje się nie stworzyć, jak to czasem bywa w kryminalno-sensacyjnych fabułach, postaci "mężczyzny w sukience". Wręcz przeciwnie, Alicja jest silna siłą kobiecości żywej, wielowymiarowej, pełnej wątpliwości i wahań, które nie są wynikiem słabości, ale refleksji. Trop emancypacyjny w postaci Alicji jest zresztą mocno podkreślony historią jej uwolnienia się z przemocowego małżeństwa, co dodatkowo uwiarygodnia psychologiczną konstrukcję bohaterki.

d2i894d

Sobczak bardzo ciekawie, a czasem też ironicznie traktuje w "Szeleście" nowe technologie i szaleństwo z nimi związane. Choć jest to ironia gorzka. Alicja w momencie nadejścia kolejnych powiadomień wyświetlanych na ekranie smartfona zupełnie traci rozum. Wsiada w samochód i podąża dokładnie tam, gdzie pokazuje jej aplikacja. Czy nie zachowujemy się podobnie, właściwie przez cały dzień podążając ścieżką wyznaczoną kolejnymi mailami, notyfikacjami, tagami i wszelkimi innymi sygnałami, które stymulują nasz mózg?

„Szelest” - Małgorzat Oliwia Sobczak Materiały prasowe
„Szelest” - Małgorzat Oliwia Sobczak Źródło: Materiały prasowe, fot: Laura Bielak

"Szelest" to kolejna udana powieść jednej z największych nadziei polskiego kryminału. Małgorzata Oliwia Sobczak rozkręca się z książki na książkę i trudno sobie wyobrazić dokąd to wszystko poprowadzi, bo pisarka za każdym razem nas zaskakuje. Nie unika bowiem trudnych tematów, takich jak np. molestowanie nieletnich (akcja jednej z poprzednich książek), zdaje też egzamin z erotyki w literaturze, co jak zostało już podkreślone, jest egzaminem trudnym. Konstrukcję swojego świata pieczołowicie osadza w detalu, ze szczególnym podkreśleniem drobiazgowego opisu przeszłego i współczesnego Trójmiasta, co winduje realizm jej powieści na bardzo wysoki poziom. Nade wszystko zaś myśli obrazami, a kolejne sceny jej książek to właściwie gotowe sceny filmowe. Wypada tylko czekać na udane ekranizacje pomysłów Małgorzaty Oliwii Sobczak.

A przedtem… koniecznie sięgnąć po "Szelest"!

Materiał partnera
d2i894d
d2i894d
d2i894d