wp
Recenzje
26-04-2010 (16:13)

Namiętności

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Namiętności
(Inne)

Carlos Fuentes należy do czołówki pisarzy iberoamerykańskich. Najważniejszą cechą ich twórczości jest tzw. realizm magiczny, tzn. nadawanie otaczającej rzeczywistości znamion magii, tajemnicy i niesamowitości. Częstym motywem tej literatury jest nieszczęśliwa miłość: platoniczna czy te przerywana rozstaniami, romans, który nie może zamienić się w coś stałego. Obie te rzeczy występują w Instynkcie pięknej Inez – niewielkiej książce o zachęcającym tytule.

Fuentes w ciekawy sposób łączy ze sobą dwie historie, które na pozór tylko nie mają ze sobą nic wspólnego. Tak naprawdę bowiem jedna z nich staje się archetypiczną wersją drugiej, zamienia całość w mit. Pojawiają się tu dwie pary. Pierwszą jest Gabriel Atlana-Ferrara i Inez Prada. Utalentowany dyrygent i piękna śpiewaczka. Relacja między nimi, początkowo tylko platoniczna, zamienia się w krótki romans. Spotykają się tylko kilka razy w życiu, kiedy współpracują przy „Potępieniu Fausta” Berlioza. Za każdym razem ich spotkanie kończy się rozczarowaniem – Gabriel opuszcza Inez. Ona natomiast, choć pragnie związku z nim, to jednak zakochuje się w znajomym Gabriela, którego zna tylko ze zdjęcia.

wp

Fuentes kreuje też drugą historię, alternatywną do pierwszej. Para prehistorycznych ludzi jest wersją romansu Inez z chłopcem z fotografii. To także poruszająca opowieść o oswojeniu pierwotnej dzikości i zwierzęcości przez miłość. Miłość, która nie dana była Inez i Gabrielowi. Raczej rozczarowali się nawzajem, tłumacząc tym, że wybrali karierę. Ale Fuentes zamienia ich związek w tajemnicę. Jej ogniwami są Inez, chłopak ze zdjęcia, prehistoryczni przodkowie, historia o Fauście oraz kryształowa pieczęć łącząca te wszystkie wątki. I choć na romans patrzymy oczyma Gabriela, najważniejsza jest Inez. To piękna, fascynująca kobieta z burzą rudych włosów. Na początku wcielenie czystości, potem – seksowna femme fatale, która się nie starzeje. Kobieta-zagadka. Małgorzata z opery „Potępienie Fausta”, której kolejne wystawienia pod batutą Gabriela są coraz bardziej groteskowe i pokazują, że całość zmierza do końca, dopełnia się. Gabrielowi zostaje starość bez Inez, od tego etapu jego życia zaczyna się opowieść o ich
dziwnym romansie. Zadaniem czytelnika jest odkryć jej początek, włączając się w rytm tej dwubiegunowej historii. Jest to dość trudne i mi dało średnią satysfakcję, choć wierzę, że znajdą się tacy, którzy zachwycą się fabuła. Mnie bardziej spodobał się eseizujący i refleksyjny miejscami styl, jakim Fuentes posługuje się, pisząc o targających ludźmi uczuciach.

Polub WP Książki
wp
wp
wp
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.