Trwa ładowanie...
Artykuł sponsorowany

Książka oparta na faktach - „Położna z Auschwitz”

Książki od lat pobudzają wyobraźnię, umilają nam czas i pomagają zrozumieć otaczającą rzeczywistość. Jednak literatura to nie tylko nośnik emocji, to również źródło historii, które wydarzyły się naprawdę. Taką powieścią jest właśnie „Położna z Auschwitz”, która przedstawia losy Stanisławy Leszczyńskiej.

Share
"Położna z Auschwitz"
"Położna z Auschwitz"Źródło: materiały partnera
d36ktff

Dlaczego warto sięgać po opowieści oparte na prawdziwych wydarzeniach?

Choćby dlatego, że to właśnie życie nierzadko pisze najbardziej zaskakujące i sensacyjne scenariusze. Czasem przewrotny los potrafi stworzyć niewiarygodne opowieści, których nie wymyśliłby najtęższy pisarski umysł. To właśnie myśl o tym, że opisywane zdarzenia wydarzyły się kiedyś naprawdę, dodają tym opowieściom szczególnego znaczenia. 

Łatwiej jest nam sobie wyobrazić zaistniałe sytuacje, które niejednokrotnie umieszczone są w scenerii, znanej nam z prawdziwego życia. To sprawia, że bohaterowie stają się nam bliżsi i z zapartym tchem śledzimy ich losy. Ponieważ wiemy, że gdzieś kiedyś istnieli, a to co przeżyli, wydarzyło się naprawdę. Poza tym takie książki zapewniają zazwyczaj całe spektrum emocji i w głowach czytelników pozostają na bardzo długi czas. Do tego są takie akcje i bohaterowie, jak „Położna z Auschwitz”, o których powinien usłyszeć cały świat. 

"Położna z Auschwitz" materiały partnera
"Położna z Auschwitz"Źródło: materiały partnera

Kim była Stanisława Leszczyńska, tytułowa „Położna z Auschwitz”?

Stanisława Leszczyńska była polską położną, która bramę Auschwitz-Birkenau przekroczyła w 1943 roku. Ze względu na umiejętności, jakie posiadała, naziści pozwolili jej pełnić funkcję położnej także po osadzeniu w obozie koncentracyjnym. Tam, mimo nieludzkich warunków odebrała około 3000 tysiące porodów. Wiele współwięźniarek zawdzięcza jej życie własne, jak i ochronę nowo narodzonych dzieci. 

d36ktff

Leszczyńska nierzadko sprzeciwiała się przerażającym rozkazom Josepha Mengele,a przy tym sama naraziła się na śmiertelne niebezpieczeństwo. Na jej rękach nie zmarło żadne niemowlę, ani matka, mimo tego, że często brakowało jej nawet podstawowego sprzętu. W tych nieludzkich warunkach i trudnej, obozowej rzeczywistości, nie zatraciła człowieczeństwa. 

Charakteryzowała ją pogoda ducha, opanowanie i empatia. Osadzone nazywały ją „Mateczką”, a wszystko, co robiła, robiła z myślą o drugim człowieku. Swoją postawą dzień w dzień udowadniała, że nawet w KL Auschwitz pod okiem brutalnych esesmanów jest miejsce na ludzkie odruchy.

Stanowisko położnej w obozie piastowała aż do 1945 roku, do chwili uwolnienia więźniów przez Armię Czerwoną.

Kto powinien sięgnąć po książkę „Położna z Auschwitz”? 

Przede wszystkim każdy czytelnik, który poszukuje opowieści o niezwykłej odwadze, sile ducha i woli przetrwania. To historia, której narracja utkana jest przez samo życie, a jednocześnie nie jest ściśle zakwalifikowana, jako reportaż. 

d36ktff

Obozowa rzeczywistość nie była łatwa, często obfitowała w brutalne i ponure obrazy. W związku z tym taka forma opowieści, z jaką spotyka się czytelnik w „Położnej z Auschwitz” sprawia, że staje się ona przystępna nawet dla nieco bardziej wrażliwych osób. To z kolei jest istotny fakt. Ponieważ bohaterki takie, jak Stanisława Leszczyńska, zasługują na to, by usłyszało o nich jak najszersze grono. 

Interesuje cię obozowa rzeczywistość, ale podana w przystępnej formie? Szukasz historii, która daje nadzieję i przybliża sylwetkę odważnej bohaterki, a przy tym zależy ci, by czytana opowieść opierała się na faktach? „Położna z Auschwitz” łączy w sobie to wszystko, a do tego napisana jest z ogromnym wyczuciem. Bez wątpienia jest to jedna z tych opowieści, które warto znać.

Artykuł sponsorowany
d36ktff

Podziel się opinią

Share
d36ktff
d36ktff