Trwa ładowanie...
Artykuł sponsorowany

Dziady - ciekawostki o dramacie i o Adamie Mickiewiczu

Dziady to jedno z najbardziej intrygujących dzieł, nie tylko jeśli chodzi o polski romantyzm, lecz także o całą literaturę polską. Tematyka ściśle związana z zaborami, duży ładunek metafizyki, tajemnicza główna postać oraz prasłowiański niepokojący rytuał przyzywania dusz czyśćcowych, by ulżyć ich cierpieniom. To wszystko Mickiewicz opisał za pomocą poezji najwyższej próby i do dziś Dziady pozostają niedoścignionym wzorem sztuki dramatycznej. Takie dzieło niesie ze sobą nie tylko niezwykłą treść, lecz także szereg ciekawostek dotyczących nie tylko samego dramatu, ale i jego autora, Adama Mickiewicza. Poznajmy kilka z nich!

Share
Popiersie Adama Mickiewicza w Operze Lwowskiej
Popiersie Adama Mickiewicza w Operze LwowskiejŹródło: Pixabay, Fot: Jolanta Dyr
d397lhm

Ile w końcu części mają Dziady?

Wbrew pozorom nie tak łatwo odpowiedzieć na to pytanie. Na pewno wiemy o trzech pełnych częściach, które jako osobne dramaty funkcjonują w kanonie literatury od dawna. Są to kolejno część II, część IV i część III (jak widać sam Mickiewicz nie ułatwiał pracy przyszłym badaczom swojej twórczości). Istnieje jednak jeszcze jedna część i to ta kluczowa - I. Została ona opublikowana już po śmierci Mickiewicza i składa się z niepowiązanych ze sobą scen, klimatycznie nawiązujących do części II. Badacze przez sto pięćdziesiąt lat nie mogą dojść do porozumienia czy jest to ukończony dramat czy też nie i czy miał on być otwarciem cyklu czy też jego zamknięciem. 

Dziady a PRL

W przypadku takich dzieł jak Dziady cz. III - streszczenie treści nie jest równe z jej zrozumieniem. Dzieło Mickiewicza miało jawnie antyrosyjski charakter, który spowodowany był zaborem dokonanym między innymi przez "Moskali". Historyczny traf chciał, że przesłanie utworu było nadal aktualne sto trzydzieści lat po jego publikacji, w czasach PRL, kiedy Polska znajdowała się w strefie wpływów Związku Radzieckiego. W 1967 roku w Teatrze Narodowym w Warszawie zaczęto wystawiać Dziady w reżyserii Kazimierza Dejmka, z legendarnym Gustawem Holoubkiem w roli Konrada. Sztuka zyskała tak silnie polityczny wymiar, że władze PRL postanowiły zakazać jej dalszego wystawiania. Ta sytuacja doprowadziła do słynnych strajków studenckich w marcu 1968 roku. 

d397lhm

Dramat czy film?

Mało kto wie, że trzy ukończone części Mickiewiczowskiego dramatu zostały zekranizowane. W 1989 roku ukazał się film pt. Lawa. Opowieść o "Dziadach" Adama Mickiewicza, w reżyserii Tadeusza Konwickiego, w którym zagrali tacy aktorzy jak Piotr Fronczewski, Maja Komorowska, Grażyna Szapołowska, Henryk Bista czy Marek Kondrat. Do roli Konrada powrócił również po ponad dwudziestu latach Gustaw Holoubek, dzieląc ją z Arturem Żmijewskim. 

"A imię jego będzie..."

Dziady cz. III pełne są metafizyki. Ksiądz Piotr w swoim wieszczym widzeniu wypowiada słowa, które stały się później jedną z największych zagadek polskiej literatury. W kontekście pojawienia się obrońcy narodu polskiego wypowiada on następujące słowa: "(..) z matki obcej,/ Krew jego dawne bohatery/ A imię jego będzie Czterdzieści i Cztery". Do dzisiaj nie wiadomo, co (lub kogo) miała oznaczać liczba 44. Po wielu latach pojawiła się opinia, że w ten sposób Mickiewicz ustami księdza Piotra, przepowiedział pojawienie się marszałka Józefa Piłsudskiego i odzyskanie przez Polskę niepodległości. Niektórzy twierdzili, że słowa te odnoszą się do Jana Pawła II. Trudno jest jednak takie zdania logicznie uzasadnić. 

Dziady Adama Mickiewicza to absolutna klasyka dramatu polskiego. Klasyka, której niektóre tajemnice do dziś pozostają nierozwikłane. Dziady to wciąż aktualna część kultury i popkultury, więc naprawdę warto sięgnąć po to arcydzieło. 

Artykuł sponsorowany
d397lhm

Podziel się opinią

Share
d397lhm
d397lhm