Wywiad

Michelle Zink: ważne, by młode kobiety czuły się silne

19-11-2009 | Książki WP

  A A A
Michelle Zink: ważne, by młode kobiety czuły się silne
materiały prasowe wydawcy
Nie ma znaczenia, że pochodzimy z różnych krajów, jesteśmy wyznawcami różnych religii, mówimy różnymi językami. Jest w tym ironia, że w świecie, który dzięki internetowi jest tak otwarty, w którym komunikujemy się ze sobą na skalę wcześniej niespotykaną, jest ciągle tyle barier między ludźmi – mówi w wywiadzie dla Wirtualnej Polski Michelle Zink, autorka powieści Proroctwo sióstr.

Zakończenie książki jest otwarte, zostawia przestrzeń dla wyobraźni czytelników – czy może Pani zdradzić choćby odrobinę, co wydarzy się w kolejnych częściach powieści?

Michelle Zink: W drugim tomie, który będzie nosić tytuł Guardian of the Gate, Lia wyjeżdża do Londynu, aby odnaleźć pozostałe klucze i zagubione strony z Księgi Chaosu. Nie mogę zdradzić zbyt wiele, ale mogę obiecać epicką podróż, nowego tajemniczego bohatera oraz niesłychaną zdradę.

Pani powieść porusza problem wyboru oraz przeznaczenia. Bohaterka wybiera los inny od tego, jaki ma dla niej proroctwo. Czemu służy takie proroctwo, które można dowolnie odrzucać lub zmieniać?

Michelle Zink: Dominującym tematem Proroctwa sióstr są przeznaczenie i wolna wola. Każdy z nas ma wybór, a ja chciałam przekonać, że ta młoda kobieta, która gra tak ważną rolę w powieściowej przepowiedni, również może wybrać. Myślę, że to ważne, by młode kobiety czuły się silne, by nie były jedynie obserwatorkami swojego życia.
Chociaż zgodnie z proroctwem każda z sióstr ma do odegrania swoją rolę, mają one szansę, by zdecydować, co zrobią: wybiorą to, co im przeznaczono czy pójdą swoją ścieżką. Przed takim wyborem staje niemal każda współczesna kobieta.

Pani bohaterka musi znaleźć odpowiedź na pytanie, kim jest i kim chce być. Takie pytania o tożsamość mają wszyscy młodzi ludzie. Problemy, przed którymi stają młodzi ludzie, znacząco się różnią od tych, jakie są wyzwaniem dla Alice: akceptacja w grupie, narkotyki, seks i tożsamość seksualna, coraz większa liczba rozbitych rodzin, etc. Czy sądzi Pani, że bohaterka, która staje przed problemem walki ze złem, będzie dla nastolatków inspirująca w ich poszukiwaniach? W jaki sposób?

Michelle Zink: Mam taką nadzieję. Muszę powiedzieć, że otrzymuję wiele listów od nastolatków z całego świata, którzy piszą, że identyfikowali się z Lią i jej walką. Jeden list szczególnie wrył mi się w pamięć; ta młoda osoba napisała w nim, że śledzenie jak Lia odnajduje swoją rolę w proroctwie pozwoliło wierzyć, że można odnaleźć swoje miejsce w życiu. Nic nie jest dla mnie ważniejsze, niż świadomość, że moja powieść poruszy kogoś nawet w niewielkim stopniu.

Pani powieść osadzona jest w rzeczywistości historycznej. Czy współczesne dekoracje nie mogą dziś być tłem powieści w stylu gothic?

Michelle Zink: Myślę, że tak! Według klasycznej definicji, styl gothic w filmie czy literaturze jest połączeniem romansu i horroru. Myślę, że horror w literaturze przeznaczonej dla młodych czytelników jest kwestią trudną do ujęcia, ponieważ temat ten tonowany jest takimi problemami jak narkotyki czy samobójstwo.
Ja zawsze lubiłam się bać! Jako dziecko podbierałam książki Stephena Kinga, które należały do mojego ojca, czytałam je bez przerwy, więc chyba nie ma w tym nic naskakującego, że teraz sama piszę powieści psychologiczne, które mają wywołać lęk. Nawet teraz chodzę do kina na każdy nowy horror! Jednocześnie KAŻDY potrzebuje odrobiny romansu!

Każda epoka ma swoją grozę. Pani w swej powieści zwróciła się do przeszłości. Gdyby pisała Pani o współczesności, o jakich zjawiskach byłby to tekst?

Michelle Zink: Myślę, że każda epoka ma lęki, które mają te same korzenie: strach przed utratą, zmianą, śmiercią, lęk przed mroczną stroną naszej natury. Współcześnie lęki te wywoływane są przez takie zjawiska jak broń jądrowa, terroryzm, a w przypadku niektórych – przez innych ludzi, którzy są odmienną wersją ich samych. Ale w ostatecznym rozrachunku jest to stan umysłu, którego źródłem jest strach przez nieznanym.

Bohaterkami Pani powieści są bliźniaczki. Czy wybór ten był związany z trudnymi do zrozumienia tajemniczymi relacjami, które zazwyczaj łączą bliźnięta i pasują do nastroju mrocznych, gotyckich opowieści?

Michelle Zink: Nie mam siostry bliźniaczki, więc siłą rzeczy fascynuje mnie ta tajemnica relacja miedzy bliźniętami. Ponadto chciałam wnieść do powieści coś nowego. Pokazanie rozwoju dwu sióstr – których wygląd jest niemal identyczny i które łączy wspólny początek – i kształtowania się dwu różnych osobowości było sporym wyzwaniem. Wydawało mi się, że umieszczenie tego konfliktu między siostrami wyjaskrawi psychologiczne aspekty proroctwa i jego skutki jak żaden inny zabieg.



Tagi: e-powieść, gotycka, Horror, michelle, proroctwo, romans, sióstr, zink

oceń
7
3
Podziel się

Opinie (0)

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Szukaj w serwisie

Najbliższe imprezy

12 Lutego 2012, Niedziela

12 Lutego 2012, Niedziela

15 Lutego 2012, Środa

19 Lutego 2012, Niedziela

więcej
O firmie| Dla prasy| Reklama| Biznes z WP| Skontaktuj się z WP| Praca| Prywatność| Polityka antyspamowa| Regulamin
Zobacz wszystkie serwisy| RSS
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska