14-02-2006 | Książki WP

Tagi: haruki, japonia, murakami
Mnie jako nastolatce Murakami pokazał normalność w pomieszanym, kolorowym i kłamliwym świecie. Naprawdę, po każdej jego książce mam wrażenie, że lżej mi się idzie przez gąszcz doświadczeń.
Myślę że jego geniusz polega na delikatności, naturalności i braku zbędnych intelektualnych dyrdymałów w jego książkach. Wszystko jest bardzo ludzkie, pozornie extremalnie zwyczajne (jak cała jego osoba), ale to jest właśnie to czego ludzie pragną. Uniwersalność wręcz wylewa się potokami z książek, bo Murakami dotyka pewnych fundamentów dotyczących wszystkich.
Zacząłem czytać jego książki niedawno, a już dołączył do grona moich ulubionych pisarzy. Powiem tylko tyle, że dzięki niemu polubiłem i zafascynowałem się Japonią. :)
Norwegian Wood. Byłam w szoku. Dwie kobiety, w jakich zakochał się główny bohater sprawiały wrażenie tak podobnych do mnie, że przez chwilę myślałam, że czytam książkę o sobie. O tym jak powinnam postępować, czego nie robić i co czeka mnie w przyszłości. Jestem pod wrażeniem twórczości Murakamiego i będę polecać jego książki każdemu, kto wyda mi się człowiekiem godnym przeczytania literatury tego typu.
Pierwszą książką autorstwa Murakami jaką kupiłam była Kafka on the shore, właśnie w języku Angielskim, i w dodatku kupiłam ją bez większego przekonania... a dzisiaj czytam kolejne jego książki i nie zanosi się żebym miała przestać!!!!!! POLECAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przy okazjii pozdrowienia dla Pana Murakami, chylę czoła przed tym znakomitym japońskim pisarzem.
Przeczytałem już kilka książek Harukiego i w każdej odnalazłem coś co się do mnie odnosi, do otoczenia i ludzi jakich spotykam. Jestem zafascynowany jego książkami. Najsłabsza w mojej ocenie to Po zmierzchu i ją pierwszą przeczytałem potem przeczytałem Kawkę nad morzem i tu był dramat bo książka się skończyła a ja nie miałem nic co bym mógł wziąć do ręki i czytać innego i teraz się trochę boję co to będzie jak nic innego mi nie pozostanie jak czekać na nowości bo.
A ja jestem po wszystkich przetłumaczonych na język polski powieściach Murakamiego. Moja ocena? Murakami to współczesny, japoński Dostojewski. A, że Dostojewski wielkim pisarzem był!!!, to i Murakamiemu nie można niczego ująć.
Norwegian Wood jest bardzo dobra ksiazka dla kazdego polecam
Moim zdaniem ksiazki Murakamiego oferuja zupelnie cos innego, cos co pozwala czytelnikowi przeniesc sie w magiczny surrealistyczny swiat. Czytam te ksiazki od niedawna ale uwazam ze przeczytanie cho jednej z nic skloni nas do siegniecia po nastepna.....
Pierwszą moją książką Murakamiego był "Sputnik Sweathart" przeczytałam i pomyślałam że strasznie zakręcona. Ale potem wpadły mi wręce "Wszystkie boże dzieci tańczą" oraz "przygoda z owcą" i to że sputnik był zakręcony przestało mieć znaczenie. Niesamowite!!!! Jak uwielbiam fantasy tak nigdy nie powiedziałabym żeby mi się coś takiego spodobało. A tu proszę!! Fantastyczny nadrealizm życia niecodziennie codziennego! Pozdrawiam wszystkich czytających:)
przeczytałam juz wszystko i nie moge doczekac sie nastepnych ksiazek poza murakami'm nie pisze tak ze zyje sie zyciem nie wlasnym a innym magicznym
zaczęłam go czytać od niedawan, a już mną zawładnął. uwielbiam jego książki.
murakami wielkim pisarzem jest - przeczytalem wszystkie jego powiesci ktore ukazaly sie w Polsce. Norwegian wood chociaz jest najbardziej znana jego ksiazka nie podoba mi sie, a wrecz mnie znudzila. Najlepsze powiesci: Kafka nad morzem, Przygoda z owca i Kronika ptaka...POLECAM:)
Norwegian Wood to najgorsza książka jaką przeczytałam.
kafka nad morzem to książka, którą zrozumieją albo ludzie mający już styczność z twórczością Murakamiego albo ludzie, którzy już nigdy nie sięgną po książkę obracającą sie w świecie realizmy i płytkich powiastek . . . a książka to perełka
W 1946 roku cesarz japoński przestał być bogiem. W 1949 tę rolę przejął Haruki Murakami!
Wczoraj skończyłam norwegian..i mam ochote znów czytać od początku, chciałabym spotkać tak ciepłego facata
Zaczęłam od "Ptaka nakręcacza", później był "Norwegian Wood" i "Wszystkie boże dzieci tańczą", właśnie czytam "Tańcz, tańcz, tańcz". Wszystkie te książki wciągają, wręcz wsysają tak, że chce się czytać teraz, natychmiast do końca. Naprawdę nie wiem, dlaczego tak na mnie daiałają, ale Murakami jest jak narkotyk... Wciąż chcę jeszcze i jeszcze :)))
ja pochłonęłam juz prawie wszystkie jego ksiazki....obecnie czytam Norwegian Wood a potem musze dorwac Tańcz,tańcz,tańcz......musze przyznac,ze nigdy jeszcze tak nie pochłaniałam książek.....są fantastyczne!!!Osobiscie byłam w szoku po Koniec świata i Hardboiled Wonderland,a potem Przygoda z owcą i Kronika ptaka nakręcacza....co do Norwegian Wood czyta się swietnie ale narazie nie komentuje......rowniez Sputnik Sweetheart był swietny oraz na Na południe od.....Wszystkie boze dzieci tanćzą była ciekawa,chociaz to nie co np. Kronika ptaka....:)serdecznie polecam bo naprawde warto!!!!

