
26-04-2010
Szklany szpon jest twardy. Światło dziwnie gra na jego załamaniach i rysach, kiedy przedziera się przez kolejne zasłony teraźniejszości. Kiedy wkracza w światy i sytuacje, którym nie zawsze powinniśmy przeszkadzać. Dziwnie połyskuje, gdy czujemy się jak intruzi, ale i sprawia, że zwyczajnie musimy, nie może być inaczej, musi zajrzeć przez uchyloną furtkę pomiędzy rzeczywistościami. Taka jest już ludzka natura, podglądacza. Bo i dlaczego mamy przymknąć oczy? Szklany szpon to świat wielu rzeczywistości i wielu spojrzeń na to samo. Bo w końcu jakże inaczej wygląda świat, gdy nagle się zaryje mordą w beton? Ale to też świat kotów, fascynujących, współczesnych, przemądrzałych, tak zarazem pasujących, jak i odstających od codzienności.
„Jak możesz widzieć co innego i żyć...?”
NPB("005");
Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

