Recenzje

recenzent
Damian Kopeć
Damian Kopeć

ocena

10/10

Aby utrwalić chwile nie wystarczy tylko zrobić pstryk

26-04-2010

  A A A

Zdjęcia robię od wielu lat. Lepsze bądź gorsze, kwestia względna. Dla mnie liczy się to, że lubię fotografować i sprawia mi to niekłamaną radość. Dopiero od niedawna mamy w domu "cyfrówkę". I to nie jakąś drogą, wyrafinowaną lustrzankę cyfrową. Ot, kompakt dość znanej firmy Canon, który jest dla mnie bardzo pozytywnym zaskoczeniem. Powoli zaczynam się przekonywać do aparatów cyfrowych, choć ciągle widzę zalety i pewną jakościową wyższość mojego naprawdę świetnego analogowego kompaktu innej firmy (są takie wbrew wszelkim pozorom). Owszem można tu dyskutować o tym co jest lepsze, w oderwaniu od... realiów czyli mamony. Dla mnie, amatora, liczy się stosunek jakości do ceny. Nie stać mnie po prostu, i myślę, że wielu przeciętnych ludzi, na ekstrawagancję za duże pieniądze.



Fotografia jest czymś z pogranicza sztuki i techniki. Dla mnie osobiście jest to bardziej sztuka niż technika, ale to kwestia gustu. Na pewnym etapie trudno obejść się bez zrozumienia i głębszej wiedzy dotyczącej tego, co się robi. Trudno polegać tylko na wyczuciu i intuicji. Popełnia się wtedy często dość głupie błędy, które potrafią zepsuć całkiem niezłe ujęcia. Trudno pozostawiać wszystko przypadkowi: wyjdzie - nie wyjdzie, uda się - nie uda. W przypadku fotografii tradycyjnej, analogowej, pewna wiedza i świadomość naturalnych ograniczeń mają większe znaczenie niż w przypadku cyfrowej. Efekt naszej działalności możemy bowiem poznać dopiero po wywołaniu kliszy. A skończyć się to może bardzo głębokim rozczarowaniem i... złością (nie na siebie :-) ).



Ta książka, według mnie, doskonale powinna trafić do tych wszystkich, którzy już coś potrafią i mają pewne doświadczenie w fotografii. Tych wszystkich fotoamatorów, którzy mają jakieś techniczne zacięcie. Bowiem forma i język łatwiej trafią do osób lubiących konkrety. I do tych co nie boją się praw fizyki. Dlaczego zatem nie polecam książki jako podstawowego źródła wiedzy dla początkujących? Z własnego doświadczenia wiem, że nadmiar informacji może szkodzić tak samo jak jej niedobór. Wiedza czasami przeszkadza. Szczegóły zaciemniają obraz. Przytłaczają i zamazują go. Sprawiają, że znika swoboda i przyjemność, radość z fotografowania. Niektóre informacje mają znaczenie dla osób z konkretnym doświadczeniem. Świadomych tego, co potrafią i chcących wykonać kolejny krok naprzód. Osoba początkująca może poczuć się zagubiona w gąszczu terminów, zasad, zaleceń. A przecież nie chodzi o to, by kogoś zniechęcać do aktywności w dziedzinie fotografii, ale żeby zafascynować nią. W przypadku początkujących z pewnością mogą się przydać wyjaśnienia terminów, podstawy optyki i najprostsze zasady wykonywania zdjęć. A potem, gdy zechcą pogłębić zdobytą wiedzę, mogą wczytać się w szczegółowe, choć dość zwięźle wyrażone wyjaśnienia poszczególnych tematów.




oceń
ocena: 0
głosów: 0
Podziel się

Opinie

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Szukaj w serwisie

Zakupy

O firmie| Dla prasy| Reklama| Biznes z WP| Skontaktuj się z WP| Praca| Prywatność| Polityka antyspamowa| Regulamin
Zobacz wszystkie serwisy| RSS
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska