03-09-2008
Podróż na Alaskę Bory Ćosicia wcale nie jest relacją z podróży na Alaskę. Ów mylący tytuł o tyle jest manipulacją, o ile nie przyjmiemy do wiadomości wyjaśnień autora, który już na pierwszych stronach książki informuje czytelników, że ...
tytuł książki: Podróż na Alaskę
07-01-2009
Nie jest łatwo wrócić do czasów swojego dzieciństwa i młodości, zanurzyć się w przeszłość, która nie zawsze była piękna i warta zapamiętania. Jest to jeszcze trudniejsze w sytuacji, gdy państwo, w którym się urodziliśmy już nie istnieje, dawni ...
tytuł książki: Podróż na Alaskę
22-08-2011
Ależ nam się ostatnio namnożyło kulinarnych showmanów! Podejrzewam, że gdyby człowiek wykazał się wystarczającą dociekliwością i samozaparciem, byłby w stanie od świtu do zmroku śledzić występy kucharzy-zawodowców, kucharzy-amatorów i dziennikarzy kulinarnych, demonstrujących przed kamerami własne lub cudze arcydzieła rondla i patelni. Każdy z nich, czy to z własnej inicjatywy, czy na zamówienie jakiegoś wydawnictwa, czuje się w obowiązku napisać książkę. Albo kilka.
tytuł książki: Świat od kuchni. W poszukiwaniu posiłku doskonałego
27-07-2011
To książka mało o Toskanii, a dużo o pracy z ludźmi, która jest ciężka, żmudna, wyczerpująca. Która wymaga wiele taktu, wiele cierpliwości. A Dario za szybko się denerwuje. Nie ma też, jak dla mnie, daru snucia magicznych opowieści – raczej takie do piwka i kiełbaski smażonej na ognisku. Takich, gdy słucha się i śmieje się, ale potem niewiele się pamięta. Opowieść-zemsta za wszystkie odwołane rezerwacje, za brak napiwków i za zmiany w harmonogramie. Historia, w której niesforny turysta ma dostać za swoje i przemyśleć swoje postępowanie.
tytuł książki: Za dużo słońca Toskanii
15-07-2011
Relację Haliny uzupełnia zredagowany przez Stanisława – dziś już mocno zdezaktualizowany, lecz dla potencjalnych ówczesnych czytelników wprost bezcenny – poradnik techniczny dla amatorów motocyklowych wypraw, oraz masa fotografii zadziwiająco doskonałej jakości jak na warunki, w których powstawały (cóż z tego, że co nieco im brak do pełnoformatowych zdjęć w technikolorze, zdobiących opowieści dzisiejszych podróżników…).
tytuł książki: Mój chłopiec, motor i ja. Z Druskiennik do Szanghaju 1934-1936
27-03-2006
Wydawnictwu WAB należą się wyrazy prawdziwego uznania za doskonałą serię „Terra incognita”, wskrzeszającą cokolwiek już zepchnięte na margines literatury tradycje reportażu podróżniczego. Miłośnicy gatunku, pochłaniający ongiś co roku ...
tytuł książki: Księgarz z Kabulu
23-01-2007
Wojciech Giełżyński obchodzi właśnie – w świetnej formie – sześćdziesięciolecie pracy publicystycznej. Książka Inne światy, inne drogi to podsumowanie ponad półwiecza podróży, spotkań, lektur i refleksji nad cywilizacją. Dzieli ...
tytuł książki: Inne światy, inne drogi
15-07-2011
To raczej dziennik podróży do kraju, który ukochali sobie Aldona i Marcin w czasach, kiedy byli wyłącznie małżeństwem, a nie małżeństwem z dzieckiem. Ten drugi stan nie przeszkodził im jednakże w spełnianiu podróżniczych marzeń, o czym można się przekonać z kart tej niewielkiej książeczki. Pełno w niej fotografii miejsc odwiedzonych w czasie wojaży z Miśkiem, sporo też informacji o samej Norwegii, do tego oczywiście uwagi o dziecku i rodzicach w podróży.
tytuł książki: Z Miśkiem w Norwegii
05-08-2011
Dlaczego więc historia Kingi wzbudza taki entuzjazm i zaciekawia? Może dlatego, że takie podróżowanie stało się jej sposobem na życie. Nie umiała usiedzieć w miejscu dłużej. Jej przygody możemy poznać nie tylko z tej jednej lektury, bowiem zeszyt i długopis to byli chyba najbliżsi jej przyjaciele. No, może poza Chopinem, z którym podróżowała dookoła świata.
tytuł książki: Pierwsza wyprawa. Nepal
19-09-2011
Pierwsze lata dwudziestego wieku w Afryce to czas, w którym heroiczne i romantyczne wyprawy odkrywcze powoli przechodzą do historii, a kolonialne mocarstwa wysyłają za morze raczej wojsko, osadników i przedstawicieli wielkiego biznesu niż eksploratorów z notesem, kompasem i skrzynką paciorków. Z koloniami w Afryce kojarzą się nam Brytyjczycy, Francuzi, Belgowie, no – może jeszcze Portugalczycy, o obecności tam Niemców raczej nie pamiętamy.
tytuł książki: Gwiazdy nad Afryką
09-12-2010
Ta pełna ciepłych wspomnień książka, będąca właściwie mozaiką fragmentów luźniejszych i wspaniale się ze sobą komponujących, stanowi niezwykłe studium zachwytu – niegasnącego od lat zachwytu zarówno dla prostoty, życzliwości i uprzejmości tamtejszych mieszkańców, jak i kuchni, w której do dziś pobrzmiewają echa zamierzchłych czasów, obrzędów i rytuałów.
tytuł książki: Smaki południowej Italii
06-04-2011
Wilki to gatunek mitotwórczy. Zamieszkują ostatnie dziewicze obszary na kilku kontynentach, dawne mity i mroczne baśnie. Wilk, którego lepiej nie wywoływać z lasu, symbolizuje siłę i dzikość, ale też wolność, w odróżnieniu od swego pobratymca, który za miskę strawy i kawałek dachu nad łbem znosi obrożę i łańcuch, a w najlepszym razie – aportowanie piłeczek.
tytuł książki: Żyjący z wilkami
18-07-2011
Książka, a właściwie surowe, nie poddane żadnej obróbce notatki z podróży, rozczarowuje. Nie ukazuje Portugalii jakiejś interesującej perspektywy, może poza niespodziewaną liczbą pięknych parków i ogrodów, na które autorka zwraca uwagę zapewne jako adeptka którejś z nauk przyrodniczych („Delfiny. Kocham ten rząd ssaków”). Zamiast poradnika „Jak łatwo i tanio podróżować z dzieckiem po świecie” mamy tu raczej survivalowy dokument „jak tanio podróżować po kompletnie obcym kraju z kiepskim, przestarzałym przewodnikiem i przeżyć”.
tytuł książki: Z Miśkiem w Portugalii
11-06-2010
Książkowy dwugłos kumpli, którzy śmignęli przez Afrykę, niczego bardzo ciekawego, niestety, nie mówi – ani o Afryce, ani o nich samych.
tytuł książki: Wielka wyprawa na południe
25-04-2012
Podobnie szary jest Pietrozawodsk, choć leży nad jeziorem ogromnym jak morze. Autor wędruje tu w głąb czasu, w wiek osiemnasty i dziewiętnasty, kiedy to huk stalowych młotów niósł się nad wodami jeziora, płosząc drewniane cerkiewki, które chroniły się w głębi lasów i na nawodnych wysepkach. Śledzi spacery pomników i odnajduje grób wymyślonego bohatera radzieckiej powieści…
tytuł książki: Dziennik północny 3. Lotem gęsi
25-09-2010
Tayfun, poeta ze Stambułu, opowiada dziennikarzowi o tym, że każdy Turek jest rozdarty między tradycją i nowoczesnością (kapeluszem i czarczafem, meczetem i dyskoteką, itd.), a Szabłowski dodaje, że graniczność Turcji ma swoje zalety (kreatywność Turków czy umiejętność zjednywania sobie ludzi z całego świata), ale i wady („Zachód uważa ich za fanatyków. Wschód – za sługusów Zachodu. Al-Kaida przeprowadza nad Bosforem zamachy, a Unia Europejska od pół wieku nie chce Turcji przyjąć. Bo za duża i zbyt obca kulturowo").
tytuł książki: Zabójca z miasta moreli. Reportaże z Turcji
05-08-2011
Nawet i czytelnik lubujący się w literaturze podróżniczej i pasjami zgłębiający takową od jakichś ...dziestu lat ma szansę znaleźć tu informacje, które go zdziwią lub zaskoczą. Bo na przykład, czy wiemy, w którym paśmie górskim znajduje się Szczyt Pogrzebowy i przełęcz Samobójstwa? W jakim państwie obywatel może zapłacić karę za ubranie się w dżinsy? Gdzie można zamówić „jedną Marię Teresę”, a gdzie „faryzeusza”? Dlaczego „misie” koala nie w każdym budzą ciepłe uczucia? Takich ciekawostek jest w tym zbiorku o wiele więcej, niż rozdziałów...
tytuł książki: Kto chce, niech wierzy
16-09-2009
Sven Lindqvist jest szwedzkim pisarzem, który może poszczycić się tytułem doktora historii literatury. Pracował jako attache kulturalny w szwedzkiej ambasadzie w Chinach, obecnie mieszka i tworzy w Sztokholmie. Napisał ponad trzydzieści dzieł, na ...
tytuł książki: Wytępić całe to bydło
19-09-2011
Kwintesencją, albo przynajmniej jednym z głównych punktów „metody" Kamińskiego wydaje się „wyrzucanie" i ograniczanie. Tak jak w drodze na biegun, przez lodową pustynię, gdzie człowiek jest w drastyczny sposób skonfrontowany z samym sobą, a ekwipaż stopniowo redukowany do naprawdę najpotrzebniejszych przedmiotów – tak w życiu dobrze jest nie otaczać się nadmiarem rzeczy kradnących energię, odciąć się od codziennego szumu informacyjnego, w którym istotność informacji ma najczęściej bardzo krótką datę ważności, zrezygnować ze spraw, do których nie ma się przekonania.
tytuł książki: Wyprawa
05-08-2011
Nagle widzimy, że Maroko to nie tylko ciągle zaczepiający turystów "tubylcy" chcący zarobić jak największe pieniądze, tak charakterystyczni dla popularnego Agadiru. Okazuje się, że w całej Afryce są ludzie, którzy swoją gościnnością i bezinteresownością przebijają Europejczyków kilkukrotnie. Kinga zawsze ma gdzie się zatrzymać i nigdy nie brakuje jej jedzenia, choć zawsze nieco wybrzydza z uwagi na swój weganizm.
tytuł książki: Moja Afryka

